Fot. Kamila Bik
::photoreport{"type":"see-button","item":"14273"}
Pomysłodawczynią cyklu jest wiceprezes PTG Sokół – Emilia Żola, która na co dzień pracuje zarówno z młodzieżą, jak i seniorami. To właśnie w tych środowiskach dostrzegła ogromny potencjał, który często pozostaje niewidoczny.
– Pracując na co dzień zarówno z młodzieżą jak i seniorami obserwuję, rozmawiam i wiem, że wielu z nich ma swoje pasje i talenty, które warto byłoby pokazać. Postanowiłam rozpocząć w PTG „Sokół 1893” nowy cykl takich kameralnych spotkań przy kawie, gdzie zaproszone osoby mogłyby opowiedzieć o sobie i o tym, co pasja im daje, ile dla nich znaczy – podkreśla inicjatorka.
Pierwsze spotkanie miało wyjątkowo rodzinny i muzyczny charakter. Gośćmi była skromna, ale niezwykle utalentowana rodzina, dla której wspólne śpiewanie stało się czymś znacznie więcej niż hobby. Jak sami opowiadali, to właśnie muzyka zjednoczyła ich i wzmocniła rodzinne więzi.
Szczególne miejsce w tej historii zajmuje młoda wokalistka Kornelia, znana z udziału w powiatowym konkursie „Barwy Mojej Ojczyzny”, organizowanym przez Emilię Żolę. Jest ona jego czterokrotną laureatką. Jak wspomina wiceprezes „Sokoła”, Kornelia to osoba niezwykle skromna i cicha, która jednak na scenie przechodzi prawdziwą metamorfozę.
– Ta młoda osoba drobna, skromna, cicha na scenie zamienia się w tygrysicę, pokazując niesamowite walory głosowe. Swoim spontanicznym wykonaniem, czasem trudnych utworów, oczarowała wiele osób, w tym jurorów licznych konkursów – dodaje.
Podczas spotkania nie zabrakło także muzycznych emocji. Córka Kornelii – Karolina Sajek – zaprezentowała krótki koncert, który spotkał się z ciepłym przyjęciem publiczności. Jej występ był nie tylko pokazem umiejętności, ale także dowodem na to, jak pasja może być przekazywana z pokolenia na pokolenie.
Historia tej rodziny pokazuje również, że pasja potrafi pomóc w trudnych momentach. Wspólne śpiewanie stało się dla nich sposobem na radzenie sobie z hejtem, który – jak przyznają – dotknął szczególnie Kornelię. Zamiast się poddać, przekuli negatywne doświadczenia w siłę i motywację do dalszego rozwoju.
Nie bez znaczenia w tej drodze są także osoby, które wspierały rozwój młodej wokalistki – nauczyciele, instruktorzy oraz bliscy, którzy dostrzegli jej talent i pomogli go rozwijać. To właśnie dzięki takim ludziom pasja może rozkwitać i przeradzać się w coś naprawdę wyjątkowego.
Organizatorka zapowiada, że to dopiero początek cyklu. W planach są kolejne spotkania z mieszkańcami regionu, którzy chcą dzielić się swoimi historiami i inspiracjami. Nie zabraknie również muzyki – w przyszłości występować będą m.in. członkowie grupy „Sokoliki”, działającej przy „Sokole”.
Kamila Bik [email protected]