Fot. Marta Badowska
– Bardzo dobrze się czujemy. Drugie zwycięstwo z rzędu powoduje, że nabieramy pewności siebie. Założenia, nad którymi najmocniej pracujemy, zaczynają przynosić efekty i widać to zarówno po wynikach, jak i po grze dziewczyn na boisku – podkreśla trener ITA TOOLS Stal Mielec, Dominik Stanisławczyk.
Szkoleniowiec nie ukrywa, że dobra atmosfera po wygranej w Bydgoszczy przekłada się także na codzienną pracę.
– Zwycięstwa zawsze ułatwiają trening. Wszyscy przychodzą zadowoleni, a praca staje się jeszcze efektywniejsza. W tym zespole atmosfera od początku była dobra, ale takie mecze dodatkowo ją wzmacniają – zaznacza.
Teraz cała uwaga mielczanek skupiona jest już na kolejnym rywalu. UNI Opole to obecnie jeden z najmocniejszych zespołów ligi, który do tej pory przegrał zaledwie trzy spotkania – z ŁKS-em Łódź oraz dwukrotnie z DevelopResem Rzeszów.
– Wiemy, że to bardzo trudny przeciwnik. Znamy ich atuty, ale też elementy, które będziemy chcieli wykorzystać, żeby się im postawić. Grając u siebie, chcemy wygrać i podtrzymać dobrą passę – zapowiada trener Stanisławczyk.
Kluczowym elementem gry Stali ma być zagrywka oraz skuteczna gra w kontrataku – dokładnie to, co zadecydowało o odwróceniu losów meczu w Bydgoszczy.
– Poprawiliśmy zagrywkę i chcemy ją utrzymać na wysokim poziomie. W Bydgoszczy pokazaliśmy charakter, obroniliśmy piłkę meczową, wyprowadziliśmy skuteczną kontrę i to nas poniosło. Liczymy, że w poniedziałek z UNI Opole będzie podobnie – dodaje szkoleniowiec.
Początek meczu ITA TOOLS Stal Mielec – UNI Opole w poniedziałek, 2 lutego o godzinie 17:30 w Hali MOSiR w Mielcu.
Bilety dostępne są na Eventim.pl oraz w kasie hali na dwie godziny przed pierwszym gwizdkiem. Podczas meczu oraz w biurze klubu można również zakupić klubowe kalendarze.

Kamila Bik [email protected]