Orlen Superliga miała dwutygodniową przerwę reprezentacyjną. Podczas jej trwania reprezentacja Polski rywalizowała w dwumeczu z Łotwą o awans od finałowej fazy eliminacji do przyszłorocznych mistrzostw świata. Zadanie zostało wykonane, bo Biało-Czerwoni dwukrotnie pokonali rywala i w fazie finałowej zagrają z Austrią.
Wielu reprezentantów różnych krajów w swoim składzie ma oczywiście Mistrz Polski – Orlen Wisła Płock. To najbliższy rywal Handball Stali Mielec, która zajmuje 8.miejsce w ligowej tabeli i wciąż ma realne szanse na awans do play-offów.
Terminarz nie jest jednak sprzymierzeńcem mielczan. Poza najbliższym meczem z Orlen Wisłą Płock, czeka ich jeszcze wyjazdowe starcie z Ostrovią Ostrów Wielkopolski oraz domowe spotkanie z Industrią Kielce.
- Na pewno potrzebujemy jeszcze punktów, żeby zapewnić sobie miejsce w ósemce – mówił trener Robert Lis tuż po wygranym meczu z Zagłębiem Lubin.
Ocena trenera jest bardzo realna. Główny rywal mielczan w walce o play-offy KPR Legionowo do końca sezonu zmierzy się m.in. z Lotto Puławy. Drużyna ta będzie mieć więc duże szanse na punkty.
Mielczanie skalę trudności mają więc ogromną. W najbliższych tygodniach zagrają z najlepszymi drużynami w Polsce, a Kielce i Płock to także czołówka europejska. - Gdybym chciał wymienić największe gwiazdy naszego przeciwnika, to musiałbym wymienić ich cały skład – mówi przed piątkowym Krystian Witkowski, bramkarz Handball Stali Mielec i były bramkarz Orlen Wisły Płock.
W Mielcu trwa mobilizacja na to spotkanie. Bilety sprzedają się bardzo dobrze i szykują się jedna z najlepszych frekwencji w tym sezonie. - Myślę, że lepszej reklamy piłki ręcznej tutaj nie będzie niż to, że przyjeżdża aktualny Mistrz Polski – podkreśla Krystian Witkowski.
Początek meczu Handball Stal Mielec – Orlen Wisła Płock w najbliższy piątek (27 marca) o godzinie 18:00. Bilety do kupienia w siedzibie klubu i na platformie EVENTIM oraz przed meczem w kasie Hali MOSiR od strony ulicy Solskiego. Transmisja w serwisie Emocje.TV.
Kamila Bik [email protected]