Fot. Kamila Bik
::photoreport{"type":"see-button","item":"14504"}
Były to pierwsze zawody zorganizowane wspólnie przez Team Sukata Poland oraz placówki terapeutyczne ZUZIA. Jak podkreślają organizatorzy, najważniejszym celem wydarzenia nie były medale czy wyniki, lecz stworzenie dzieciom przestrzeni do rozwoju, zdobywania nowych doświadczeń i budowania pewności siebie.
– Pierwsze zawody Team Sukata Poland w kooperacji z siecią szkół i przedszkoli terapeutycznych Zuzia dobiegły końca. Olbrzymie emocje za nami. Wszystkie dzieci, często pomimo stresu, stanęły na wysokości zadania, wychodząc na matę i podejmując walkę z przeciwnikiem, a zarazem z samym sobą, udowadniając, że one tak jak i my potrafią być najlepszą wersją siebie – podsumował trener Dawid Leś.
Szkoleniowiec podziękował również osobom zaangażowanym w organizację wydarzenia, w tym Łukaszowi Lesiowi, założycielowi Team Sukata Poland, Justynie Masłyk, właścicielce placówek terapeutycznych ZUZIA, oraz Katarzynie Kozioł, dyrektor oddziału w Mielcu.
Nie mniej ważny był wymiar społeczny całego przedsięwzięcia. Organizatorzy zwracają uwagę, że wydarzenie pokazało, jak wiele ograniczeń tworzą dorośli, często kierując się troską o dzieci.
– To było piękne wydarzenie pokazujące, że bariery, które należy likwidować, mamy w głowie tylko my – dorośli. Najczęściej to właśnie my, jako rodzice, terapeuci czy nauczyciele, oceniamy, czy ktoś da lub nie da rady z czymś się zmierzyć. Intencja jest piękna, bo nie chcemy naszych pociech skrzywdzić. Ale to, co widzieliśmy dziś na macie, było dowodem na to, że powinniśmy nad tym lękiem mocno pracować. Nasze dzieci mogą wszystko – podkreślała Justyna Masłyk.
Jak zaznacza dyrektor placówek ZUZIA, każde dziecko rozwija się we własnym tempie i na własnych zasadach, jednak warto dawać mu możliwość próbowania nowych aktywności i odkrywania swoich pasji.
– Dzieciaki weszły w zawody całym sercem. Była tam walka, rywalizacja, ale było również mnóstwo wzajemnego wsparcia i współpracy. Najważniejsza była ich radość z tej aktywności i duma, a czasami również niedowierzanie w oczach rodziców – dodała.
Turniej pokazał, że sport może być nie tylko formą aktywności fizycznej, ale także skutecznym narzędziem budowania pewności siebie, samodzielności oraz wiary we własne możliwości. Dla wielu uczestników był to pierwszy start w zawodach i doświadczenie, które na długo pozostanie w pamięci.
Kamila Bik [email protected]