Zamknij
REKLAMA

Jest drogo - będzie drożej, czyli rzecz o podatkach i opłatach

17:35, 18.12.2019 | Ł.P
Skomentuj
REKLAMA

Jak wiemy, na ostatniej sesji Rady Miejskiej zatwierdzono z przewagą dwóch głosów podwyżkę podatku od nieruchomości w Mielcu, prawie do maksymalnych ustawowych stawek.  Za podniesieniem stawek zagłosował kluby Razem Dla Ziemi Mieleckiej, Nasz Mielec i częściowo KUKIZ.

Prezydent argumentował tą podwyżkę m.in. tym, że poprzez likwidację PIT dla młodych, 1-procentową obniżkę podatku PIT, wzrost wynagrodzeń nauczycieli oraz ogólne wzrost kosztów i cen prądu, wydatki gminy miejskiej wzrosną około 10 mln PLN. Brak wzrostu podatku od nieruchomości miałby się skończyć m.in. zakończeniem dofinansowania organizacji pozarządowych oraz klubów sportowych i indywidualnych sportowców a także brakiem podwyżek wynagrodzeń w sferze administracyjnej.

Na podwyżkę podatku nie wyraził zgody klub PiS oraz radny Jarosław Szczerba. Radni argumentowali swój sprzeciw m.in. tym, że miasto i tak będzie miało większe wpływy podatkowe z tytułu wzrostu wynagrodzeń oraz proponowali szukanie oszczędności po stronie kosztów administracji. Wskazywali też na ich zdaniem niezasadne inwestycje magistratu w tej kadencji.  

To jednak nie koniec problemu Mielca z rosnącymi kosztami. Należy oczekiwać, że obciążenia mogą nadal wzrastać. Po pierwsze, bilans miasta nawet po podwyżce podatku od nieruchomości nie będzie się domykał i Mielec musi szukać oszczędności w kosztach lub inwestycjach. Po drugie, Kozodrza która jest głównym udziałowcem w konsorcjum odbierającym i utylizującym śmieci z terenu Mielca, zażądała zwrotu różnicy dwóch milionów złotych z tytułu wzrostu kosztów utylizacji, grożąc wycofaniem się z konsorcjum w przypadku braku wpłaty. Należy domniemywać, że kolejna umowa, którą podpisze gmina Mielec z konsorcjum w kwietniu będzie opiewać na istotnie wyższą kwotę. Oznacza to duży wzrost opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi dla mieszkańców miasta. Dla porównania w Rzeszowie koszt opłaty za spalenie odpadów podyktowany przez PGE wyniesie 238% wynegocjowanej wcześniej przez miasto Rzeszów stawki.

Można zaobserwować również istotny wzrost czesnego w żłobkach w Polsce, szczególnie niepublicznych, gdyż nie planuje się dofinansowania na nie ze strony państwa w 2020 roku. Z tego tytułu można spodziewać się wzrostu czesnego także w Mielcu.

Czy można zatem szukać jakichś szans na oszczędności w gminie Mielec? Z pewnością jest kilka opcji do rozważenia. Można np. zreorganizować zarządzanie spółkami komunalnymi poprzez powołanie jednej spółki w miejsce istniejących pięciu i w ten sposób zaoszczędzić na kosztach zarządczych i nadzoru.

Należy też zastanowić się nad tym, które z inwestycji miejskich nie są niezbędne dla funkcjonowania miasta.
Możliwe jest też zwiększenie efektywności komercyjnej działalności jednostek zależnych od magistratu. Kolejną opcją jest powołanie Centrum Usług Wspólnych dla wszystkich 28 jednostek budżetowych gminy, które zajmowałoby się obsługą księgowo-kadrową. Nad tą opcją miejscy radni zaczęli już pracę.

Na końcu można zastanowić się nad uruchomieniem własnej instalacji utylizacji odpadów na rubieżach powiatu mieleckiego, zawiązując współpracę z gminami z terenu naszego powiatu i powiatów ościennych. Dzięki takiej instalacji gmina Mielec zaczęłaby zarabiać na utylizacji śmieci, co dałoby efekt w postaci obniżki opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi dla mieszkańców.

 

(Ł.P)

Blogger społeczno-ekonomiczny i komentator lokalnego życia publicznego. Społecznik - członek stowarzyszeń o charakterze edukacyjnym i wychowawczym. Współorganizator zawodów biegowych i akcji charytatywnych. Fascynat japońskich i amerykańskich metod zarządzania oraz statystyki społeczno-gospodarczej. Z zawodu ekonomista i analityk finansowy.

Łukasz Przybyło

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (5)

karmakarma

23 4

PiS bardzo chętnie jest przeciwko podwyżkom podatków, tam gdzie jest w opozycji, ale tam gdzie rządzi - np. w sejmie - już tak gorliwie nie głosuje przeciwko podwyżkom podatków i akcyzy. Czy to przypadkiem nie nazywa się hipokryzja? 19:52, 18.12.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ZenekZenek

18 1

Oj czeka nas recesja. Będą piękne biedne czasy przed nami, i to już niedługo. 20:57, 18.12.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

jaśjaś

23 8

decyzją budowy hali radni PIS zadłużyli miasto na 20-30 lat i dzis podwyżki podatków to tylko łatanie wielkiej dziury a przy tak dużej inwestycji w sport to dotacje na sport powinny dotyczyć tylko szkolenia młodzieży a o stypendia to niech ,,zawodowcy,, haha zabiegają sami 22:10, 18.12.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

NIKNIK

5 5

Dlaczego chce Pan mieleckie odpady spalać komuś obok jego domu, jak Pan to nazwał "na rubieżach powiatu"? Proponuje, aby mieleckie odpady spalać na Osiedlu. 12:47, 25.12.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

jurekjurek

0 0

Jak można było podnieść podatki o 50% to rozbój w biały dzień
A dlaczego prezydent nie pojechał do Gdańska na marsz LGBT i porozmawiać z Dulkiewicz
Ale dobrze tak niech mielczanie wiedzą na kogo głosują 12:31, 18.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA