Mielec Aktywni Lifestyle

Zamknij

Największe wygrane w zakładach bukmacherskich

artykuł sponsorowany 12:18, 31.01.2018 Aktualizacja: 20:36, 19.10.2025
Największe wygrane w zakładach bukmacherskich

Czy w zakładach bukmacherskich można wygrać naprawdę duże pieniądze? Jak pokazują przypadki zarówno z Polski, jak i ze świata, jest to możliwe, ale bardziej niż szczęście pomaga w tym logiczne myślenie i ciężka praca.

Jedną z nielicznych osób, która przyznała publicznie, że dorobiła się fortuny na zakładach bukmacherskich, jest niespełna 40-letni Brytyjczyk Patrick Veitch. W ciągu zaledwie ośmiu lat, głównie na zakładach dotyczących wyścigów konnych, zarobił on ponad… 10 mln funtów. Veitch nie ukrywa, że gra u bukmacherów jest jego pracą – a ma do tego takie predyspozycje, że otrzymał zakaz wstępu do wszystkich punktów bukmacherskich na terenie całej Wielkiej Brytanii. W trzech zakładach konnych wygrał kolejno 262 tys. funtów (w 2003 r.), 235 tys. funtów (w 2004 r.) oraz 272 tys. funtów (w 2006 r.). – Wyścigi konne to bardzo skomplikowana, wielowymiarowa zagadka, należy więc szukać miejsca, w którym bukmacherzy zupełnie się pomylili. To wymaga strategicznego myślenia, doświadczenia i dokładności. Prawda jest taka, że nie ma dróg na skróty. Jedyny sposób na wygraną to ciężka praca – mówił w wywiadzie dla „The Telegraph” Patrick Veitch.

Inny ciekawy przypadek z Wielkiej Brytanii miał miejsce w 2016 r. – wówczas to piłkarskim mistrzem Anglii sezonu 2015/2016 sensacyjnie została drużyna Leicester City. Pewien mieszkaniec Guildford, który postawił na „Lisy” na początku sezonu 75 funtów przy kursie 1500:1 wygrał dzięki temu 112,5 tys. funtów. Szacuje się, że mistrzostwo Leicester ogółem kosztowało tamtejszych bukmacherów nawet… 3 mln funtów.

W Polsce też można wygrać u bukmachera

W naszym kraju również od czasu do czasu notuje się bardzo wysokie wygrane w zakładach bukmacherskich – może nie są to takie fortuny, jakie zgarniał Patrick Veitch, ale i tak robią wrażenie. Firma STS musiała wypłacić graczowi z Mielca 180 tys. zł – co ciekawe, wykupił on zakład za jedynie… 2 zł, ale przewidział trafnie wyniki 30 sportowych zdarzeń. Inna osoba za 5 zł obstawiła u bukmachera kupon, w którym przewidziała nie tylko zwycięzcę 10 meczów, ale również ich dokładne wyniki, dzięki czemu wygrała 175 tys. zł!

O innych sprytnych zakładach i megawygranych przeczytasz także w tym artykule: www.legalsport.pl/ciekawostki/najciekawsze-wygrane-w-zakladach-bukmacherskich/

W 2008 r. pewien gracz z Płocka obstawił 37 podobnych kuponów za łączną kwotę 18 tys. zł – były na nich m.in. mecze japońskiej ekstraklasy pomiędzy Sapporo a FC Tokio oraz Widzewa Łódź i Jagiellonii Białystok. Łącznie, jego wygrana wyniosła wówczas… 330 tys. zł. Inny gracz postawił 25 zdarzeń, głównie na faworytów, takich jak Bayern Monachium czy FC Barcelona, trafił wszystkie wyniki, a poświęcone na zakład 135 zł rozmnożyło się w 58 tys. zł. W kwietniu 2017 r. gracz z Radomska postawił 5 zł i wytypował dokładnie rezultaty w meczach Ligi Mistrzów Monaco – Borussia Dortmund (3:1) oraz Barcelona – Juventus (0:0) , a także spotkaniach Ligi Europy Genk – Celta Vigo (1:1) i Schalke – Ajax (2:0). Jego niesamowite przeczucie sprawiło, że wygrał tym samym 66 tys. zł!

Warto przy tym pamiętać, że zgodnie z nową ustawą hazardową, która weszła w życie 1 kwietnia 2017 roku, w Polsce działać mogą jedynie bukmacherzy posiadający wydawaną przez Ministerstwo Finansów licencję. Zobowiązuje ona nie tylko do opłacania przez firmy bukmacherskie 12% podatku obrotowego, ale również do wiarygodności finansowej oraz wypłacalności. Jedynie gra u legalnych bukmacherów jest więc gwarancją tego, że w przypadku nawet bardzo dużej wygranej pieniądze trafią do szczęśliwca.

(artykuł sponsorowany)
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
0%