Zamknij
REKLAMA

Ranna Stal przegrywa z wicemistrzem Polski [FOTO]

23:04, 11.12.2019 | P.C
REKLAMA
Skomentuj

W meczach z Orlen Wisłą Płock Stal zawsze stoi na straconej pozycji, lecz niejednokrotnie mielczanie potrafili się postawić wicemistrzowi Polski. Niestety przed środowym meczem chyba nikt nie chciałby być na miejscu  trenera Dawida Nilssona, gdyż ten musiał wytypować zawodników, którzy jako pierwsi wybiegną na boisko. Problem polegał na tym, że możliwości tego dnia w tej kwestii były mocno ograniczone.

Piłka ręczna, PGNiG Superliga mężczyzn
SPR Stal Mielec – Orlen Wisła Płock 22:36 (13:19)

SPR Stal: Andelic, Witkowski, Wiśniewski – Dutka 6, Ćwięka 6, Chodara 3, Skuciński 2, Janyst 2, Miedziński 1, Krępa 1, Jędrzejewski 1, Olszewski, Krupa, Grzegorek.
Kary: 2 min (Miedziński)

Orlen Wisła: Morawski, Kozłowski – Mlakar 7, Mihić 5, Piechowski 5, Szita 4, Matulić 3, Góralski 3, Mindegia 2, Zdrahala 2, Krajewski 2, Ruiz 1, Sowul 1, Stenmalm 1, Żabic, Czapliński.
Kary: 8 min (Stenmalm x2, Piechowski, Szita)

Po spotkaniu z Gwardią Opole kontuzji łokcia nabawił się Paweł Wilk, który we wtorek przeszedł operację i będzie pauzować przez kilka miesięcy. Do końca roku nie zagrają również Tomasz Mochocki i Piotr Adamczak, a przeciwko Wiśle mecz z wysokości trybun obejrzeli Hubert Kornecki, Dzianis Valyntsau i Bartosz Wojdak. Ci zaś powinni być już gotowi na sobotnie spotkanie z Wybrzeżem Gdańsk.
Mielczanie rozpoczęli w składzie, jakim w tym sezonie nie mieli jeszcze okazji grać, gdyż na rozegraniu od pierwszych minut zobaczyliśmy Jakuba Olszewskiego, Daniela Dutkę i Jakuba Ćwiękę. Ciężar zdobywania bramek na swoje barki wzięli szczególnie dwaj ostatni, choć szczerze mówiąc nie mieli innego wyjścia, gdyż tego dnia byli to jedyni boczni rozgrywający w talii Dawida Nilssona i Marcina Basiaka.

Biało-Niebiescy, choć przetrzebieni kontuzjami, rozegrali bardzo dobre pierwsze 20 minut, a gra w tym czasie opierała się głównie na wcześniej wspomnianym Dudce, który do tego momentu zdobył 6 bramek i…musiał zejść z boiska z powodu rozciętego łuku brwiowego.

Końcówka należała już zdecydowanie do gości, którzy do szatni schodzili prowadząc 19:13.

O ile pierwsza połowa była w miarę wyrównana i mielczanie potrafili postawić się Wiśle, o tyle w drugiej odsłonie byli już tylko tłem dla wicemistrzów Polski, czego powodem zapewne była krótka ławka rezerwowych, a co za tym idzie brak sił w dalszej części meczu.

Płocczanie już do samego końca kontrolowali wynik o co zadbali przede wszystkim Ziga Mlakar i Adam Morawski. Ten pierwszy zdobył 7 bramek i został MVP spotkania, zaś „Loczek” popisywał się w bramce spektakularnymi interwencjami.
Na pomeczowej konferencji Xavier Sabate pochwalił swoich zawodników, ale również rywali mówiąc, że w tak okrojonym składzie pierwsze 20 minut w ich wykonaniu było bardzo udane, a zespół zrobił spory postęp pod wodzą Dawida Nilssona, co można było ocenić na podstawie meczu w pierwszej rundzie w Płocku.
– Przegraliśmy, ale było również sporo pozytywów – zakończył zaś trener Stali.

W najbliższą sobotę mielczan czeka ostatnie spotkanie w tym roku, a Biało-Niebiescy wybiorą się do Gdańska, by walczyć o punkty z tamtejszym Wybrzeżem.

Komplet wyników kolejki:
NMC Górnik Zabrze     - PGE VIVE Kielce    27:34        
Sandra Spa Pogoń  -   Szczecin    Energa MKS Kalisz    22:19        
Azoty-Puławy      -  MMTS Kwidzyn    35:27    
KS SPR Chrobry Głogów  -  MKS Zagłębie Lubin    26:26 (3:5)        
SPR Stal Mielec  -  ORLEN Wisła Płock    22:36        
Piotrkowianin Piotrków Trybunalski  -  Torus Wybrzeże Gdańsk    32:29        
Grupa Azoty Tarnów  -  Gwardia Opole    31:26    

Tabela:

 

(P.C)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMARowery - wybierz na Ceneo.pl
© hej.mielec.pl | Prawa zastrzeżone