Starostwo Powiatowe w Mielcu
W ostatnich dniach w przestrzeni publicznej pojawiły się dyskusje dotyczące możliwości przeprowadzenia referendum lokalnego w sprawie odwołania Rady Powiatu Mieleckiego. Do sprawy odniosły się władze samorządowe podczas specjalnie zwołanej konferencji prasowej.
Starosta Kazimierz Gacek przypomniał, że zgodnie z przepisami ustawy o referendum lokalnym koszty przeprowadzenia referendum ponosi jednostka samorządu terytorialnego, której referendum dotyczy.
– Koszty referendum pokrywa się z budżetu jednostki samorządu terytorialnego, której referendum dotyczy. W tym przypadku oznacza to budżet Powiatu Mieleckiego – podkreślił starosta.
Jak zaznaczył, są to środki publiczne przeznaczane na realizację zadań samorządowych, takich jak inwestycje drogowe, edukacja, ochrona zdrowia czy pomoc społeczna.
Szczegóły dotyczące organizacji ewentualnego referendum przedstawił wicestarosta Andrzej Bryła. Według przedstawionych danych na terenie Powiatu Mieleckiego konieczne byłoby powołanie 124 obwodowych komisji referendalnych oraz jednej komisji terytorialnej.
Każda z komisji liczyłaby od sześciu do dziesięciu członków. Wypłata diet dla osób zaangażowanych w przeprowadzenie głosowania miałaby stanowić jedną z największych pozycji kosztowych.
– Łączna kwota samych diet może wynieść około 970 tysięcy złotych – poinformował wicestarosta.
Oprócz diet budżet powiatu musiałby pokryć również koszty administracyjne, techniczne i logistyczne związane z organizacją głosowania. Chodzi m.in. o obsługę komisji, przygotowanie lokali, zabezpieczenie materiałów oraz wsparcie informatyczne procesu wyborczego.
Według wyliczeń przedstawionych przez władze powiatu, opartych na analizie kosztów wcześniejszych wyborów i danych przekazanych przez gminy, całkowity koszt referendum może wynieść około 1,7 mln zł.
Część wydatków związanych z drukiem kart do głosowania czy materiałów wyborczych zostałaby pokryta ze środków budżetu państwa.
Podczas briefingu samorządowcy podkreślali, że referendum jest ustawowym instrumentem demokracji bezpośredniej i każda decyzja mieszkańców będzie respektowana.
– Będziemy szanować i uszanujemy warunki demokracji bezpośredniej. Ona ma swoje prawa i my je uszanujemy – mówił Andrzej Bryła.
Jednocześnie przedstawiciele władz powiatu zaznaczyli, że ich obowiązkiem jest informowanie mieszkańców o konsekwencjach organizacyjnych i finansowych związanych z ewentualnym przeprowadzeniem referendum.
W trakcie konferencji zwrócono również uwagę, że w przypadku skutecznego odwołania Rady Powiatu konieczne byłoby przeprowadzenie przedterminowych wyborów samorządowych. Zdaniem władz powiatu oznaczałoby to kolejne znaczące wydatki, których wysokość mogłaby być zbliżona do kosztów samego referendum.
Briefing zakończył się apelem o świadome uczestnictwo w debacie publicznej oraz zapoznanie się z konsekwencjami finansowymi ewentualnych decyzji dotyczących przyszłości samorządu powiatowego.
Marietta Mateja-Nowak [email protected]