Zamknij
REKLAMA

Zmarł Piotr Jegor - były zawodnik FKS Stali Mielec

11:41, 18.03.2020 | K.S
REKLAMA
Skomentuj
Piotr Jegor / Fot. Leszek Śledziona / stalmielec.com

Jak podała oficjalna strona klubu PGE FKS Stal Mielec, zmarł Piotr Jegor - były zawodnik tego klubu.

Piotr Andrzej Jegor (ur. 13.06.1968 Zbrosławice – zm. 17.03.2020, Knurów). Pozycja na boisku: Obrońca (Wzrost/waga: 185/82). Kluby w karierze: Górnik Knurów (1979-88), Górnik Zabrze (88-94), Hapoel Hajfa (Izrael, 95), Górnik Zabrze (95), Stal Mielec (wiosna 96), Odra Wodzisław Śląski (96-2001), Odra II Wodzisław Śl., Concordia Knurów, Gornik Jastrzębie-Zdrój. Ostatnio: LKS Bełk (liga okręgowa, Katowice – I gr.). Był także trenerem m.in. Olimpii Szczygłowice (Knurów) - Klasa C, grupa: Rybnik II.

Jeden z najbardziej znanych futbolistów Stali połowy lat dziewięćdziesiątych. Nazwisko Piotra Jegora znaczyło w polskiej piłce bardzo wiele, i to na długo przed tym, zanim trafił on do Mielca. Może dlatego, kibice „biało-niebieskich” wiązali z reprezentacyjnym obrońcą nadzieję na lepszą przyszłość swego ukochanego klubu. Doświadczenie Jegora i chęć walki młodych wychowanków Stali miały zapobiec katastrofie, ale ambicji wystarczyło tylko na kilka meczów, co (w znacznym uproszczeniu) doprowadziło do ligowej degradacji w sezonie 1995/96.

Piotr Jegor był wychowankiem górnośląskiego Górnika Knurów, z którego, wiosną 1988 roku, został wytransferowany do pierwszoligowej potęgi regionu – Górnika Zabrze. W klubie tym etatowy obrońca spędził niecałe 9 sezonów (do jesieni 1995), biorąc udział w 179 pojedynkach ligowych, zdobywając przy okazji 13 bramek. Zdobył wyrównującego, niezapomnianego gola dla zabrzan w meczu z Realem Madryt (2-3), w Pucharze Mistrzów w sezonie 1988/89 na stadionie Santiago Bernabeu. Jego gol doprowadził do lepszej gry, po której Górnik objął prowadzenie i zapachniało wielką sensacją. Tuż przed zakończeniem gry w Górniku, Jegor zaliczył krótki epizod w izraelskim Hapoelu Hajfa (wiosna 1995), gdzie w tamtejszej ekstraklasie rozegrał 16 spotkań. W sezonie 1995/96 na rundę wiosenną doświadczony obrońca został ściągnięty do Mielca. Debiutował w Stali 20.04.1996 w meczu ŁKS – Stal 1-1. W biało-niebieskich barwach Jegor zaliczył zaledwie 8 meczów ligowych, strzelając jednego gola. Po degradacji drużyny, zawodnik przeszedł do pierwszoligowej Odry Wodzisław Śląski, w której zdarzało mu się rozgrywać mecze swego życia. W pierwszym zespole z Wodzisławia Jegor spędził 4 sezony (1996/97 – jesień 2000/01). Był podporą drużyny, w barwach której zaprezentował się 117 razy, zdobywając 13 bramek. Mimo tak dobrych występów ligowych i pucharowych Jegor na końcówkę sezonu 2000/2001 wylądował w rezerwach śląskiego klubu. W rok później obrońca trafił do Concordii Knurów, a następnie do jastrzębskiego Górnika. Mimo dość nagłego rozbratu z Wodzisławiem, kibice i działacze śląskiej drużyny nie zapomnieli o Jegorze, którego zaproszono na jubileuszowy mecz, upamiętniający 80-lecie istnienia drużyny (maj 2002 r.). Co więcej, futbolista otrzymał tytuł „piłkarza 80-lecia Odry”, zaś jego nazwisko trafiło do jubileuszowej „jedenastki”. Piotra Jegora zaproszono także na niecodzienne spotkanie do Knurowa, gdzie w jednym spotkaniu wystąpili najbardziej znani piłkarze i wychowankowie zespołu, w tym także Jerzy Dudek. Piotr Jegor, w czasie swych występów w Mielcu był także w szerokiej kadrze reprezentacji narodowej, w której przez niemal 8 lat wystąpił 20 razy, zdobywając jedną bramkę. Co interesujące, zarówno mecz inaugurujący reprezentacyjną karierę jak i ostatnie spotkanie zakończyło się sześciobramkowymi wynikami (debiut: 07.02.1989, San Jose: Kostaryka – Polska 2-4; ostatni mecz: 26.02.1997, Goiania: Brazylia – Polska 4-2). Ostatnie lata zawodowe spędził pracując w Gliwickiej Strefie Ekonomicznej.

Tekst: didi/Leszek Śledziona

(K.S)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMALodówki - zobacz na Ceneo.pl
REKLAMA

komentarz (2)

zenekzenek

14 0

R.I.P
Grał krótko w Mielcu, ale był bardzo wtedy potrzebny. W czasach słynnego Thomasa Mertela. To było wzmocnienie, takie nazwisko. Prywatnie, bardzo fajny pogodny gość. Miałem okazję z nim wielokrotnie rozmawiać i zawsze znajdował czas na sympatyczną rozmowę.
Wcześniej, przedwcześnie odszedł Boguś Cygan.... 19:15, 18.03.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

LimboLimbo

0 0

Pokoj jego duszy 19:55, 26.03.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© hej.mielec.pl | Prawa zastrzeżone