Radni miejscy. Od lewej: Robert Wójcik, Jolanta Wolska, Radosław Swół. Fot. Kacper Strykowski / hej.mielec.pl
- Jak się dowiedzieliśmy, na wniosek prezydenta miasta Mielca starostwo wydało zgodę na wycinkę dorodnych drzew w naszym mieście, w tym tej wierzby. Wzbudziła ona największe kontrowersje, bo nie tylko produkowała tlen, oczyszczała powietrze, ale również chroniła korzystających z tężni od hałasu, kurzu, pyłu i spalin pochodzących z jezdni - powiedział radny miejski Radosław Swół, na briefingu prasowym zorganizowanym przy tężni solankowej, miejscu, gdzie przed kilkoma dniami wycięto kilkudziesięcioletnią wierzbę.
- Nie jesteśmy w stanie zrozumieć, dlaczego komisja ochrony środowiska nie została poinformowana o takiej akcji, pomimo, że takie wnioski były składane - dodawał radny.
Jak podkreślał, radni chcą wywołać szerszą dyskusję na ten temat. - Nie ma dzisiaj formuły współpracy rady miejskiej z urzędem miasta. Mamy nadzieję, że ta współpraca się zawiąże, bo cel jest wspólny, bo drzewa są wspólne - dodał.
Radni podkreślali dużą rolę pielęgnacji drzew. Ich zdaniem tego systemu w Mielcu dzisiaj także nie ma.

- A jeśli jest to ewidentnie nie działa. Chcielibyśmy to zmienić i otworzyć dyskusję, otworzyć drzwi do współpracy - dodawali radni na briefingu prasowym. - Drzewa są naszym naturalnym sprzymierzeńcem w walce o czyste powietrze. Wycinanie tak dorodnych drzew, naprawdę musi być poprzedzone gruntowną analizą i musi to być wykonywane z rozwagą - dodawali.
- Radna Magdalena Weryńska-Zarzecka wystąpiła już z pismami, na jakiej podstawie zostały te drzewa wycięte, ile drzew zostało w Mielcu wyciętych, czy to badali dendrologowie czy też nie, jaka jest opinia na ten temat. Nie zgadzamy się, żeby tak piękne drzewa były wycinane w naszym mieście - powiedziała z kolei radna Jolanta Wolska.
- Na alei Niepodległości cztery suche drzewa są do wycinki, ale te drzewa nie zostały wycięte, a zostały wycięte nasze zdrowe drzewa. To dla nas ból. Chcemy, żeby więcej takie sytuacje nie miały miejsca - dodawała Jolanta Wolska.

- Radni mówią jednym głosem, ponad podziałami, nie mają znaczenia barwy polityczne - zwracał z kolei uwagę radny Robert Wójcik.
- Nie ma naszej zgody na wycinanie zdrowych, kilkudziesięcioletnich drzew i to jeszcze robienie tego na szybko, żeby czasem tumult się nie zrobił. Dzisiaj właśnie chcemy zrobić ten tumult i pokazać, że bezwzględne się na to nie zgadzamy - powiedział radny Robert Wójcik.
- Chcemy wypracować jakąś procedurę, by każde drzewo, które jest wycinane w Mielcu, z uwagi na problemy z powietrzem, przechodził przez radę miejską, żeby radni mogli się wypowiedzieć i sprawdzić, czy to jest zasadne - dodawał.

::news{"type":"see-also","item":"77188"}
8 15
Wyciąć wszystko, zabetonować.
24 26
Wyciąć wszystko stare i zrobić nasadzenia.
(Jak Ci konar spadnie na samochód albo na głowę to zmądrzejesz - popatrz ile takich sytuacji było ostatnio... można sypać z rękawa. Jak będzie tragedia to zbierzesz i ty odpowiedzialność za takie komentarze)
9 4
Tu chodzi o zdrowe drzewo,nie o chore.Tobie chyba konar spadł na głowę,wpis mówi sam za siebie.
7 4
Z tego zdrowiutkiego drzewa, nie zagrażał żaden konar. Powinien beknąć ten, który podpisał zgodę na jego wycięcie.
15 24
Haha ja dobrze zrobili wycinając to drzewo teraz jest super
20 0
Niech się radny pochwali co myśli o wylewaniu szamb w mieście gdzie popadnie(był sceptyczny w sprawie zwiększenia częstotliwości wywozu) i co robi by ludzie z szambami przeszli na kanalizację.
