Nadanie imion Żołnierzy Wyklętych „Dębom Niezłomnych” to pierwszy punkt obchodów tegorocznego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Na polanie w Szydłowcu odsłonięto tabliczki z nazwiskami dwóch żołnierzy - Macieja Kalenkiewicza oraz Janiny „Jaga” Przysiężniak. Na polanie w ubiegłym roku upamiętniono trzech Żołnierzy Wyklętych: mjr Hieronima Dekutowskiego ps. Zapora, ppor. Anatola Radziwonika ps. Olech oraz mjr Dragana M. Sotirovića ps. Draża.
Na uroczystość przyjechali Jerzy Przysiężniak i Bogna Połcyn z Patriotycznego Rzeszowa, która przybliżyła historię Janiny Przysiężniak. – „Jaga” według mnie powinna być taką podkarpacką „Inką”. Dużo słyszymy o „Ince”, o Pileckim, o wielu Niezłomnych, cieszy fakt, że dołączy teraz do nich Janina Przysiężniak - mówiła Bogna Połcyn. – Chciałbym żebyśmy wszyscy o Jadze pamiętali. Dziewczyny Wyklęte żyły, kochały i umierały zbyt młodo dla ojczyzny.
- Cieszę się bardzo, że po raz kolejny spotykamy się w tak pięknym miejscu żeby uczcić pamięć tych, którzy zostali w bestialski sposób pomordowani. Kolejne dęby będą miały swoją nazwę. Jako powiat podjęliśmy się renowacji tych drzew, myślę, że będą trwały wiecznie jak pamięć o poległych – mówił Zbigniew Tymuła, starosta powiatu mieleckiego. – Widać, że powiat mielecki jest bardzo patriotyczny. Chociaż żyjemy w wolnych czasach, wspominamy okres kiedy ginęli ludzie, żebyśmy mogli dziś spokojnie żyć i pracować.
Tabliczki odsłaniali Jerzy Przysiężniak, Bogna Połcyn i Andrzej Głaz. - Czuję się zaszczycony, że mogę odsłonić tablicę Majora Kalenkiewicza, jednej z czołowych postaci Armii Krajowej. Chylę głęboko czoło przed tablicą upamiętniającą jego osobę, za oddanie życia za ojczyznę. Majorze, zdaję sobie sprawę, że oddając życie za ojczyznę, oddałeś je także za mnie – powiedział Andrzej Głaz, wójt gminy Tuszów Narodowy.
Organizatorzy kierowali też liczne podziękowania do tych, którzy przyłączyli się do prac przy wydarzeniach upamiętniających Żołnierzy Wyklętych. Dziękowali też tym, którzy w tych wydarzeniach uczestniczą. - Chcę podziękować wszystkim, którzy przybyli na tę uroczystość bo bez waszego udziału one nie miałby sensu i wierzę w to, że każdy z was niesie w sobie tę pamięć i przekaże ją innym. Dziś to taki fenomen, widać to w każdym mieście, że przeprowadzane są obchodni Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych – podkreślał Romuald Rzeszutek z KH Prawda i Pamięć.
Organizatorzy obchodów przypominali też o licznych wydarzeniach jakie poświęcone będą Żołnierzom Wyklętym. Już w niedzielę ulicami miasta przejdzie marsz pamięci. W marcu przygotowano wystawy, spotkania i projekcje filmowe.
Sylwetki Żołnierzy Niezłomnych, którzy zostali upamiętnieni na polanie przy drodze Mielec – Kolbuszowa
Janina Przysiężniak ps. „Jaga” z domu Oleszkiewicz (1922-1945) – żona mjr Franciszka Przysiężniaka ps. „Ojciec Jan” – łączniczka i sanitariuszka oddziałów NOW-AK. Aresztowana w marcu 1945 r. przez Stanisława Supryniuka – Szefa Urzędu Bezpieczeństwa w Nisku. Pomimo fakty, iż była w siódmym miesiącu ciąży, poddano ją torturom. Po przesłuchaniach, przetransportowano „Jagę” do Kuryłówki i pozornie zwolniono. Tam Janina została zastrzelona przez funkcjonariusza UB z Niska Machaja, który strzelił do niej w plecy serią z pistoletu maszynowego. Zmarła razem z nienarodzonym dzieckiem. Miała 23 lata.
