Zamknij
REKLAMA

Stanowczy sprzeciw gminy ws. budowy polderów. Chcą zbiorników retencyjnych

20:50, 17.09.2021 | K.S
Skomentuj
REKLAMA

Do Urzędu Gminy w Padwi Narodowej wpłyną projekt aktualizacji „Planu Zarządzania Ryzykiem Powodziowym Regionu Wodnego Górnej Wisły”.

Dokument zakłada budowę na terenie gminy trzech polderów przeciwpowodziowych, których powierzchnia objęłaby znaczne obszary sołectw położonych wzdłuż rzeki Wisły.

Na takie rozwiązania Gmina Padew Narodowa nie wyraża zgody i nie daje przyzwolenia. W związku z tym Wójt Gminy po konsultacjach z włodarzami poszczególnych sołectw przygotował stanowisko dot. sprzeciwu do założeń zawartych w tym dokumencie oraz przedstawił swoje uwagi i wskazał rozwiązania, które wpłyną na zmniejszenie zagrożenia ryzykiem powodziowym.

Problem zaplanowanych trzech dużych polderów zalewowych poruszał już na sierpniowych dożynkach wójt gminy Padew Narodowa Robert Pluta. Zaapelował wówczas do polityków, żeby „wsparli gminę w działaniach, które zablokują zalewanie bardzo dobrych ziem”. Jednocześnie zwrócił się o uruchomienie Narodowego Programu Budowy Zbiorników Retencyjnych.

- Na całej linii Wisły jest koncepcja budowy polderów zalewowych. Ja bardzo mocno apeluje sprzeciwiając się tej koncepcji, ponieważ bardzo efektywna, może i droższa, wymagająca więcej pracy jest budowa zbiorników retencyjnych. To będzie chroniło nas wszystkich, ale jednocześnie zabezpieczało w dostęp do wody, kiedy jest susza. Deklarujemy pełne wsparcie Polskich Wód w tym dziele, które będzie służyło nam przez pokolenia - mówił Robert Pluta.

Dzisiaj okazuje się, że zaplanowane poldery zalewowe na terenie padewskiej gminy mogą oznaczać ogromne straty finansowe i terytorialne. 

- Takie rozwiązania narzucane przez organ wodny uniemożliwią realizację jakichkolwiek zamierzeń inwestycyjnych (w tym zabudowań) co zahamuje rozwój znacznej części gminy, narażą rolników na utratę ich plonów poprzez zalanie obszarów o najlepszych klasach bonitacyjnych ziem, spowodują utratę wartości działek, a co ważniejsze kilkanaście gospodarstw (posesji) będzie zagrożonych wysiedleniem – przekazują w swojej odpowiedzi na zamierzenia Wód Polskich samorządowcy z Padwi.

Eksperci Wód Polskich wysłuchali argumentów

Jeszcze latem wójt gminy - po konsultacjach z włodarzami poszczególnych sołectw - przygotował stanowisko dotyczące sprzeciwu do założeń zawartych w dokumencie Wód Polskich oraz przedstawił swoje uwagi i wskazał rozwiązania, które wpłyną na zmniejszenie zagrożenia ryzykiem powodziowym, a jednocześnie będą dobrym rozwiązaniem zabezpieczenia wody w czasie suszy dla wszystkich mieszkańców gminy. Powyższe stanowisko zostało również poparte przez radnych gminy.

W ostatnim czasie odbyły się dwa spotkania w tej sprawie. Pierwsze z samorządowcami i przedstawicielami Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie. Finałem spotkania stał się protokół zawierający uwagi poszczególnych samorządów i proponowane rozwiązania, które zdecydowanie ograniczą napływ dużych ilości wód do rzeki Wisły, a jednocześnie będą dobrym sposobem na gromadzenie wody w czasie suszy celem jej wykorzystania przez rolników.

Zebrano 1300 podpisów

Drugie spotkanie odbyło się już bezpośrednio z mieszkańcami miejscowości, których dotyczy zamierzenie budowy polderów zalewowych. Wójt przedstawił mieszkańcom otrzymaną koncepcję dot. budowy polderów oraz zaproponował inne rozwiązania, które wpłyną na zmniejszenie zagrożenia ryzykiem powodziowym, a jednocześnie będą dobrym rozwiązaniem zabezpieczenia wody w czasie suszy dla wszystkich mieszkańców gminy.

Zebrani mieszkańcy również wyrazili swój sprzeciw oraz poparli i opowiedzieli się za zaproponowaną przez organ gminy koncepcją.

W spotkaniu uczestniczyli także radni rady gminy w Padwi Narodowej,  Janusz Bik - przewodniczący rady, Bożena Napieracz i Jan Paterak, a także sołtysi zainteresowanych sołectw Krystyna Tyniec i Adam Kopała.  Przewodniczący w imieniu wszystkich radnych przedstawił stanowisko rady gminy w sprawie budowy polderów podjęte na czerwcowej sesji oraz podkreślił, że proponowane przez gminę rozwiązania zostały poparte przez mieszkańców gminy liczbą ponad 1300 podpisów.

(K.S)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (17)

mielczanin mielczanin

20 4

A ja protestuję przeciwko wysokim wysepkom na ul. Padykuły . Nocą podczas deszczu można się na nich zabić. Co za łoś to wymyślił i kto to odebrał? 14:16, 17.09.2021

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

wójekwójek

6 8

Proponują wizytę u okulisty.
ps
To teren zabudowany. Tam jest 50 a nie 150km/h. 21:50, 17.09.2021


jakiś filozof ze znajakiś filozof ze zna

2 0

co z tego że 50? W nocy i w deszczu kierowca może nie oczekiwać utrudnień? Widać że jesteś młodym kierowcą, chyba że masz bmw które jak powszechnie wiadomo myślą za kierowcę. A jeszcze lepszy jest wyjazd ze strefy i pas rowerowy i pieszy "zza ściany". OOO tutaj to projektant .... mózg nieprzeciętny. Ciekawe kto to odebrał i kto odpowie jak będzie pierwsza ofiara? Może chociaż jakieś lustro? 08:24, 20.09.2021


....

