Jak już informowaliśmy, po 25 latach reprezentowania Stali Mielec w roli zawodnika piłki ręcznej swoją zawodową karierę zakończył wychowanek mieleckiego klubu Paweł Wilk. Gdy kilkanaście dni temu schodził z parkietu oklaskiwało go kilkuset kibiców.
- Ten rok jest dla Pawła Wilka wyjątkowy, gdyż wychowanek Stali Mielec, a zarazem legenda mieleckiego szczypiorniaka po 25 latach zakończył karierę zawodowego szczypiornisty - przekazuje poseł Fryderyk Kapinos, który zaangażował się w zorganizowanie spotkania w siedzibie Ministerstwa Sportu.
- Wspólnie spojrzeliśmy w przeszłość, podsumowaliśmy sportowe osiągnięcia naszego mistrza oraz przeprowadziliśmy dyskusję nad wykorzystaniem sportowego potencjału Podkarpacia. Nie zabrakło także osobistych podziękowań Pana Ministra w kierunku naszego sportowca na medal - przekazuje polityk.
6 5
dupe pociota
6 11
Panie pOseł, przestań pan piep rzyć o *podkarpaciu*, którego w Polsce nie ma. Mieszkamy w Małopolsce, w chwilowo istniejącym Woj. Podkarpackim, mistrzu geografii.
14 10
to nie chodzi by docenić Pawła Wilka to chodzi by poseł Kapinos mógł pokazać się w mediach, przecież ten człowiek Kapinos nie uszanuje żadnej wartości, modlił się pod krzyżem spotyka się z każdym byle tylko być na zdjęciu, marność nad marnościami - kto tego nie wie o tym mówi Pismo św......
10 7
pajace chyba was *%#)!& jakis wilk i prezesina który rozwalił ręczną u ministra. Minister do dymisji natychmiast!!!
9 6
panie kowolik kończ pan wstydu oszczędź. Won
9 8
to jakiś koszmar ludzie wstydu nie macie. Jakiś ręcznik u ministra szok i ten prezesik pajacyk
6 2
Mam nadzieję że Mielec coś dostanie za wykorzystanie wizerunku legendy miejskiego szczypiorniaka w wyborach. Inaczej chybaby tam nie pojechali.
5 0
A widzieliście Kapinos kiedykolwiek na mównicy sejmowej ? Ja sobie nie przypominam.
5 0
Nagle Ferdek K. się obudził bo wybory.Gdzie był i co zrobił dla Mielca i okolic.Żenada.Plany podobno są takie,że po przegranej będzie startował na prezydenta.Ale jeżeli będzie pOsłem to tupta za Ferdkiem K. Fachura Barnaś.Ten od wszystkich uroczystości,oczywiście za plecami Ferdka K.Ten to się zna na wszystkim.
0 0
Szacunek dla Pawła, że tyle wytrzymał w Mielcu, jakby nie było sportowa legenda Mielca. Ale jak zwykle prezes K musi się lansować, gość bez wstydu, który pogrążył mieleckiego szczypiorniaka, który usilnie trzyma się swojego stołka, bez krzty pokory i szacunku do ludzi. Ten człowiek już dawno powinien odejść, co początek sezonu chwali się co to nie będzie, jak on to buduje nowe oblicze drużyny, gdzie to w tabeli drużyna będzie. Mydlenie oczu od kliku sezonów. Aż dziw, że miasto jeszcze wierzy takiemu człowiekowi i daje na ten jego "prywatny" cyrk kasę miejską. A przypadkiem żona prezesa to nie mielecka radna? To wszystko wyjaśnia.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.mielec.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz