Mielec Wiadomości

Zamknij

Czy szpital trafi do Rzeszowa? Skrzypiec odpowiada na zarzuty

Marietta Mateja-Nowak Marietta Mateja-Nowak 11:15, 18.06.2026 Aktualizacja: 11:25, 18.06.2026
Czy szpital trafi do Rzeszowa? Skrzypiec odpowiada na zarzuty archiwum

W powiecie mieleckim rozpoczęła się akcja referendalna, której celem jest doprowadzenie do odwołania Rady Powiatu Mieleckiego. Inicjatywa związana jest z dyskusją wokół przyszłości Szpitala Specjalistycznego w Mielcu. Do sprawy odniósł się radny powiatowy Mikołaj Skrzypiec, który przekonuje, że część argumentów przedstawianych przez organizatorów referendum nie odpowiada rzeczywistym decyzjom podjętym przez radę.

Zdaniem radnego podstawą działań referendalnych jest przekonanie, że samorząd podjął decyzję o przekazaniu szpitala do Rzeszowa, jego prywatyzacji lub likwidacji.

– Organizatorzy uznali niesłusznie, że jako Rada Powiatu podjęliśmy decyzję o tym, żeby oddać nasz szpital specjalistyczny do Rzeszowa, sprywatyzować go czy zlikwidować – powiedział Skrzypiec.

Jak podkreśla, uchwała przyjęta przez Radę Powiatu nie przesądza o przyszłości placówki. Dotyczy ona jedynie zgody na rozpoczęcie rozmów z Uniwersyteckim Szpitalem Klinicznym w Rzeszowie.

– Jako Rada Powiatu podjęliśmy jedynie decyzję o tym, żeby upoważnić Zarząd Powiatu do podjęcia rozmów z Uniwersyteckim Szpitalem Klinicznym w celu ewentualnej, potencjalnej, możliwej i wcale nieprzesądzonej konsolidacji – wyjaśnił radny.

Trwa przygotowanie planu naprawczego

Skrzypiec zwrócił uwagę, że niezależnie od rozmów dotyczących możliwej współpracy z USK, prowadzone są działania mające poprawić sytuację finansową mieleckiego szpitala. Chodzi o tzw. konsolidację wewnętrzną, czyli plan naprawczy obejmujący reorganizację funkcjonowania placówki.

– Plan naprawczy ma doprowadzić do wprowadzenia pewnych zmian, reorganizacji i oszczędności w taki sposób, żeby ratować niełatwą sytuację finansową naszego szpitala – zaznaczył.

„Referendum nie rozwiąże problemów szpitala”

W swojej wypowiedzi radny odniósł się także do samej idei referendum. Podkreślił, że jest ono jednym z narzędzi demokracji, jednak jego przeprowadzenie nie wpłynie bezpośrednio na sytuację ekonomiczną szpitala.

– Referendum, choć jest świętym prawem demokracji, samo w sobie nie spowoduje, że sytuacja szpitala się poprawi. Nie sprawi, że NFZ zacznie płacić więcej za świadczenia ani że pojawią się oszczędności w kosztach pracy czy wynagrodzeń – ocenił.

Według Skrzypca inicjatywa referendalna może być również interpretowana w kategoriach politycznych.

– Można postrzegać całe referendum jako akcję polityczną, swoiste przedłużenie wyborów samorządowych z 2024 roku bądź próbę doprowadzenia do przedterminowych wyborów samorządowych – powiedział.

Radny stwierdził także, że część osób zaangażowanych w organizację referendum może kierować się przede wszystkim celami politycznymi.

– Można też powiedzieć, że wielu osobom, które to referendum organizują, wcale nie zależy na dobru szpitala, ale na doraźnych zyskach politycznych – dodał.

Apel o świadomą decyzję

Na zakończenie Mikołaj Skrzypiec zaznaczył, że nie zachęca ani nie zniechęca mieszkańców do udziału w akcji referendalnej. Jak podkreślił, zależy mu przede wszystkim na tym, aby mieszkańcy podejmowali decyzje w oparciu o pełną wiedzę na temat sytuacji.

– Nie zniechęcam do podpisywania i nie zniechęcam do wzięcia udziału w ewentualnym referendum. Chciałbym po prostu, żeby mieszkańcy mieli świadomość, z czym obecnie mamy do czynienia – podsumował.
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
0%