Jednym z przystanków na trasie "Podkarpackich walizek" dla Joanny Olech był Mielec, a konkretnie Filia nr 4 i Filia nr 5 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Mielcu. W zabytkowej kamienicy przy ul. Mickiewicza 2 przez prawie półtorej godziny Joanna Olech czarowała mielecką publiczność. Barwnie opowiadała o tym, jak została pisarzem, o tym jak powstała jej pierwsza książka dla dzieci, czytała fragmenty "Dynastii Miziołków", przeprowadzała quizy i konkursy, m.in. na wybór czytelnika najbardziej podobnego do Miziołka.
Nie obyło się także bez edukacyjnych akcentów - dzieci dowiedziały się, co to kolokwializmy i dlaczego tak chętnie, niestety, są używane. Po spotkaniu autorka składała autografy na swoich książkach, które można było zakupić oraz na zakładkach, które każdy uczestnik spotkania otrzymał jako miłą pamiątkę. Każdemu, kto sobie tego życzył autorka dawała szczepionkę przeciw nieczytaniu w postaci stempla na nadgarstku. Wszyscy poddali się temu nieobowiązkowemu szczepieniu!
- Ufamy, że dzięki temu mieleckie biblioteki będą tłumnie odwiedzane przez małych i dużych czytelników – przekazuje Jolanta Strycharz, instruktor w MBP w Mielcu.
Z kolei w dniu 10 czerwca z mieleckimi czytelnikami spotkał się mieszkający w Stalowej Woli repatraint z Kazachstanu Anatol Diaczyński.
k
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.mielec.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz