Fot. Przemysław Cynkier
[FOTORELACJANOWA]13798[/FOTORELACJANOWA]
Zespół, którego historia sięga 1998 roku, kiedy bracia Paweł i Łukasz Golców oraz Edyta Golec z Milówki pod Żywcem postanowili połączyć swoje pasje muzyczne, udowodnił ponownie, dlaczego przez ponad 25 lat zagrał ponad 1,5 tysiąca koncertów na czterech kontynentach.
Szkoła na Wydziale Jazzu i Muzyki Rozrywkowej Akademii Muzycznej w Katowicach, którą uczęszczali bracia Golcowie, zaowocowała wyjątkową fuzją tradycji góralskiej z popem, jazzem i rockiem – fuzją, którą publiczność mielecka mogła słyszeć w każdym utworze.
Koncert w Mielcu, który 2 stycznia w hali MOSiR zorganizowała agencja YEA, obfitował w piękne aranżacje klasycznych polskich kolęd, a zespół z charakterystyczną dla siebie pozytywną energią zaraźliwie poruszył mielecką halę.
Wśród najważniejszych chwil wieczoru był również szczególny moment – jeden z wykonywanych utworów bracia Golec poświęcili Marcinowi Pokusie, mieszkańcowi Mielca i nauczycielowi śpiewu w Państwowej Szkole Muzycznej im. Mieczysława Karłowicza.

Marcin Pokusa to tenor, muzyk, pedagog i animator kultury z Mielca. Z pochodzenia ślemienianin, góral żywiecki, jest nauczycielem śpiewu solowego w PSM I i II stopnia w Mielcu, gdzie pracuje jako lider pracowni wokalno-timbralnej.
Poza pracą pedagogiczną jest działaczem w orkiestrze mieleckiej – od września 2018 roku muzyk Mieleckiej Orkiestry Symfonicznej.
[ZT]103780[/ZT]
Pokusa jest również liderem i inicjatorem zespołu „iGramy z Pokusą", który wykonuje muzykę folkową i operową. Jego artystyczne ścieżki wiodły go również do Opery Krakowskiej, gdzie działał jako artysta chóru, oraz przez zespół Siewcy Lednicy.
W swojej karierze zdobył nagrody i uznanie TVP, a jego zaangażowanie w edukację muzyczną i promocję tradycyjnego góralskiego repertuaru czyni go ważnym głosem w kulturalnym krajobrazie Mielca.
Poświęcenie piosenki Marcinowi Pokusie w wykonaniu tak prestiżowego zespołu jak Golec uOrkiestra stanowiło wyraz uznania dla jego wkładu w życie kulturalne – zarówno jako pedagoga kształcącego młodych muzyków, jak i artysty propagującego góralskie tradycje muzyczne. Ale było też rodzajem wspomnienia – bo Marcin Pokusa muzykował także z Golcami, w ramach ich Fundacji.
Zespół, na którego koncie siedem i pół miliona sprzedanych płyt, zaistniał na międzynarodowej scenie po wydaniu debiutanckiego albumu w 1999 roku. Kultowa piosenka „Ściernisko" z następnego albumu zajęła pierwsze miejsce na listach przebojów Radia Zet i wciąż pozostaje symbolem twórczości zespołu.
Warto odnotować, że legendarny Janusz Stokłosa w swoim piśmie nazwał członków Golec uOrkiestry „Beskidzkimi góralami XXI wieku" – ocena, która w pełni odzwierciedliła dojrzałość ich artystycznego podejścia już na wczesnym etapie kariery.
Dwugodzinny koncert w Mielcu był jak symbol ich wciąż żywej energii i zdolności do poruszania serc publiczności poprzez autentyczność, bogactwo dźwięków i głębokie zakorzenienie w tradycji.
::event{"type":"portrait", "id":"3734"}
::event{"type":"portrait", "id":"3745"}
Przemysław Cynkier [email protected]