Szczypiorniści z Mielca odnieśli trzecie zwycięstwo w obecnym sezonie PGNiG Superligi. Po przerwie zdominowali znacznie przyjezdnych ze Szczecina.
Piłka ręczna, PGNiG Superliga mężczyzn
SPR Stal Mielec - Sanda SPA Pogoń Szczecin 32:25 (12:13)
SPR Stal: Lipka, Witkowski - Wilk 3 (3), Krępa 7, Janyst 3 (1), Wypych 5, Rusin, Kłoda, Kubisztal, Kyrylenko 2, Basiak 1, Kawka 4, Krygowski 2, Chodara 1 (1), Krupa 4. Trenerzy: Krzysztof Lipka, Tomasz Sondej.
Karne: 5/6.
Kary: 6 min. (Kłoda, Kyrylenko, Kawka)
Pogoń: Tatar, Matkowski - Grzegorek 1, Bruna 6, Wąsowski, Krupa 2, Jedziniak 5 (2), Krysiak 2 (2), Konitz 4, Kniazeu 5, Zaremba, Fedeńczak. Trenerzy: Paweł Błażejewski, Wojciech Zydroń.
Karne: 4/6
Kary: 12 min (Grzegorek, Krupa, Jedziniak, Krysiak, Zaremba x2)
Czerwona kartka bezpośrednia: Zaremba - 38 min za faul.
Sędziowie: Igor Dębski, Artur Rodacki z Kielc
Delegat ZPRP: Wojciech Michalik z Krakowa
Widzów: 299
MVP: Wiktor Kawka
To był pojedynek dwóch ekip, które z pewnością miały większe apetyty niż ich miejsce w ligowej tabeli. Stal swoje aspiracje potwierdziła, szczególnie po przerwie będąc zespołem wyraźnie lepszym od przyjezdnych.
Pierwsza połowa była mocno wyrównana. To przez kłopoty obu ekip ze skutecznością. Pogoń biła w Krzysztofa Lipkę jak głową w mur, a Stal powinna częściej trafiać do siatki gości bo miała ku temu sporo okazji. W efekcie żadna z ekip nie potrafiła odskoczyć na więcej niż dwa trafienia, na przerwę Pogoń schodziła z najmniejszą możliwą przewagą, bo nieco jej szczęście dopisało.
Po zmianie stron Stal wyraźnie przyspieszyła swoją grę, rośli zawodnicy ze Szczecina mieli już z tym spory kłopot, tempo stawało się dla nich zbyt duże. Efekt to szybki odjazd Biało-Niebieskich. W 41 minucie było już 20:16 dla mielczan. Pogoń chwilę wcześniej straciła jednego z najważniejszych defensorów, Zaremba spóźnił się z interwencją w obronie i wyszedł z tego ostry faul, za który zobaczył czerwoną kartkę.
W 46 minucie opór gości zaczynał gasnąć. Wówczas drugi raz w tym meczu trafił dla Stali Krupa, wykończył nieszablonową akcję mielczan, oznaczało to przewagę 25:19. Między 53 i 56 minutą Biało-Niebiescy trafili cztery razy z rzędu i rozstrzygnęli ostatecznie losy meczu.
PC
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.mielec.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz