Fot. PSPR Mielec
::photoreport{"type":"see-button","item":"14004"}
Ratownicy doskonalą swoje umiejętności w warunkach jak najbardziej zbliżonych do realnych działań w terenie.
- Pierwsza część szkolenia obejmowała m.in. ćwiczenia z wykorzystaniem BSP (bezzałogowych statków powietrznych) wspieranych obrazowaniem termowizyjnym. Dzięki temu uczestnicy mogli przećwiczyć scenariusze poszukiwania i lokalizowania osób w trudnym, górskim terenie, więc sytuacje, w których czas i precyzja działania mają kluczowe znaczenie dla życia pacjenta - przekazuje Aneta Dyka, rzecznik prasowy mieleckiego pogotowia.
Kolejny dzień szkoleniowy poświęcony był technikom linowym oraz zagadnieniom związanym z wydłużonym czasem ewakuacji pacjenta.
- W praktyce oznacza to przygotowanie zespołów do działań w miejscach trudno dostępnych, czyli tam, gdzie dotarcie do poszkodowanego oraz jego bezpieczny transport wymagają specjalistycznych umiejętności i doskonałej współpracy całego zespołu oraz innych służb - opowiada rzecznik pogotowia.
Jak dodaje, takie szkolenia to nie tylko rozwijanie kompetencji ratowników, ale przede wszystkim realne zwiększanie bezpieczeństwa pacjentów, do których docieramy często w bardzo wymagających warunkach. - Dziękujemy wszystkim uczestnikom za ogromne zaangażowanie i profesjonalizm - dodaje.
Kacper Strykowski