Fot. Marta Badowska
Jak podkreśla samorządowiec, nie sprzeciwia się samej idei współpracy pomiędzy mieleckim szpitalem a ośrodkiem uniwersyteckim. Jego zdaniem takie rozwiązanie mogłoby przynieść korzyści, jednak pod warunkiem zachowania decyzyjności po stronie lokalnego samorządu.
– Konsolidacja mogłaby przynieść pozytywne efekty, gdyby to szpital mielecki pozostał miejscem podejmowania kluczowych decyzji dotyczących funkcjonowania placówki, a struktura nadrzędna służyłaby przede wszystkim jego wsparciu, rozwojowi i wzmacnianiu – ocenia Robert Wójcik.
Radny zwraca uwagę, że w proponowanym modelu centrum decyzyjne miałoby zostać przeniesione poza powiat mielecki. W jego ocenie oznaczałoby to ograniczenie wpływu lokalnego samorządu na funkcjonowanie jednej z najważniejszych instytucji publicznych w regionie.
Jednym z najmocniejszych argumentów przedstawionych przez Wójcika jest kwestia odpowiedzialności za ochronę zdrowia mieszkańców. Jak przypomina, zgodnie z ustawą o samorządzie powiatowym zadania związane z ochroną zdrowia należą do kompetencji powiatu.
– Powiat pozostanie odpowiedzialny za zapewnienie mieszkańcom właściwego poziomu zabezpieczenia zdrowotnego, jednak w wyniku konsolidacji może zostać pozbawiony realnych narzędzi pozwalających na wykonywanie tego zadania – podkreśla.
Zdaniem radnego może dojść do sytuacji, w której mieszkańcy nadal będą oczekiwać od władz powiatu skutecznych działań w zakresie ochrony zdrowia, podczas gdy najważniejsze decyzje dotyczące szpitala będą zapadały poza Mielcem.
W swoim stanowisku Robert Wójcik wskazuje również na ryzyko podporządkowania potrzeb mieszkańców powiatu mieleckiego interesom większej struktury medycznej. Jego zdaniem decyzje podejmowane przez duży ośrodek kliniczny mogą być skoncentrowane przede wszystkim na działalności naukowej, dydaktycznej czy centralizacji świadczeń zdrowotnych.
– Priorytety mogą zostać określone według kryteriów związanych z funkcjonowaniem dużego szpitala klinicznego, podczas gdy potrzeby mieszkańców powiatu mogą zejść na dalszy plan – zaznacza.
Radny przypomniał również wcześniejsze decyzje dotyczące zarządzania strategiczną infrastrukturą w Mielcu. Jako przykład wskazał elektrociepłownię, która jego zdaniem nie powinna była zostać sprywatyzowana.
W ocenie Wójcika szpital powiatowy pełni nie tylko funkcję medyczną, ale także społeczną i gospodarczą. Jest miejscem pracy dla wielu mieszkańców oraz ważnym elementem lokalnego bezpieczeństwa zdrowotnego.
– Przedmiotem mojego sprzeciwu nie jest sama idea współpracy z ośrodkiem uniwersyteckim, lecz przyjęty model organizacyjny, w którym powiat traci faktyczną możliwość decydowania o szpitalu, a jednocześnie pozostaje podmiotem, który mieszkańcy rozliczają za stan lokalnej ochrony zdrowia – podsumowuje radny.
Temat przyszłości mieleckiego szpitala pozostaje jednym z najważniejszych zagadnień publicznych w powiecie mieleckim i nadal wywołuje liczne dyskusje wśród samorządowców, pracowników placówki oraz mieszkańców regionu.
Kamila Bik [email protected]