Ppłk Maciej Kalenkiewicz ps. „Kotwicz” (1906-1944) – Hubalczyk, Cichociemny – żołnierz AK – odznaczony dwukrotnie srebrnym krzyżem wojennym Virtutti Militari i dwukrotnie Krzyżem Walecznych. Poległ 21 sierpnia 1944 r. walcząc na nowogródczyźnie z sowieckimi wojskami NKWD. Jego 72-osobowy oddział został otoczony przez specjalny oddział NKWD liczący 600 żołnierzy. Poległo 36 polskich Niezłomnych i 132 sowieckich okupantów. Bohater za życia i legenda po śmierci. Jeden z najbardziej ideowych cichociemnych i symbol trwania na posterunku do ostatniej chwili.
Był autorem koncepcji utworzenia 1. Samodzielnej Brygady Spadochronowej w Wielkiej Brytanii, która w efekcie powstała pod dowództwem gen. Sosabowskiego. Ofiara krwi złożona przez „Kotwicza” i jego żołnierzy stała się symbolem walki nie tylko o zachowanie polskości wschodnich rubieży II Rzeczypospolitej, ale również walki o godność człowieka i jego największe ideały, tj. przywiązanie do wolności i tradycji narodowych.
Miejscowość i datę śmierci – SURKONTY 21 VII 1944 – upamiętnia jedna z tablic Grobu Nieznanego Żołnierza w Warszawie.
m
0 0
Tak się zastanawiam, czemu dopiero od paru lat jest moda na "żołnierzy wyklętych"? Pewno dlatego że większość ludzi nie żyje którzy pamiętają ich ciemna stronę! Czemu, o najsłynniejszym wyklętym z Mielca nikt nie opisuje jego całego życiorysu, wielu złych rzeczy. Ufam że jeśli Bóg, niebo i piekło istnieją, to wielu wyklętych jest na samym dnie piekła. Pamiętajmy że wojna prowadziła do największych podłości wobec bliźnich, ale nikt i nic nie może usprawiedliwiać zbrodni..... Propagatorom "wyklętych" proponuję zajrzeć głębiej w historie tamtych czasów!
0 0
dokładnie, poszukać, popytać, nie spijać nektaru z ust Prawdy i Pamięć, choć z prawdą nie mają nic wspólnego każda próba rozmowy kończy się oskarżeniem o bycie faszystą i bolszewikiem, niestety większość starszych mieszkańców białego, poapierni czy z przyłęka już nie żyje ale ich dzieci jeszcze dużo opowiadają na temat tych bohaterów, wystarczy odrobinę chęci poczytać poszukać i popytać, niewielu jest tych którzy zasłużyli się dla kraju
0 0
Droga(i) aro.A z kimże to z " Prawdy i Pamięć " rozmawiałeś na temat mieleckich Wyklęych.Kto z nich nazwał Cię faszystą i ubekiem.Jeżeli masz jaja lub jajniki to przyjdź nz jutrzejszy marsz ,podejdź do naszej dioramy i pokaż który uczynił Ci taki afront .Z twojego wpisu wynika że nie jesteś ani jednym, ani drugim. Moim osobistym zdaniem po prostu jesteś kimś kto udaje że wie więcej niż inni bo ktoś ,ćoś tam kiedyś powiedział i napisał.Być może o Tobie też mówią ,że jesteś "pożytecznym idiotą".Pomyśl o tym zanim popełisz następny wpis.
0 0
a co pobijecie naziste i bolszewika ? :) ,"ćoś tam kiedyś powiedział i napisał" brawo za podejście godne prezesa
0 0
ie ma co z Bogdanem polemizować, tępota komunistyczno-pis-owska trwa! Dla nich prawda to ich prawda! Czym więcej się na nich pluje tym bardziej twierdzą że deszcz pada...
0 0
Możesz podać fakty dotyczące Wojciecha Lisa,które rzucałyby jakikolwiek cień na jego nieskalany życiorys.Mój ojciec walczył u Jego boku,pod Jego komendą prawie do samego końca.Opowiadał wielokrotnie o tym człowieku z uwielbieniem.Dla Wojciecha Lisa słowa;Bóg Honor Ojczyzna były świętością bo pokazywał to przez cały okres swojej walki z najeżdżcami ze wschodu,jak i hitlerowcami.Jakże małym człowieczkiem musisz być,pisząc takie paszkwile.
