Fot. UM Mielec
Wtorkowa rocznica to czas, by wspomnieć tysiące osób, które przed laty współtworzyły historię naszego miasta. Pamiętamy o dawnych żydowskich mieszkańcach, współobywatelach i ich rodzinach, których życie zostało brutalnie przerwane przez wojnę i Zagładę. To moment, w którym wspólnie pochylamy czoła nad tragedią, która na zawsze zmieniła obraz naszej lokalnej wspólnoty.
Drugi zastępca Prezydenta miasta Tomasz Leyko złożył wiązanki kwiatów przy Pomniku Armii Krajowej oraz przy Obelisku upamiętniającym dawną synagogę, która 13 września 1939 roku została spalona przez niemieckich okupantów.
Rocznica wyzwolenia Auschwitz-Birkenau przypomina nam, że wolność i pokój nie są dane raz na zawsze. Naszą wspólną odpowiedzialnością jest dbałość o to, by tragiczne lekcje historii były przekazywane kolejnym pokoleniom mieszkańców.
Złożone kwiaty to dowód na to, że Mielec pamięta o trudnej historii. - Chcemy w ten sposób pokazać, że losy dawnych mieszkańców i obrońców naszej ojczyzny są dla nas ważne. Niech ta cicha modlitwa i chwila zadumy staną się fundamentem, na którym budujemy miasto oparte na wzajemnym szacunku i dialogu - podkreśla Urząd Miejski w Mielcu.
Redakcja hej.mielec.pl [email protected]