15 6

Pozalewać wioski?! Co za kretyn to wymyślił? Nazwisko kretyna? 14:25, 17.09.2021

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

GczGcz

3 0

PiS 16:30, 19.09.2021


co nie wiesz?co nie wiesz?

1 0

No jak to Imię: Dobra, Nazwisko: Zmiana 08:15, 20.09.2021


TojapiszeTojapisze

13 3

Zapłaćcie porządne odszkodowanie to się wyniose
Teraz chcą oblać nas wodą z 3 stron. Mądre to ze hej 15:20, 17.09.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

pytankopytanko

12 2

Zaduszniki i Rozniaty zaleja z 3 stron - nie lepiej wysiedlic jakas wies zaplacic zrobic porzadny polder a nie lepic z kawaleczkow i budowac kilkaset kilometrow walow bo polderow ma byc kilkanascie 15:40, 17.09.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

oooooo

3 8

Stefy chcą a zbiornika nie chcą obłudnicy z Padwi 18:52, 17.09.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Wodnik Wodnik

9 7

Czy opinia wójta jest oparta na jakiejś analizie hydrologicznej, czy jest to typowe polityczne gadanie bez cienia wiedzy i sensu? Konsultacje "pomiędzy włodarzami" kompletnie mnie nie interesują, natomiast chętnie wysłucham opini kogoś kto się zna na rzeczy i jest ekspertem w temacie. Nie pozwalajmy politykom na udawanie fachowców w każdej dziedzinie. Niech pokażą, że mają mocne argumenty, poparte rzetelną wiedzą. W przeciwnym razie nieświadomie nas utopią, spalą lub wysadzą w powietrze.
A co do dużych zbiorników retencyjnych, to czy przypadkiem ostatnie badania nie mówią o tym, że takie zbiorniki zamiast chronić, przyczyniają się do powodzi? 19:16, 17.09.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Ręcde opadaja.Ręcde opadaja.

12 5

- My być przeciwko polderom! Nie wolno ich budować!

A potem

- Czemu nas znowu zalało?! Władze nic nie robią! Skandal! Mają nam teraz zapłacić i przeprosić!!!! 21:48, 17.09.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

OnOn

6 2

Zbiorniki retencyjne nie chronią przed powodzia .
Mało tego nizcza caly ekosystem .
Stanowcze nie dla zbiornika retencyjnego.
Tylko tereny zalewowe . Nie niszczmy tego co mamy najcenniejsze 07:05, 18.09.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

nie wiemnie wiem

6 0

Mam siedlisko ktore chca oblac woda i czesto tam jestem. Ludzie boja sie polskiego dziadostwa glupoty pseudooszczednosci ktore doprowadzi do budowy bubla i zalania kilku wsi. Tak kilku wsi bo ucierpia gminy Padew Gawluszowice i Baranow. Juz w 2001 woda pokazala ze praprapradziadki budujacy waly na rozkaz cesarza zrobili to dobrze. W latach 80ych stare waly rozgarneli i nadsypali ziemia ktora przyniosla. Efekt byl oczywisty - waly zaczely sie robic miekkim blotkiem i tylko ogromna praca setek mieszkancow kilku okolicznych wsi wzmocnil wal milionami workow z piaskiem. Gdyby wal puscil woda zalalaby m in Przykop Dymitrowy Domacyny Zaduszniki Wojkow Keglow Rozniaty i Baranow. Teraz sie dziwicie???? Znowu wygra najtansza oferta...... znowy zbiora ziemie tuz obok walu by wybuwadoc nowy wal 10:44, 18.09.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Mieszkanka ZadusznikMieszkanka Zadusznik

5 0

Mieszkam w Zadusznikach od urodzenia… Jako logicznie myślącego człowieka zawsze zastanawiało mnie to, dlaczego żaden Wójt/ Poseł czy też inny polityk nie zainteresował się problemem zarastających jezior i stawów, których u nas nie brakuje. Jeszcze 15 lat temu gromadziły one ogrom wód opadowych i nikomu woda po deszczu na podwórku nie stała. Poza tym nie przypominam sobie, aby Zaduszniki/Przykop/Rożniaty były kiedykolwiek zalane przez powódź, więc tym bardziej niezrozumiała jest dla mnie propozycja budowy polderów akurat w tych miejscowościach. Mam nadzieję, że ten *%#)!& pomysł spali na panewce… 13:23, 18.09.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA

Bla blaBla bla

2 0

Problemem jest nieodpowiednia gospodarka wodna, proszę Pana/Pani. Gdyby dbano o wszystko tak jak należy dzis nie mielibysmy takich problemow. Przez lata w Polsce zarzadzanie wodami krajowymi lezalo i prosilo o pomste do nieba… t
13:27, 18.09.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

oooooo

0 2

jak będą chcieć to was zaleją i się pytać was nie będą. weźmiecie jeden worek dorobku na plecy i wio prze siebie:):) 09:06, 20.09.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

NniktNnikt

0 0

Po co wystarczy wyciąć krzaki i drzewa na między wału tak by nie blokowały przepływu. Zostawić dla zwierzyny 100m kwadratoych co 1500m i wyrównać teren. Wystarczy. 14:48, 20.09.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
0%