Fot. OSP Przecław
- Dnia 20.01.2026 r. zostaliśmy zadysponowani w miejscowości Przecław na ulicy Zielonej do zatrucia tlenkiem węgla (czadem). Jedna osoba została zabrana do szpitala - przekazują strażacy OSP Przecław.
Jak dodają, „zdarzenie pokazuje, że Ochotnicza Straż Pożarna to nie tylko stowarzyszenie. To przede wszystkim ludzie - nasi sąsiedzi, znajomi, mieszkańcy, którzy są wśród nas każdego dnia”.
- Konrad Kopacz, nasz druh a zarazem prezes Ochotniczej Straży Pożarnej w Przecławiu, przechodząc obok jednego z domów, na ulicy Zielonej usłyszał charakterystyczny sygnał akustyczny dochodzący z budynku. Dzięki swojej czujności postanowił sprawdzić, co się dzieje.
Jak się okazało, uruchomił się czujnik tlenku węgla (czadu) - czytamy w komunikacie OSP Przecław.
W budynku znajdowała się starsza osoba, która spała i nie była świadoma śmiertelnego zagrożenia. Gdyby nie szybka reakcja naszego druha i natychmiastowe wezwanie służb ratunkowych — straży pożarnej oraz pogotowia ratunkowego — mogło dojść do tragedii.
Dzięki wzorowej postawie, doświadczeniu i opanowaniu Konrada Kopacza udało się uratować ludzkie życie.
- To zdarzenie jest kolejnym dowodem na to, jak ważne są czujniki! Apelujemy do wszystkich mieszkańców: montujcie czujniki czadu, instalujcie czujniki dymu, dbajcie o swoje bezpieczeństwo i swoich bliskich. Czujnik to niewielki koszt, a może uratować to, co najcenniejsze - życie - podkreślają strażacy.
[ZT]104770[/ZT]
[ALERT]1769072809309[/ALERT]
Redakcja hej.mielec.pl [email protected]