Zamknij
REKLAMA

22:48, 11.12.2019
W meczach z Orlen Wisłą Płock Stal zawsze stoi na straconej pozycji, lecz niejednokrotnie mielczanie potrafili się postawić wicemistrzowi Polski. Niestety przed środowym meczem chyba nikt nie chciałby być na miejscu Dawida Nilssona, gdyż ten musiał wytypować zawodników, którzy jako pierwsi wybiegną na boisko. Problem polegał na tym, że możliwości tego dnia w tej kwestii były mocno ograniczone ze względu na kontuzje. SPR Stal Mielec - Orlen Wisła Płock 22:36 (13:19). 11 grudnia 2019
REKLAMA
Jeżeli Twój wizerunek przypadkowo znalazł się na tych fotografiach, a nie wyraziłeś na to zgody, prosimy zgłoś to na adres: [email protected]
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA