Zamknij
REKLAMA

Jerzy Dębicki: poczułem atmosferę przedwojennego świętowania

07:30, 02.12.2018 | K.S
REKLAMA
Skomentuj

Obywatelski Komitet Obchodów Setnej Rocznicy Odzyskania Niepodległości w Mielcu spotkał się na uroczystym podsumowaniu swojej dwuletniej działalności. Przypomniano wszystkie zrealizowane działania i zapowiedziano dalsze prace. W pamięci pozostaną słowa honorowego przewodniczącego komitetu Jerzego Dębickiego: - W tym roku podczas uroczystości rocznicowych po raz pierwszy od wielu lat poczułem atmosferę przedwojennego świętowania - przyznał.

- Chcieliśmy podsumować ponad dwuletni okres działalności komitetu obywatelskiego, który utworzyliśmy dla upamiętnienia tego wielkiego wydarzenia – powiedział Jerzy Skrzypczak, dyrektor Muzeum Regionalnego w Mielcu, który obok Marka Zalotyńskiego był inicjatorem większości inicjatyw zrealizowanych w Mielcu przez obywatelski komitet.

- Ten komitet na pewno wypełnił swoją rolę, ale myślę, że nie powinien kończyć swojej misji – ocenił Władysław Ortyl, który pełnił funkcję przewodniczącego komitetu. – Powstał on podczas rocznicy w 2016 roku, ale też był swoistą emanacją komitetu obywatelskiego, który już od kilkunastu lat funkcjonuje w naszym mieście i powiecie mieleckim obchodząc w aktywny sposób rocznicę odzyskania niepodległości – dodał.

Celem spotkania członków komitetu w dniu 1 grudnia było podsumowanie działalności. – Ważne, aby zebrać doświadczenia z działania tego komitetu, pozostawić jakieś wnioski i zastanowić się, co dalej. Pamiętajmy, że ten ruch wokół setnej rocznicy wywołał pozytywny obraz Polaków i Polski jako państwa i obywateli, którzy szanują dziedzictwo i cenią sobie wszystko, co wiąże się z historią – podkreślił.

100 wydarzeń na 100-lecie niepodległości

Marek Zalotyński, koordynator inicjatyw komitetu zaprezentował wydarzenia jubileuszowe zrealizowane w okresie ostatnich dwóch miesięcy. – Gdyby wspomnieć wszystkie działania, musielibyśmy spotkać się na znacznie dłużej – przyznał.

Zalotyński wymienił kluczowe inicjatywy - przede wszystkim odnowienie pomnika Wolności, budowę obelisku niepodległości, posadzenie szeregu dębów pamięci oraz organizacja uroczystości związanych z jubileuszem – m.in. inscenizację przyjazdu do Mielca marszałka Józefa Piłsudskiego. Wspomniał też o szeregu innych inicjatyw, jak przygotowanie wpinek niepodległościowych dla mielczan, wydanie pamiątkowych pocztówek, znaczków pocztowych czy jednodniówki „Polonia Restituta”. Przywołano też szereg wydarzeń takich jak koncerty niepodległościowe, tradycyjne dyktando czy bieg niepodległościowy. Była to też okazja do przypomnienia najnowszej książki wydanej przez muzeum - „Żołnierskie drogi mielczan ku Niepodległej”.

Honorowy przewodniczący komitetu Jerzy Dębicki

- Zadaniem jakie postawił sobie komitet było również przypomnienie społeczeństwu, jak cenna jest wolność i niepodległość, jaką się obecnie cieszymy. Skierowane to było szczególnie do młodzieży, która w przyszłości ma stać na straży tych zdobyczy – powiedział Jerzy Dębicki. – Wszystkie założenia komitetu zostały zrealizowane w pełni – dodał.

Dębicki nie krył wzruszenia przyznając, że inicjatywy komitetu spotkały się z dużym uznaniem społeczeństwa.

- Urodziłem się 10 lat po odzyskaniu niepodległości. Przez 10 następnych lat XX-lecia przedwojennego dorastałem, uczyłem się i pamiętam, że mimo tych parunastu lat fakt odzyskania niepodległości był cały czas na ustach – w szkole, wśród kolegów, w całym społeczeństwie. Chciałbym, aby teraz było podobnie – powiedział.

- W tym roku podczas uroczystości rocznicowych po raz pierwszy od wielu lat poczułem atmosferę przedwojennego świętowania. Wtedy wszyscy mieszkańcy Mielca, w dniu świąt narodowych w pełni wychodzili na ulicę, wszyscy brali udział w świętowaniu. W ostatnich latach było to trochę inaczej – były delegacje różniących instytucji. W tym roku ludzie uczestniczyli w tym spontanicznie, nie z obowiązku, ale z własnej chęci – ocenił.

Na tym nie koniec?

Również Władysław Ortyl podkreślił ogromną rolę oddolnego ruchu obywatelskiego. - To jest bardzo istotne, bo te osoby uzupełniły władzę samorządową dając też pewną presję i nacisk, by coś zrobić. Te wszystkie uroczystości mają dzięki temu lepszy koloryt, bo jeśli robimy coś urzędowo to to może być nieco sztywne, ale kiedy obywatele ruszają do działania to zawsze ma lepszy charakter – powiedział.

Za działalność komitetu i szereg inspiracji podziękował też prezydent Mielca Jacek Wiśniewski – do niedawna dyrektor Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 1.

- Wszystkie działania komitetu nie tylko pokazywały nam – mieszkańcom Mielca, ale też dyrektorom szkół, którzy wychowują młodzież, że w ten sposób naocznie musimy pokazać patriotyzm i drogę do wolności – powiedział Jacek Wiśniewski. – Te działania inspirowały nas do różnego rodzaju przedsięwzięć szkolnych. Na pewno jako prezydent Mielca będę chciał kontynuować tę szczytną ideę, żebyśmy mogli w dalszym ciągu upamiętać najważniejsze wydarzenia związane nie tylko z Polską, ale i naszym miastem – dodał prezydent przekazując na ręce przewodniczącego komitetu Władysława Ortyla list gratulacyjny od samorządowców.

(K.S)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (12)

AleAle

10 10

Jakoś ja nie poczułem tej 100 rocznicy w Mielcu jakieś pitu pitu ale jak widać na zdięciach władza się bawi, trochę skromności by wam się przydało to święto wszystkich Polaków 19:00, 01.12.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

zdziwionazdziwiona

7 3

" Ale " masz rację potrzeba trochę umiaru , a ponadto historia nie była tak prosta jak niektórzy to przedstawiają , skrawek prawdy też by się przydał . Z Panem Jerzym Dębickim znamy się dobrze z czasów kiedy uczył " części maszyn " w Technikum Mechanicznym w Mielcu a jednocześnie był Pan pracownikiem WSK Mielec będąc szefem zespołu d/s konstrukcji samochodu chłodni produkowanego w Mielcu a w pózniejszym okresie także produkowany równolegle w WSK Dębica [pózniejszy WUCH].
A kiedy mówimy o prawdzie historycznej z okresu przedwojennego i po koniecznie trzeba odwiedzić wystawę w " Jadernówce" gdzie zobaczymy prawdę o Mielcu z tych okresów . A wszystkim młodym jak i starszym dla zachowania przyzwoitości o prawdzie historycznej aby nie grzeszyć należy przypomnieć że historię próbujemy pisać pomijając osoby które znają tę historię , przeżyły tę historię .
pisać 09:34, 02.12.2018

Odpowiedzi:3
Odpowiedz

bradbrad

4 3

,,Bieda aż piszczy,, to też część prawdy historycznej okresu przedwojennego, analfabetyzm, ciemnota.Uroczyście świętować mogła arystokracja, ziemiaństwo i oczywiście kler, o tym też należałoby pamiętać , powołując się na prawdę historyczną . 12:32, 02.12.2018


okyoky

1 2

Skrawki jeszcze zostały można ustawiać następne kamienie. 18:21, 02.12.2018


jusbjusb

1 0

Jeśli rekomendujesz Jadernówkę to może zajrzę, bo do tej pory był tam foto-montaż pic na wodę.
Warto wiedzieć, że Jadernówka zlokalizowania jest z tego powodu przy placu Kwiatkosia CK Dezerterzy (fajny film)
Warto również wiedzieć, że jader w dosłownym tłumaczeniu znaczy krupa, a zatem Jaderki/Krupski z opcjonalnym i/y
Skoro mowa o nauczycielach to pan Krupa był nauczycielem muzyki w szkole podstawowej, ale innej niż pan Witek 15:18, 08.12.2018


obawaobawa

7 1

"atmosfera przedwojennego świętowania"-oby nie wykrakał-normalnie strach się bać 05:54, 03.12.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

jusbjusb

1 0

Nazwa Izrael pochodzi ze Starego Testamentu i oznacza walczyć/bić się czyli "świętą wojnę" o wpływy ku chwale Jahwe.
Panie Zalotyński jak długo będziecie pobrzękiwać szabelką i burzyć nasz spokój. Wasza wojna to nie Nasza wojna.
Życzę wesołych i pełnych miłości świąt, oraz szczęśliwego Nowego Roku dla wszystkich. 14:58, 08.12.2018


TomaszekTomaszek

3 0

poza kilkoma wyjątkami, no twarze same PiS, a gdzie młodzież? nie było żadnego młodego z jakiejś szkoły w komitecie? No jak to? nie rozumiem 19:19, 03.12.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

StaryTomaszekStaryTomaszek

1 2

Dorośniesz to zrozumiesz 08:29, 06.12.2018


ManiekManiek

2 0

Pan Jerzy Dębicki w momencie wybuchu II WŚ miał 10 lat. Jakoś ciężko mi uwierzyć, że walczył z karabinem na ramieniu. Pozdrawiam 23:58, 05.12.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Marek14Marek14

0 1

To nie jest kwestia wiary ... to kwestia faktów. Doczytaj i przeproś za te powątpiewania. 07:49, 06.12.2018


jusbjusb

1 0

to przykre, że panu Dębickiemu świąteczna atmosfera kojarzy się z wojną, a jeszcze bardziej przykre jest określenie świąteczne przedwojnie
- czyżby pan Dębicki wiedział coś więcej niż chce powiedzieć głośno ? 14:44, 08.12.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© hej.mielec.pl | Prawa zastrzeżone