Fot. Marta Badowska
– Wszystkie elementy musiały funkcjonować z takim zespołem i tak było. Gratulacje dla dziewczyn. Najważniejsze, że ta wiara w zwycięstwo była – mówił po meczu szkoleniowiec Stali.
Jak podkreślał trener, pokonanie tak silnego i utytułowanego przeciwnika nie byłoby możliwe bez odpowiedniego nastawienia zespołu od pierwszej akcji.
– Wierzyłem w zwycięstwo od początku. Bez tej wiary nie udałoby się ugryźć tak dobrego i utytułowanego rywala, więc wielkie gratulacje dla dziewczyn. Nawet po przegranym secie wychodzimy i gramy siatkówkę jak równy z równym, a nawet lepiej – podkreślał Stanisławczyk.
Szkoleniowiec szczególnie zwrócił uwagę na skuteczność swojej drużyny w ataku oraz jakość przyjęcia i rozegrania.
– Olbrzymie brawa za atak i przyjęcie oraz rozegranie, które było na rewelacyjnym poziomie – zaznaczył.
Według trenera zwycięstwo nad zespołem z Rzeszowa wymagało ogromnej determinacji i walki w każdej akcji.
– Jakość w zespole z Rzeszowa jest olbrzymia. Nieważne kto jest na boisku, reprezentuje wysoki poziom. To zwycięstwo trzeba było sobie wyszarpać i wyszarpaliśmy je obroną, wyblokami i długimi akcjami, które wygrywaliśmy i które nakręcały publiczność – mówił trener mielczanek.
Jak dodał, zdobyte trzy punkty mogą mieć duże znaczenie w końcowym układzie tabeli.
– Wiara była ogromna i mamy bardzo ważne trzy punkty w tabeli. Czekamy na pozostałe wyniki, zobaczymy co się wydarzy i z kim zagramy w dalszej rywalizacji – podsumował Stanisławczyk.
Kamila Bik [email protected]