18 4
Na Przemysłowej koło działek Metalowiec też wycięto kilka drzew-patrząc na pocięte pnie nie były chore
14 2
To JEST PIELĘGNACJA DRZEW - usługi pogrzebowe to też zabiegi pielęgnacyjne, pracowałem w zakładzie pogrzebowym i wiem jak to wygląda, wprawdzie tutaj odpowiednikiem pavulonu jest piła tarczowa, ale istoty sprawy to nie zmienia!
18 23
Jak wam spadnie na samochód albo bąbelka to zmienisz zdanie
15 8
O czym ty piszesz? Nie zabija się w pełni zdrowych zwierząt i roślin.
10 1
Jaki samochód.....to drzewo stało na łące. Było piękne, ktoś bezmyślnie wydał zgodę na jego usunięcie. Bezmyślny człowiek rządzi mielecką zielenią.
11 2
a to drzewo powalone na łące przy parkingu Action/Jysk/EuroAGD koło placu Obronców Pokoju naprzeciw piekarni Tarana to jeszcze leżakuje czy juz w końcu ktoś posprzątał, bo dwa tygodnie na uprzątnięcie to troche długo
8 1
Pomijając twoje pytanie, To jest właśnie przykład drzewa które powinno być wycięte. Ono było spruchniałe już jak byłem dzieckiem. To było dawno, wielu z was jeszcze na świecie nie było 🤣. polityka wycinek w tym mieście to jakaś anomalia.
0 0
Upiekli chleb na tym drzewie.
17 6
Wytnij drzewa postaw maszt 5g to teraz modne w Mielcu
20 1
Na GCyran.koło garaży wycięli w tamtym tygodniu zdrowy grochodrzew.Trzy metry w bok,sttoi już chyba z 5 lat suchy badyl drzewa 5 m wysokości,nie wycięli.Kto to wszystko kontroluje,na razie to burdel na kółkach
17 0
A ja to podsumuję jak zwykle: jak wybieracie, tak macie. Głosowanie bez zastanowienia, na te same gęby z plakatów zwykle nie popłaca.
6 7
Dawno temu byl dym o polamane galezie na Al Niepodleglosci? Teraz wycieli to inni dymia. A postawcie swoje auta pod takimi drzewami w trakcie wichury!!! Drzewa giganty wyciac i posadzic parkowe osdobne by bylo normalnie. Juz wszyscy zapomnieli jak drzewa obok starej biblioteki lezaly na autach???
9 1
Procedury, procedurami, ale najpierw trzeba wyciągnąć konsekwencje wobec winnych , a nie udawać, że coś się chce zrobić, czy nie tak?
10 1
Pamiętamy tą wierzbę jak byliśmy mali to była wspinaczka i siedzenie na gałęzi.
4 4
A GARAZ SE WYBUDUJ ALBO WYNAJMIJ DLACZEGO POD DRZEWAMI AUTO sTAWIASZ.
5 1
między urzędem a policją stoją dęby całe czubki uschnięte tylko czekać jak spadną na głowe
2 1
na własnej działce powinienem wycinać drzewa , które sadziłem. Co ma do tego miasto, czy jakaś instytucja samorządowa . Jestem u siebie i wiem co mam zrobić . Nie czekać 2 tyg. aż ktoś łaskawie wyda mi zgodę na wycięcie moich drzew😠
3 2
Tu masz zupełną rację. Tu obrońcy przyrody, tu zieloni, tu urzędy polskie, tu urzędy unijne a tu PO prostu nawiedzeni niby ekolodzy.
Ja to już to przewidziałem kilkadziesiąt lat temu i z swojej posesji wyciąłem kilka bardzo dużych drzew, które zawsze przyprawiały mnie o dreszcze w przypadku anomalii pogodowych. Nie zastanawiałem się czy wtedy też był taki wymóg aby uzyskać zgodę i tłumaczyć się. Zrobiłem to było jedyne rozsądne i bezpieczne wyjście dla mojej posesji i jestem z siebie DUMNY. Zapewniłem bezpieczeństwo sobie i swojej rodzinie. Bo oprócz ewentualnych obaw o zdrowie i życie nikt i nic zrekompensowało by mi strat materialnych Nie znaczy, że na mojej posesji jest brak zieleni i pięknych DRZEWEK z wyraźnym naciskiem DRZEWEK nie dużych drzew i nigdy dokąd będę żył na mojej posesji nie będzie dużych drzew.
1 1
Drzewa usychają nagminnie , bo podłoze jest zabetonowane, korzenie nie mają dostępu do wody ,
2 3
Zajmijcie się lepiej antenami które rosną jak grzyby po deszczu bez zgody mieszkańców.
3 1
Drzewa urzędnicy typują do wycinki takie jakie mają zamówienia od znajomych na drewno. Mają dziwną przy tym przyjemność w likwidowaniu drzew które dawały ludziom cień. Tak wycięto większość drzew koło budynku starostwa na starówce, na rynku, w parku na starówce, przy regulacji Wisłoki. To samo dzieje się w lasach koło Mielca, gdzie wycina się drzewa całymi hektarami. Urzędnicy wszelkiej maści działają tylko na szkodę mieszkańców.
1 2
Droga PANI ALICJO las i gospodarka leśna w statucie ma nasadzenia i pozyskiwanie drewna. Ta instytucja nie jest instytucją charytatywną, która ma zapewnić MIESZCZUCHOM cień, grzyby i jagody.
0 0
Napisze tutaj, bo na stronie o sor się nie da. Pan Kapinos dał na sor 8mln zł. Brawo. Ale zobaczcie sobie na swidnica24, że Dworczyk dal tam 14,5 mln. Ma większą siłę przebicia. I zobaczcie, z kim się zbratał. Hehe... szopka. Dodam jeszcze, że byłem pacjentem na obu sorach. W Mielcu jest o niebo lepiej. Więc z tego się chociaż cieszcie.
0 2
Kak tylko zobaczyłem nagłówek o pieniądzach na SORz od razu wiedziałem że to element kampanii, oczywiście, że to PIS dał tę kasę,. A kto nadstawiał się do aparatów? nie kto inny jak poseł Fryderyk żeby ciemny lud wiedział gdzie postawić krzyżyk.
0 1
Dać można TYLKO SWOJE
1 1
Patrzę i oczom nie wierzę jak radni z PO i PiS razem ,nie mam tak bujnej wyobraźni żeby Kaczor z Rudym się razem z czymś zgodzili
3 4
Nigdy nie broniłem URZĘDÓW MIELECKICH ale tym razem muszę powiedzieć, że wierzba i topola to dwa gatunki drzew o których powinno się zapomnieć planując nasadzenia w miejscach publicznych. Coś na ten temat mogę powiedzieć bo oba te gatunki miałem na swojej posesji a wierzby mam dalej ale co trzy lata zostawiam sam konar i wszystkie gałęzie obcinam. Niedługo będę musiał ich zlikwidować bo tak próchnieją i zrobię nowe nasadzenia może w dalszym ciągu wierzby lub coś innego. Wszyscy obrońcy tej wierzby i innych wierzb przeznaczonych do wycięcia powinni podpisywać klauzulę, że pokryją wszystkie szkody wynikłe z przypadków losowych związanych z wierzbami, wtedy tych obrońców by nie było.
0 1
Kłamcie kumo , kłamcie , ale z umiarem . Topole są bardzo korzystne dla środowiska - piją do 6 ton wody dziennie wydzielają mnóstwo tlenu - zapytajcie Leśnków - oni potwierdzą. Chronią przed zalewaniem piwnic. trzeba o nie po prostu dbać.
1 0
Do: witamina
I niech sobie rosną 100 m od zabudowań i wszystkich miejsc użytku publicznego.
POsadź je sobie blisko domu to Ci POdwyższą dom (POdniosą fundamenty) zniszczą fundamenty.
Przecież Ci nikt nie broni Twoja posesja Twoja decyzja a jak nie Twoja posesja to nie opowiadaj bajek.
2 0
Napisał Pan wcześniej, że instytucje zarządzające lasami mają w statucie wyrąb drzew i nasadzenia. To proszę przejść się po lesie w okolicach Mielca np. drogą pożarową 34, 35, czy na Biesiadce. To zobaczy Pan jak wygląda las po takiej wycince jeżeli jest tylko przecinany. Państwowe Lasy to administrator lasów, a to co się w lasach dzieje wola o pomstę do nieba. Zwały konarów, różnych gałęzi, poniszczone poszycie, no i wszędobylskie drogi i place żeby łatwo było wywieźć wartościowe drzewo, a nasadzenia owszem są, ale w środku dużych połaci lasu tylko po to, żeby za 2 lata ciąć dalej całe hektary. Nasadzenia wyrosną za 30 lat. a do tego czasu zostaną w okolicy Mielca chyba tylko wrzosy. I myli się Pan, że lasy nie są do spacerów dla ludzi. Właśnie taką funkcję również mają pełnić, czy się to Panu podoba czy nie. Dzisiejszy leśnicy to najwięksi szkodnicy lasów. Hańba Wam.
3 1
Wybraliście na prezydenta buraka - to macie tego efekty - o co Wam chodzi. Jak sobie pościelesz ,tak się wyśpisz.
0 0
Tak, bo akurat PiSiory mało drzew wycięli w całej Polsce, a drewno wysłali do Chin. Wina Tuska, w Mielcu też.🤣
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.mielec.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz