Fot. Przemysław Cynkier
W piątek piłkarze ręczni Handball Stali Mielec rzucą wyzwanie hegemonowi polskiego szczypiorniaka, natomiast w sobotę siatkarki ITA TOOLS Stali staną przed historyczną szansą awansu do strefy medalowej mistrzostw Polski.
Obie ekipy walczą o stawkę, która w ten weekend elektryzuje całe miasto.
Już dzisiaj wieczorem parkiet zapłonie od mocnych rzutów i twardej gry w obronie. Mieleccy szczypiorniści podejmują Orlen Wisłę Płock, czyli aktualnego Mistrza Polski i stałego bywalca europejskiej Ligi Mistrzów.
Nafciarze to zespół naszpikowany gwiazdami formatu międzynarodowego, jednak dla biało-niebieskich to spotkanie ma gigantyczne znaczenie w kontekście układu sił w Orlen Superlidze. Mielczanie zajmują obecnie niezwykle cenne miejsce w czołowej ósemce rozgrywek, które gwarantuje udział w decydującej fazie play-off i spokojne utrzymanie w elicie. Ale muszą zapunktować, by je obronić.
W tym meczu każdy wywalczony centymetr boiska i każda udana interwencja w bramce mogą zadecydować o realizacji celów na ten sezon. Oczywiście to goście z Płocka są murowanym faworytem, ale w twardym, mieleckim środowisku sportowym niespodzianki lubią się zdarzać.
::news{"type":"see-also","item":"107367"}
::event{"type":"landscape","item":"3893"}
Emocje nie opadną ani na moment, ponieważ w sobotę na ten sam parkiet wybiegną siatkarki ITA TOOLS Stali Mielec. Przed podopiecznymi trenera Dominika Stanisławszczyka najważniejszy mecz sezonu, a dla wielu zawodniczek być może najbardziej doniosłe spotkanie w dotychczasowej karierze.
W drugim starciu ćwierćfinału Tauron Ligi mielczanki podejmą zespół UNI Opole. Stawka tej rywalizacji przyprawia o gęsią skórkę. Ewentualna wygrana gospodyń będzie oznaczać gigantyczną wręcz sensację i bezpośredni awans do najlepszej czwórki ekstraklasy.
Taki scenariusz oznacza wprost włączenie się do walki o medale mistrzostw Polski. W fenomenalnym finale sezonu zasadniczego zespół udowadnia, że nie ma dla niego rzeczy niemożliwych.
Mielecki klub stoi przed szansą wpisania się złotymi zgłoskami w najnowszą historię polskiej kobiecej siatkówki.
::news{"type":"see-also","item":"107364"}
::event{"type":"landscape","item":"3914"}
Tak wielkie wydarzenia wymagają odpowiedniej oprawy. Oba spotkania odbędą się w nowej Hali MOSiR.
Organizatorzy spodziewają się rewelacyjnej frekwencji na trybunach, dlatego gorąco zachęcają do wcześniejszego przybycia na obiekt. Pozwoli to uniknąć niepotrzebnych nerwów i kolejek przy wejściach, a także umożliwi wspieranie swoich zespołów głośnym dopingiem już od pierwszych minut rozgrzewki.
Ostatnie pule biletów, jeśli jeszcze są dostępne, można nabywać za pośrednictwem oficjalnych stron internetowych obu klubów oraz w kasach biletowych bezpośrednio przed meczami.

Przemysław Cynkier [email protected]