Zamknij
REKLAMA

Kawowe koktajle na każdą okazję i bez okazji

11:21, 02.04.2021 | Materiał partnera

Kawa i alkohol. Kofeina i procenty. Smak i moc. Zapach i działanie. Podobno dobre związki to takie, w których jedno kocha mocniej. W przypadku kawy i alkoholu ciężko jest określić, które jest mocniejsze. Do ich połączenia doszło naturalną koleją rzeczy. Kawowe koktajle i napoje to coś, czego warto spróbować. Każdy cierpi w mniejszym lub większym stopniu na pewną przypadłość zwaną ciekawością. Zaspokójmy więc ją i sprawdźmy jakie najciekawsze połączenia tworzy kawa z alkoholami.

Kawowe koktajle, czyli kawa z prądem

Black Russian - Czarny Rosjanin (https://mojedrinki.pl/black-russian). Legenda, klasyk - mocny drink z fajną historią w tle. Przyjaciółka prezydentów i ambasador USA w Luksemburgu Perle Mesta zainspirowała barmana do zrobienia dla niej drinka. W jego skład weszły wódka i likier kawowy, później już dodawano lód, żeby podkreślić smak. Przygotowanie Black Russian jest proste. Wystarczy połączyć wódkę z likierem kawowym (kalhua) w proporcjach 2:1, wymieszać i wlać do klasycznych niskich szklanek z lodem. Popularność Black Russian była tak ogromna, że jak grzyby po deszczu wyrosły różne wariacje drinka: Dirty Black Russian, Tall Black Russian, Australian Black Russian lub Colorado Bulldog (podawane w wysokiej szklance z colą), Black magic (z dodatkiem soku z cytryny i kawałkiem cytryny do dekoracji), Irish Russian lub Smooth Black Russian (zalewny najpierw colą, a potem stoutem), Brown Russian (z dodatkiem piwa imbirowego) czy Vader (podawany z Jägermeisterem).

Czytaj też: https://poprostuzdrowo.pl/lek-na-kaca

Kawowe koktajle, czyli ?Ja jestem koleś?

White Russian - Biały Rosjanin (https://mojedrinki.pl/white-russian). Pierwsze wzmianki o tym kolesiu zanotowano w połowie lat 60. w Oakland Tribune. Jednak prawdziwy boom na ten drink nastąpił po premierze filmy braci Cohen kultowej tragikomedii ?The Big Lebowski (1998) z Jeffem Bridgesem w roli głównej. Po spokojnym początku film zamienia się w rollercoaster z zawiłym spiskiem związanym z zabrudzonym dywanem, milionerem, pomyloną tożsamością, porwaną żoną, nihilistami, gwiazdą porno, bandytami ze świstakami, kręglami i awangardową sztuką. Ale jest jedna rzecz niezmienna - ?koleś? White Russian. Przed pojawieniem się Kolesia alias ?The Dude? koktajl był uważany za nudnawy. Potem nastawienie diametralnie się zmieniło. Białego Rosjanina przygotowuje się tak samo, jak jego czarnego kolegę, z tą różnicą, że dodaje się na końcu śmietanę lub mleko. Te ostatnie mają być zmieszane nie wstrząśnięte.

Kawowe koktajle - ciemne jak noc, słodkie jak grzech

Espresso Martini. Zimny i słodki oraz łatwy w wykonaniu. Wystarczy zmieszać wódkę, espresso, likier kawowy i syrop cukrowy. Wbrew nazwie niewiele ma wspólnego z martini. Nie zawiera wermutu, ani ginu. Składniki wrzuca się do shakera z lodem, mocno wstrząsa i przelewa do kieliszka koktajlowego.

B-53 to jeden z barmańskich drinków z kategorii ?b-50?. Cechą charakterystyczną jest warstwowa budowa. Zamiast górnej warstwy - sambuki lub absyntu - można użyć wódki. W przypadku zastosowania destylatów ziołowych, drink będzie miał charakterystyczny posmak anyżu. Dla efektu można podpalić całość. Na dno kieliszka wlewa się najpierw porcję likieru kawowego kahlua, a następnie powoli dodaje łyżką kolejną warstwę bailey's irish cream. Całość zwieńcza się wódką ziołową.

Kawowe koktajle na co dzień

Orgasm - Orgazm. Fajna nazwa, skład też przyjemny.Śmietankę, likier kawowy (kahlua), migdałowy (amaretto) i bailey's irish cream w równych proporcjach wlewa się kolejno do niskiej szklanki z kilkoma kostkami lodu. Można też użyć shakera. W efekcie uzyskuje się łagodny w smaku, słodki i śmietanowo-kawowy koktajl.

Flying Monkey. Jeden z warstwowych koktajli. Wymaga wprawy, żeby nie wymieszać warstw. Najpierw łyżką należy nałożyć do kieliszka likier kawowy, potem bananowy i na końcu bailey's irish cream.

B-52. Trójwarstwowy koktajl typu ciemnego. Do wykonania potrzebne są po 3 likiery po 1 miarce - likieru kawowego, bailey's irish cream i likieru pomarańczowego Grand Marnier. Poszczególne likiery należy wlać w takiej kolejności. Podobnie robi się koktajl B-51, z tą różnicą, że zamiast likieru pomarańczowego dodaje się rum. W jeszcze innej wariacji B-51 I używa się jako trzeciej warstwy Frangelico, likieru orzechowo-ziołowego.

Cóż, po prostu bywają okazje, gdy zwyczajnie nie można się nie napić. A kawowe koktajle nadają się na kosztowanie na co dzień i od święta.

(Materiał partnera)
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
REKLAMA
0%