Zamknij
REKLAMA

Windsurfing – co trzeba kupić na początek

11.45, 14.09.2022 Materiał partnera

Windsurfing, jeszcze do niedawna kojarzony przede wszystkim ze sportem Kalifornijczyków, staje się coraz popularniejszy również wśród Polaków. To idealny sport dla tych, którzy lubią aktywnie spędzać czas, nie boją się adrenaliny, a ich żywiołem jest woda. Czy ty także planujesz rozpocząć przygodę z windsurfingiem? Jeśli tak, koniecznie sprawdź, co będzie ci potrzebne na dobry start!

Deska - najważniejszy atrybut windsurfera

Kompletowanie sprzętu do windsurfingu najlepiej zacząć od zakupu deski. Wybór jest spory, dlatego warto poznać kilka zasad, które pomogą ci podjąć trafną decyzję. Deska dla początkującego windsurfera powinna odznaczać się świetną wypornością oraz zwiększoną stabilnością. Jeśli chodzi o pierwszy parametr, adeptom polecane są deski z wypornością na poziomie 150-200 litrów. Chcąc ustalić, jaka deska będzie dla ciebie odpowiednia, pomnóż masę swojego ciała przez dwa. Otrzymany wynik wskaże ci najlepszą dla twojej wagi wyporność deski. Aby osobie uczącej się pływać łatwiej było utrzymać równowagę, deski dedykowane początkującym mają większą szerokość niż klasyczne, zazwyczaj około 80 centymetrów. Niektóre deski typu begginer board są wyposażone w kil, który pomaga stawiać pierwsze kroki w windsurfingu. Nie bez znaczenia jest także wytrzymałość sprzętu. Deska narażona jest na różnego rodzaju uszkodzenia, dlatego powinna być wykonana z solidnego, trwałego materiału, na przykład ze specjalnej pianki. 

Żagle i maszt - bez nich ani rusz! 

Deska to nie wszystko, co jest ci niezbędne, aby zacząć naukę windsurfingu. Musisz zaopatrzyć się także w żagiel oraz maszt. Najlepiej będzie, jeśli zakupisz dwa rodzaje żagli o różnej wielkości - jeden do pływania przy dużych falach i silnym wietrze, a drugi do wykorzystania podczas spokojniejszej aury. Na początek warto przyjrzeć się żaglom typu freeride, które zalecane są do pływania rekreacyjnego. Środek ciężkości w tego rodzaju żaglach umieszczony jest dość nisko, dzięki czemu łatwiej się nimi steruje i mają dobrą zawrotność. A jaki maszt wybrać? Oczywiście taki, który jest kompatybilny z zakupionymi żaglami. Oprócz tego maszt powinien być lekki. O jego jakości decyduje przede wszystkim zawartość włókien węglowych, którą producenci oznaczają literą C. Maszt z oznaczeniem C100 został w 100% wyprodukowany z włókien węglowych. Wraz z masztem możesz zakupić także specjalną przedłużkę, która pozwoli ci w szybki i prosty sposób regulować jego wysokość. 

Bom windsurfingowy i fał startowy - dlaczego są niezbędne?

O ile deska, żagiel i maszt to pojęcia znane ogółowi, o tyle kolejne akcesoria windsurfera mogą brzmieć nieco egzotycznie dla osób, które nigdy nie miały styczności z tym sportem. Ważnym, choć czasem pomijanym elementem wyposażenia windsurfera, jest fał startowy, zwany także start linką. Fał to nic innego jak rurkowa taśma z gumą w środku służąca do wyciągania żagla z wody. Aby fał dobrze spełniał swoją funkcję, a przy tym nie wyślizgiwał się z dłoni i nie ocierał skóry, powinien być wykonany z odpowiednich materiałów. Wysokiej jakości fały startowe od topowych producentów można znaleźć tutaj: https://easy-surfshop.pl/do/cat/faly-startowe/Faly-startowe. Niezbędnym sprzętem windsurfera jest także bom windsurfingowy. Składa się z podzielonego na dwie części uchwytu oraz elementów zespalających mocowanych do masztu. Powinien być lekki i sztywny, a jednocześnie wytrzymały. Budżetową opcją są bomy windsurfingowe wykonane z aluminium, jednak dysponując większymi środkami warto zdecydować się na model z włókna węglowego. 

(Materiał partnera)
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
REKLAMA
0%