W wydarzeniu wzięło udział blisko 20 samochodów z epoki PRL, które przejechały ulicami miasta, wzbudzając zainteresowanie mieszkańców. Kolumna pojazdów pojawiła się m.in. na ulicach: Wojska Polskiego, Kwiatkowskiego, Szafera, Powstańców Warszawy, Witosa, Rzochowskiej oraz Kościuszki. Trasa prowadziła także przez mielecki Rynek, wiadukt i ulicę Niepodległości. Finał przejazdu miał miejsce na placu Armii Krajowej, gdzie uczestnicy spotkali się na wspólnym poczęstunku.
Jak podkreślają organizatorzy, wydarzenie miało nie tylko charakter rekreacyjny, ale również symboliczny. Było ono hołdem dla rozwoju techniki, a przede wszystkim dla pracy ludzkich rąk. Samochody z czasów PRL stanowią bowiem świadectwo wysiłku całych pokoleń pracowników przemysłu — często naszych rodziców i dziadków.
Klasyczne pojazdy przypominają o realiach pracy sprzed lat — bardziej manualnej, wymagającej precyzji i nierzadko kreatywności. To także element historii codziennego życia Polaków, w którym motoryzacja odgrywała istotną rolę.
Organizatorzy podkreślają, że takie inicjatywy pozwalają budować wspólnotę opartą na historii, tradycji i kulturze oraz zachęcają do pielęgnowania pamięci o przeszłości.

Kamila Bik [email protected]