M. Mateja
Kazimierz Gacek przekonuje, że kontakt z policją był naturalnym elementem działań związanych z zapewnieniem bezpieczeństwa podczas wydarzeń. Jednocześnie zwraca uwagę na kwestię ochrony prywatnej korespondencji i informuje, że okoliczności jej upublicznienia są obecnie analizowane pod kątem prawnym.
Poniżej publikujemy pełne stanowisko starosty powiatu mieleckiego Kazimierza Gacka.
W przestrzeni medialnej udostępniono zdjęcia korespondencji Starosty Mieleckiego zrobione podczas sesji nadzwyczajnej w dniu 8 czerwca 2026r. Naturalną sprawą jest troska szefa instytucji - starostwa o bezpieczeństwo osób obecnych na terenie urzędu oraz bezpieczeństwo mienia, dokumentów i danych, szczególnie w czasie obowiązywania alarmu CRP.
Agresywne zachowanie uczestników demonstracji; próba siłowego otworzenia drzwi wejściowych, agresja werbalna uczestników demonstracji rodziły uzasadnione obawy o bezpieczeństwo osób i mienia.
Poczucie odpowiedzialności i troski nakazuje wówczas prowadzenie działań zabezpieczających, które objęły nie tylko policję ale również zabezpieczenie pogotowia ratunkowego na wypadek agresji fizycznej, czy zasłabnięcia z powodu emocji lub ciasnoty w pomieszczeniu. Nie można jednak pominąć prawnego i etycznego obowiązku przestrzegania tajemnicy korespondencji.
Niezależnie od treści tej korespondencji, która w przypadku Starosty jest uzasadniona, fakt jej udostępnienia jest przedmiotem analiz prawnych.
Nikt z nas niezależnie od funkcji, pozycji społecznej, zamożności, poglądów, wyznania nie chce aby ktokolwiek zaglądał do jego korespondencji, niezależnie od jej formy i tę korespondencję upubliczniał.
Marietta Mateja-Nowak [email protected]