Fot. Kamila Bik
Jeszcze kilka tygodni temu sytuacja Stali była bardzo trudna. Zespół zmagał się z brakiem wyników i coraz większą presją ze strony strefy spadkowej. Kluczowy okazał się jednak przełom na początku rundy wiosennej – zwycięstwo nad Odrą Opole uruchomiło serię, która pozwoliła odbudować pewność siebie drużyny.
Od tamtego momentu mielczanie wyraźnie poprawili swoją skuteczność, wygrywając cztery z pięciu kolejnych spotkań. Dzięki temu Stal zyskała kilka punktów przewagi nad strefą spadkową, choć sytuacja w tabeli wciąż pozostaje daleka od komfortowej.
Trener Ireneusz Mamrot podkreśla, że poprawa jest widoczna, ale cel – utrzymanie – nadal wymaga pełnej koncentracji do samego końca sezonu.
Największym wyzwaniem przed starciem w Głogowie będą absencje w linii obrony. Z powodu kartek nie zagrają dwaj podstawowi środkowi obrońcy – Dominik Szala oraz Israel Puerto. To oznacza konieczność przebudowy defensywy, która w ostatnich tygodniach była jednym z najmocniejszych punktów zespołu.
Sztab szkoleniowy będzie musiał znaleźć nowe rozwiązania, zachowując jednocześnie stabilność, która pozwoliła Stali regularnie punktować.
Rywal Stali to jedna z największych niespodzianek obecnych rozgrywek. Chrobry Głogów zajmuje obecnie miejsce w ścisłej czołówce ligi i realnie walczy o awans do Ekstraklasy.
Siłą zespołu z Głogowa jest przede wszystkim organizacja gry i stabilność – drużyna od dłuższego czasu pracuje w niezmienionym sztabie, a skład nie podlega dużym rotacjom. To przekłada się na dobrą strukturę zespołu, szczególnie w fazach przejściowych i przy stałych fragmentach gry.
Szkoleniowiec Stali zwraca uwagę, że jego zespół musi być przygotowany na wymagające spotkanie z rywalem walczącym o najwyższe cele.
– To zespół, który ma bardzo dobrą organizację gry, groźne stałe fragmenty i potrafi wykorzystać fazy przejściowe. Do tego dochodzą indywidualne umiejętności zawodników – podkreślał trener przed meczem.
::addons{"type":"youtube","url":"https://www.youtube.com/watch?v=0wSa3cAlYUw"}
Mamrot zaznaczył również, że końcówka sezonu to czas, w którym każdy punkt ma ogromne znaczenie.
– To będzie mecz piłkarski, ale obie drużyny chcą zdobyć punkty. Dla nich to też mogą być takie finały, ale my również jeszcze potrzebujemy punktów, bo nasza sytuacja nie jest do końca wyjaśniona – dodał.
Piątkowe spotkanie ma znaczenie dla obu drużyn. Gospodarze walczą o utrzymanie miejsca w czołówce i jak najlepszą pozycję przed decydującą fazą sezonu, natomiast Stal potrzebuje kolejnych punktów, by definitywnie oddalić się od zagrożenia spadkiem.
W poprzedniej kolejce mielczanie pokazali charakter, wygrywając derby Podkarpacia mimo gry w osłabieniu. Teraz czeka ich zupełnie inne wyzwanie – bardziej taktyczne, wymagające cierpliwości i dyscypliny.
Spotkanie Chrobry Głogów – FKS Stal Mielec rozpocznie się w piątek o godzinie 18:00. Transmisja dostępna będzie w serwisie TVP Sport.
Kamila Bik [email protected]