W meczu 1/16 Finału Halowego Pucharu Polski Klub Futsalowy Stal Mielec uległ Rekordowi Bielsko - Biała 0:9. Bielszczanie to aktualni mistrzowie kraju w futsalu.
Futsal, 1/16 Finału HPP
KF Stal Mielec (2 liga podkarpacka) - Rekord Bielsko Biała (Mistrz Polski) 0:9 (0:3)
Bramki:
0:1 Kmiecik - 8. min. - z 10 metrów
0:2 Kmiecik - 15. min. - z 3 metrów po kontrze
0:3 Szymura - 19. min. - z bliska po szybkim ataku
0:4 Polasek - 23. min. - z bliska, po wymianie podań w polu karnym
0:5 Szłapa - 28. min. - z 10 metrów
0:6 Franz - 33. min. - z dystansu
0:7 Franz - 35. min. - obrotu, z 10 metrów
0:8 Biel - 36. min. - z dystansu
0:9 Szymura - 40. min. - z 1 metra po wymianie podań w polu karnym
KF Stal: Marcin Kowalski, Kornel Nowak - Tomasz Skowron, Łukasz Skowron, Mateusz Dopart, Kamil Kłos, Maciej Lubacz, Jakub Dopart, Patryk Krzystyniak, Mateusz Gudz, Kamil Pydych, Bartłomiej Miazga.
Rekord: Nawrat, Brzenk - Szymura, Łysoń, Marek, Biel, Janovsky, Polasek, Kmiecik, Szłapa, Mentel, Franz.
Żółte kartki: Kowalski, T. Skowron - Janovsky, Biel, Kmiecik
Sędziowie: Maciej Szyduk, Agnieszka Karpińska, Marcin Sprzęczka.
Widzów: 800.
Wynik spotkania może wskazywać, że mistrzowie kraju z Bielska całkowicie zdominowali drugoligowy zespół z Mielca. Faktycznie bielszczanie pokazali bardzo skuteczny futsal, przeważali szybkością, warunkami fizycznymi, doświadczeniem. Wygrali zasłużenie. W ostatnich minutach trener gości zdecydował się nawet na wycofanie bramkarza, wyglądało to tak jakby Rekord koniecznie chciał zwyciężyć 10:0. Zawodnicy gości jednak mieli duży szacunek dla mielczan, pokazał to przede wszystkim Radek Polasek, który po pomyłce sędziego przyznającej piłkę gościom zwyczajnie oddał ją Stalowcom. Otrzymał za to rzęsiste brawa od mieleckiej publiki.
Stal starała się przede wszystkim grać twardo w defensywie, ale nie długo była w stanie wytrzymać w starciu z najbardziej profesjonalnym polskim zespołem futsalu. Mielczanie mieli też swoje okazje by zdobyć przynajmniej jedną bramkę. Przegrali jednak wszystkie pojedynki z golkiperami gości.
Co ciekawe, mimo wysokiej porażki KF Stal Mielec zbiera pochwały od przedstawicieli klubu z Bielska. - Rewelacyjna impreza, świetna atmosfera i oprawa, widać było, że jest to święto futsalu w Mielcu. Znakomita publiczność, która na pewno nie musi się wstydzić swojego zespołu, niewątpliwe w tym mieście jest klimat i zapotrzebowanie na futsal. Muszę przyznać, porównując z naszymi występami pucharowymi na Podkarpaciu w ubiegłym sezonie, że mielczanie to naprawdę drużyna futsalowa. Nasi rywale z poprzedniej edycji Pucharu Polski grali bardziej siłowo, bardziej w piłkę nożną niż futsal - podsumował Krzysztof Burnecki w serwisie bts.rekord.com.pl.
hm
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.mielec.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz