Fot. Marta Badowska
CHROBRY: 99. Dawid Arndt - 21. Michał Kozajda, 18. Myrosław Mazur, 28. Jakub Lis, 16. Robert Mandrysz, 7. Sebastian Bonecki (67' 23. Szymon Lewkot), 30. Szymon Bartlewicz (61' 72. Kuba Szabłowski), 11. Sebastian Strózik (67' 9. Mateusz Ozimek), 8. Jakub Grić, 27. Laskowski, 5. Radosław Bąk (90' 44. Albert Zarówny).
STAL: 99. Maciej Gostomski - 27. Ale Diez (89' 11. Kamil Odolak), 5. Hubert Matynia (46' 22. Matija Kavcic), 90. Paweł Kruszelnicki (86' 32. Fryderyk Gerbowski), 15. Marvin Senger, 18. Piotr Wlazło, 70. Yehor Tsykalo, 24. Chema Nunez, 6. Jost Pisek (86' 10. Maciej Domański), 78. Kamil Cybulski (73' 71. Jakub Kowalski), 25. Kristian Fucak.
PRZEBIEG:
W 2. minucie po rzucie rożnym doszło do ogromnego zamieszania w polu karnym Stali Mielec, a niefortunnie interweniujący Tsykalo skierował piłkę do własnej bramki. Gospodarze bardzo szybko objęli prowadzenie.
W 28. minucie Chrobry podwyższył prowadzenie. Gospodarze rozegrali akcję bardzo swobodnie, a defensywa Stali Mielec była bierna i spóźniona w reakcjach. Bramkę zdobył Radosław Bąk, który wykorzystał dobre podanie i pewnym strzałem pokonał Gostomskiego.
W 39. minucie Stal Mielec łapie kontakt. Po bardzo podobnej sytuacji do tej z początku meczu doszło do sporego zamieszania w polu karnym, a Cybulski nabił Gricia, który niefortunnie skierował piłkę do własnej bramki. Mamy 2:1, samobójcze trafienie Jakuba Gricia.
Do przerwy w Głogowie Chrobry prowadzi ze Stalą Mielec 2:1. Już przed meczem zwracaliśmy uwagę na problemy kadrowe Stali – z powodu kartek nie mogli wystąpić Israel Puerto oraz Dominik Szala, co wymusiło przebudowę linii obrony i ograniczyło możliwości trenera Ireneusza Mamrota w zestawieniu defensywy.
Druga połowa w wykonaniu Stali Mielec była zdecydowanie lepsza, zespół częściej atakował i stworzył kilka sytuacji, a jedną dobrą okazję miał Kristian Fucak, jednak nie zdołał jej wykorzystać i wynik meczu nie uległ już zmianie.
Kamila Bik [email protected]