0 0
Jednym się wszystko koajaży z dupą -innym z prezesm. Ten typ tak ma.Droga aro,czy drogi arze-wszystko jedno.Nikt Cię nie ma zamiaru pobić-jeżeli już to argumentami.Po za tym bicie to domena ubeckich i esbeckich siepaczy.Właśnie z nimi walczyli Wyklęci.Teraz pałeczkę po nich przejęli wszelkiej maści poprawiacze historii w Twoim stylu.Na szcęście wy bijecie tylko swoją ignorancją i kłamstwami .
0 0
Co tam rompel -brakuje argumentów i wyciągamy komunistyczno -pisowskie działa.Cienitko, oj cieniutko.
0 0
Jak Ty nie rozumny jesteś! Nie znasz historii a tylko wpadłeś w ideologię Macierewicza.....
0 0
Skończ pluć i odnieś się merytorycznie do wpisu BMWX6".Kultura głupcze".
0 0
Człowiek głodny to zły! I oni też, najłatwiej było zabrać samotnej matce ostatnia świnkę czy kurę, może ciele... może maż zginał na wojnie, ale nie ważne, bo człowiek głodny, a jak się stawiała to i coś więcej się zabrało - godność! Zło - jest złem- nie ma usprawiedliwienia! Wielu z niemieckiej armii miało więcej serca dla polaków niż Ci z lasu...
0 0
Dość na dzisiaj .Idę spać.Jutro muszę być w formie,aby mieć siłę gwałcić, zabijać. palić i kraść swinki biednym wdowom.Może i wy doświadczycie tych niecnych uczynków na własnej osobie. Bedziecie wtedy pisać z autopsji. Miłych koszmarów.
0 0
Dobranoc Ci jegomościu, Podziękuj Bogu rano że pozwoli Ci dalej żyć... Antoś z Dudusiem jest z Tobą! Trwaj w niewiedzy!
0 0
Rompelku po tym jak zawziecie komentujesz kazdy post o wykletych,sadze ze dziadziu lub tatus musial byc komunistycznym bandyta, moze jakims ubekiem.
0 0
owy-rudy 102! Mój Tato to żołnierz górnik! Dwóch wujków zginęło w kampania wrześniowej, wieś z której pochodzę przeszła pacyfikacje, dzięki tej wsi udała się akcja "Trzeci most" - Akcja V-2! I nie chodzi o Blizne! I więcej wiem czym byli prawdziwi partyzanci a, czym "ludki leśne" To tak jak wielu ludzi mówi że za komuny było super... Ale komu?
0 0
Rompelku po tym jak zawziecie komentujesz kazdy post o wykletych,sadze ze dziadziu lub tatus musial byc komunistycznym bandyta, moze jakims ubekiem.
0 0
Czytając Surdejowską "biografię" Lisa muszę stwierdziś że pod względem cnót równie dobrze mogła to być książka o Wyszyńskim.
Panie BMW, może jeszcze wyświęcimy go na świętego. W zasadzie to walka Lisa z okupantem zaczęła się przez przypadek. Inaczej pewnie do końca handlował by z niemiaszkami, wieczorem kłusując w okolicznych lasach
0 0
Jeszcze parę pomników postawcie , klechy będą miały co święcić i kasę nabijać. Brakuje jeszcze pomnika spieprzaj dziadu nieomylnego prezia żyjącego z kotem / czy to nie jest karane ?/ .
0 0
http://www.poranny.pl/wiadomosci/hajnowka/a/hajnowka-i-marsz-pamieci-zolnierzy-wykletych-27022016-zdjecia-wideo,9443997/
0 0
Moją repliką będzie cytat z Tuwima:Próżnoś repliki się spodziewał.Nie dam ci prztyczka ani klapsa.Nie powiem nawet pies cię jebał,bo to mezalians byłby dla psa.
0 0
Bronisz swoich racji cytatami z Tuwima? Tuwima wywrotowca, socjalisty i żyda? Oj nie ładnie...
