Fot. hej.mielec.pl
::photoreport{"type":"see-button","item":"14012"}
W sobotę, 7 marca, w Miejskiej Bibliotece Publicznej przy ul. Kusocińskiego w Mielcu odbyła się szósta edycja Mieleckiej Strefy Kobiet. Wydarzenie zorganizowano w godzinach od 15:00 do 19:00. Inicjatywa ta po raz kolejny przyciągnęła kilkaset pań z Mielca i całego regionu, udowadniając, jak ogromne jest zapotrzebowanie na tego typu spotkania.
Podczas tegorocznej edycji zaprezentowali się wystawcy, którzy oferowali różnorodne produkty i usługi z dziedziny zdrowia, urody, mody oraz rozwoju osobistego. O niesłabnącym sukcesie przedsięwzięcia mówił prezydent Mielca, Radosław Swół.
– Każda kolejna edycja pokazuje, że warto to spotkanie organizować i bardzo się cieszę, że z edycji na edycję my też się doskonalimy, staramy się dopasować jeszcze bardziej do oczekiwań kobiet – podkreślał prezydent.
Za przygotowanie tego przedsięwzięcia odpowiadał Urząd Miejski oraz Samorządowe Centrum Kultury.
– Widać, że to, co przygotowaliśmy wspólnie (...) oraz wystawcy, których dzisiaj jest ponad 60, spotyka się z uznaniem wśród płci pięknej – dodał Radosław Swół.
Dla wielu uczestniczek Mielecka Strefa Kobiet to jednak nie tylko świętowanie, ale też doskonała okazja do zapoznania się z lokalnym rynkiem.
– Myślę, że warto takie wydarzenia organizować, ponieważ wiele kobiet może dowiedzieć się, jakie biznesy i usługi są dostępne w naszym Mielcu – zauważyła Martyna Hariasz-Babula z firmy RevitaSkin Clinic Mielec. – Sama przechodząc tutaj po stoiskach dowiedziałam się o kilku usługach, o których nie miałam pojęcia, że są u nas dostępne – przyznała z uśmiechem.
Sama RevitaSkin Clinic to prężnie działająca w Mielcu klinika specjalizująca się w kosmetologii estetycznej, prowadzona przez Martynę Hariasz-Babulę i Agatę Ślusarczyk. Salon zlokalizowany jest przy ul. Jagiellończyka w Mielcu.
Klinika skupia się na dostarczaniu bezpiecznych, mało inwazyjnych rozwiązań i zaawansowanych zabiegów hi-tech, będących alternatywą dla tradycyjnej chirurgii. W jej wnętrzach wykorzystywane są innowacyjne technologie światowych marek, w tym laser wolumetryczny Red Touch Pro oraz zaawansowane urządzenie Icoone Laser Med. 2.
Oferta gabinetu jest niezwykle rozbudowana i celuje w kompleksową poprawę wyglądu twarzy i sylwetki. Klientki mogą skorzystać z terapii dla skóry suchej, przebarwionej, borykającej się z trądzikiem i bliznami, a także z zabiegów odmładzających i skupiających się na problemie wypadania włosów.
Dostępne są tam również zabiegi ujędrniające i wyszczuplające na ciało, zwalczające cellulit, czy silnie odprężający masaż twarzy Kobido.
Strefa Kobiet to również miejsce na edukację. Komenda Powiatowa Policji w Mielcu przygotowała specjalne stanowisko informacyjne.
– Dzisiaj na tym wydarzeniu mamy stoisko profilaktyczne, na którym można się dowiedzieć, jak uniknąć oszustw „na wnuczka”, „na policjanta” czy „na pracownika banku” – wyjaśniała sierż. szt. Marta Nowak.
Mundurowi zwracali też uwagę na bezpieczeństwo w ruchu drogowym. – Mówimy o tym, jak ważne jest noszenie odblasków. Zbliża się sezon wiosenny, więc przypominamy o prawidłowej jeździe na rowerze, nowych przepisach dotyczących hulajnóg elektrycznych i noszenia kasków – wymieniała funkcjonariuszka.
Wydarzenie miało także głęboki wymiar integracyjny i społeczny, co mocno akcentowali sami uczestnicy i organizatorzy. Instruktor kultury Jadwiga Klaus nie ma wątpliwości co do słuszności takich inicjatyw.
– Kobiety potrzebują, by wiedzieć, że są doceniane, żeby można było pokazać ich pracę i wiele różnych aspektów ich życia. Warto, i jeszcze raz mówię: warto takie wydarzenie organizować – przekonywała z mocą Jadwiga Klaus.
Swoimi przemyśleniami podzielił się także stylista Jakub Smoleń, który również moderował „Kobiece Pogadanki”.
– Mówiliśmy o kobietach dla kobiet, o sprawach kobiecych, o tym jak społeczeństwo widzi kobiety i jak same kobiety widzą siebie. O tym, że czasami warto sobie odpuścić i że każdy kolejny dzień to wyzwanie dla każdej z nich – relacjonował Smoleń.
Stylista dodał też piękne podsumowanie. – Świat bez kobiet byłby pusty. Taki szarobury, a dzięki nim... świeci kolorami tęczy – skomentował.
Jednocześnie rzucił niecodzienny pomysł na przyszłość. – Życzę sobie, żeby w niedalekiej przyszłości powstało coś podobnego dla panów. Bo jest o czym rozmawiać i jest co robić – dodał.
Nie mogło zabraknąć oficjalnych życzeń z okazji Dnia Kobiet.
– Drogie panie, w imieniu Samorządu Miasta Mielca i w imieniu własnym życzę wszystkiego co najlepsze. Dużo zdrowia, szczęścia, radości i wszelkiej pomyślności. Niech te pozytywne emocje pozostaną z paniami na cały rok – podsumował prezydent Radosław Swół.
Przemysław Cynkier [email protected]