Zamknij

Emocje tylko w jednym secie. Stal za mocna dla beniaminka [FOTO]

Przemysław Cynkier Przemysław Cynkier 14:22, 29.11.2025 Aktualizacja: 14:27, 29.11.2025
Fot. MARTA BADOWSKA Fot. MARTA BADOWSKA

Drugie zwycięstwo z rzędu siatkarek Stali Mielec w Tauron Lidze.  Szybko uporały się z beniaminkiem z Nowego Dworu.

Siatkówka, Tauron Liga kobiet
ITA TOOLS STAL MIELEC – LOS NOWY DWÓR MAZOWIECKI
3:1 (25:11, 25:15, 19:25, 25:17)

[FOTORELACJANOWA]13639[/FOTORELACJANOWA]

STAL: Natasha Calkins, Nina Nesimovic, Rozylia Moszyńska, Aleksandra Kazała, Anna Bączyńska, Julia Bińczycka, Julia Mazur (libero) oraz Weronika Sobiczewska, Aleksandra Walczak.
Trener: Miłosz Majka.

LOS: Barbara Zakościelna, Zofia Ejsmont, Krysten Garrison, Katarzyna Kowalczyk, Maja Orzyłowska, Natalia Ziemińska (libero) oraz Paulina Reiter, Martyna Piszcz, Agata Sklepik, Marta Budnik.
Trener: Bartosz Kujawski.

Sędzia pierwszy: Michał Malinowski, Sędzia drugi: Marek Orlef, Komisarz: Konrad Pakosz.

Widzów: 745.

Kilka dni temu mielczankom udało się wyjść z kryzysu i po serii porażek w dobrym stylu pokonały Radomkę, chociaż faworytkami nie były. Dzisiaj podjęły beniaminka i outsidera ekstraklasy – LOS Nowy Dwór.

Dwa pierwsze sety pokazywały różnicę klas i doświadczenia. Stal pewnie rozbiła przyjezdne w tych partiach i zasłużenie wygrywała w meczu 2:0.

Emocje, niespodziewanie pojawiły się w trzecim secie. Podopieczne trenera Miłosza Majki były chyba przekonane, że nie stanie im się tu krzywda, a tę dekoncentrację wykorzystały siatkarki z Mazowsza.

Po ataku Agaty Sklepik LOS wygrywał 12:8 i objął  kontrolę nad zaskoczonymi jednak mielczankami. Szanse na kontakt były przy wyniku 16:18, wówczas atak skończyła – po długiej wymianie – Bączyńska. Ale w samej końcówce skuteczne – i lepsze w nieco chaotycznej grze – były przyjezdne. Dwukrotnie postawiły blok, wzmocniły swój atak i cieszyły się ze zdobyczy seta, a był to drugi taki set w całym sezonie!

Partia czwarta rozpoczęła się od wyniku 4:1 dla mielczanek, po zagrywce Sklepik było 11:7. Tutaj chwilowo Mazowszanki zminimalizowały straty do trzech oczek i o czas poprosił Miłosz Majka. Poskutkowało, bo jego zespół wrócił znów do kilku oczek przewagi.

Po ataku autowym rywalek, potwierdzonym przez wideoweryfikację, Stal przeważała 19:12.  Dwa asy zagrywkowe oznaczały wynik 19:15 i czas dla Miłosza Majki, po którym przebieg boiskowych wydarzeń powrócił do rodzaju „tych zaplanowanych”.

Piłkę meczową mielczanki miały już przy wyniku 24:17, a mecz zakończył się solidnym autowym atakiem LOS-u. 

MVP spotkania została wybrana siatkarka Stali Aleksandra Kazała.

Więcej informacji wkrótce. 

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
0%