Fot. TAURON Liga
MVP: Dagmara Dąbrowska
Radomka: A. Plaga 14, K.Garita 7, M. Gałkowska 15, D. Dąbrowska 23, K. Zhylinska 15, B. Petrenkó 4, K. Niemsteva (l)
Trener: Piotr Filipowicz
Stal: Weronika Sobiczewska 20, Gabriela Ponikowska 8, Nina Nesimovic 1, Rozalia Moszyńska 9, Anna Bączyńska 15, Aleksandra Adamczyk 16 Julia Bińczycka 1 oraz Natasha Calkins, Julia Mazur (libero), Aleksandra Walczak, Aleksandra Kazała 4.
Trener: Dominik Stanisławszczyk.
Widzów: 1015
Początek spotkania w Radomiu był bardzo wyrównany, a żadna z drużyn nie potrafiła wypracować wyraźnej przewagi. Gra toczyła się punkt za punkt, a przy stanie 15:15 emocje zaczęły rosnąć. Chwilę później skuteczny atak środkiem Gabrieli Ponikowskiej dał prowadzenie mielczankom 17:15 i o czas poprosił szkoleniowiec Radomki Piotr Filipowicz.
Po przerwie gospodynie szybko odrobiły straty. Najpierw błędy w kiwkach po stronie Stali – Adamczyk, a następnie Ponikowskiej – sprawiły, że na tablicy wyników pojawił się remis 17:17. W kolejnych akcjach inicjatywę zaczęły przejmować siatkarki z Radomia. Skutecznie zaatakowała Monika Gawkowska i było 19:18, co skłoniło trenera Dominika Stanisławczyka do wzięcia czasu.
Końcówka seta była prawdziwą wymianą ciosów. Dąbrowska wyprowadziła Radomkę na prowadzenie 20:19, ale chwilę później Mazur precyzyjnie wystawiła do Bączyńskiej, która doprowadziła do remisu 20:20. Szybka piłka do Moszyńskiej i znów mielczanki złapały kontakt – 21:21.
Decydujący moment należał jednak do gospodyń. As serwisowy Dąbrowskiej dał Radomce prowadzenie 23:21, a trener Stali ponownie poprosił o przerwę. Mielczanki nie odpuszczały – Sobiczewska obiła blok rywalek, a Ponikowska skutecznym atakiem zmniejszyła straty do 24:23. Ostatnie słowo należało jednak do zespołu z Radomia, który zamknął partię wynikiem 25:23.
Od początku drugiej partii siatkarki ITA TOOLS Stali Mielec narzuciły swoje warunki gry. Mielczanki szybko wypracowały przewagę, a po skutecznym ataku Weroniki Sobiczewskiej było już 14:7 dla przyjezdnych. Przy tak wyraźnym prowadzeniu o czas poprosił trener Radomki Radom.
Stal utrzymywała bezpieczny dystans punktowy, choć nie obyło się bez pojedynczych błędów. Po ataku Aleksandry Adamczyk w aut gospodynie zdobyły 11. punkt (11:18), a trener Dominik Stanisławczyk zdecydował się na podwójną zmianę – na parkiecie pojawiły się Natasha Calkins i Ola Walczak w miejsce Sobiczewskiej i Bińczyckiej.
Radomianki próbowały jeszcze wrócić do gry. Asa serwisowego zanotowała Zhylinska, zmniejszając straty do 15:21, a po chwili Moszyńska została zatrzymana blokiem (17:22), co skłoniło szkoleniowca Stali do przerwy. Kolejny as – tym razem autorstwa Molchanowej – dał gospodyniom 18. punkt i kontakt przy stanie 18:22.
Końcówka należała jednak do mielczanek. As serwisowy Ani Bączyńskiej dał piłkę setową (24:18), a chwilę później Rozalia Moszyńska skutecznym atakiem zakończyła partię. Stal wygrała drugiego seta 25:20, doprowadzając do wyrównania w meczu.
Trzecia partia rozpoczęła się od wyrównanej walki. Aleksandra Adamczyk najpierw skończyła atak na 12. punkt dla Mielca (13:12), a chwilę później ponownie popisała się skutecznością, doprowadzając do remisu 13:13.
Impuls Stali dała także Gabriela Ponikowska, która zanotowała asa serwisowego i wyprowadziła swój zespół na prowadzenie przy 16. punkcie. Gospodynie odpowiedziały jednak blokiem Dąbrowskiej – to zagranie dało Radomce wynik 18:16 i zmusiło trenera Dominika Stanisławczyka do wzięcia przerwy.
Mielczanki nie odpuszczały. Wreszcie zadziałał blok Stali – duet Ponikowska–Sobiczewska zatrzymał atak rywalek i było 21:20 dla przyjezdnych. Chwilę później Sobiczewska wyprowadziła kolejny mocny cios, dając prowadzenie 22:21, a następnie dołożyła 23. punkt dla Mielca.
Końcówka należała jednak do Radomki. Punkt blokiem zdobyła Garita (24:23), a mimo przerwy wziętej przez szkoleniowca Stali ostatnią akcję skutecznie zakończyła Gałkowska. MOYA Radomka Radom wygrała trzeciego seta 25:23 i ponownie objęła prowadzenie w meczu.
Czwartą partię lepiej rozpoczęły siatkarki ITA TOOLS Stali Mielec, które szybko objęły prowadzenie 4:0. Gospodynie odpowiedziały jednak skuteczną serią, a przy stanie 4:6 doszło do zmiany w zespole z Mielca – Anię Bączyńską zastąpiła Aleksandra Kazała.
Radomianki stopniowo odrabiały straty i doprowadziły do remisu 14:14. Od tego momentu inicjatywa zaczęła przechodzić na stronę MOYA Radomki. Po błędzie w ataku Moszyńskiej było 19:16 dla gospodyń, a trener Stali poprosił o czas.
Mielczanki próbowały jeszcze wrócić do gry – Bińczycka zdobyła punkt blokiem, zmniejszając straty do 21:18. Końcówka należała jednak do zespołu z Radomia. Ostatni punkt, skutecznym blokiem, zdobyła K. Zhylinska, ustalając wynik seta na 25:18 i dając swojej drużynie zwycięstwo w całym meczu.
Kamila Bik [email protected]