0 0
Co roku na przełomie lutego i marca pod tekstami dot. obchodów dnia Żołnierzy Wyklętych ujawniają się różne indywidua,które próbują sprofanować pamięć tych,którzy poświęcili swoją młodość,zdrowie i życie po to chociażby,byśmy żyli w wolnym kraju i mogli wyrażać swoje opinie publicznie bez narażania się na prześladowania.Niektórzy nadinterpretują to prawo z racji tego,iż po prostu piszą anonimowo.Nasz wielki wieszcz narodowy pisał:Nasz naród jest jak lawa.Z wierzchu zimna i twarda,sucha i plugawa.Lecz wewnętrznego ognia sto lat nie wyziębi.Plwajmy na tę skorupę i zstąpmy do głębi. Myślę,że ta interpretacja poety jest nadal jak najbardziej aktualna i niestety zawsze znajdą się tacy zaskorupiali,którzy muszą podeptać nawet to,co najbardziej święte.
0 0
Jeśli myślisz że chce Ich profanować to się głęboko mylisz. Ale skoro mówimy o ich czynach to nie możemy pomijać tych które nie powinny mieć miejsca. Czyż nie?
0 0
Słuchaj ubecki cepie.Gdziekolwiek,kiedykolwiek na świecie jakiś naród wybijał się na wolność,niepodległość,zawsze ogół społeczeństwa pokazywał jasną stronę tych wydarzeń.Nikt nie szukał jakiegoś marginesu,drugiego dna.Nie widzę sensu kontynuować tego dyskursu.Szkoda mojego czasu i nerwów,zresztą -nie ta liga.
0 0
Nie chcesz słuchać prawdy. Dumny jesteś z niej
0 0
Z żołnierzami wyklętymi jest jeden zasadniczy problem. Oni walczyli, gdy wielu już się w powojennej rzeczywistości urządzało i też trudno się tym drugim dziwić, po 6 latach wojny. Wyklęci siedzieli po lasach, ale potrzebowali prowiantu i czego nie dostali, brali siłą, często bardzo brutalną, stosowaną do ludzi, którzy często niespecjalnie mieli co do gęby włożyć i jeszcze stadko dzieci utrzymać. Dziś taka moda, że część skrajnej prawicy podchodzi do wszystkich jak do bohaterów, ale trudno tak odbierać ludzi typu Ogień, Łupaszka czy Bury. Żeby było zabawniej, to Ci sami ludzie robiący bohaterów z morderców, równocześnie są w stanie odsądzić od czci i wiary Lecha Wałęsę, za podpisanie SB kilku papierów we wczesnych latach 70-tych. Stanęło w Polsce wszystko na głowie i jeszcze trochę postoi.
0 0
"Pamiętajmy o ponad pięciu tysiącach cywili ? mężczyznach, kobietach i dzieciach ? bestialsko zamordowanych przez tzw. żołnierzy wyklętych, którzy będą fetowani przez kilka najbliższych dni.
Sabinka Mozolewska miała 6 lat. Została zamordowana w lutym 1947 roku przez oddział Narodowego Zjednoczenia Wojskowego dowodzony przez Henryka Gawkowskiego, ps. ?Rola?. Zabici zostali też jej najbliżsi. Ci sami ludzie pozbawili życia 9 ? letnią Wiesię Myślińską i jej rodzinę.
29 listopada 1945 r. oddział Franciszka Olszówki, ps. ?Otto?, zamordował 7-osobową żydowską rodzinę Kohnów, w tym małe dzieci. Łącznie banda ?Otta? zabiła 71 osób ? z czego aż 41 to były osoby cywilne.
6 czerwca 1945 r. oddział PAS ? NSZ pod dowództwem ?Szarego? dokonał we wsi Wierzchowiny masakry ukraińskiej ludności cywilnej (na zdjęciu). ?Wyklęci? zamordowali 194 osób, w tym 65 dzieci poniżej 11 roku życia. Najmłodsza ofiara miała dwa tygodnie.
22 maja 1945 r. oddział por. Zygmunta Błażejewicza, ps. ?Zygmunt? (podwładnego Zygmunta Szendzielarza, ps. ?Łupaszko?) dokonał pacyfikacji prawosławnej wsi Potoka. Akcja nosiła znamiona czystki etnicznej. Śmiertelnymi ofiarami spalenia osady były m.in. małe dzieci Marii Gierasimczuk: Gienia, Nina i Władzio.
Historycy szacują, że tzw. żołnierze wyklęci zamordowali 187 dzieci poniżej 14 roku życia. Liczba zabitych z ich rąk cywilów przekracza 5 tysięcy.
W wyniku największej manipulacji historycznej III RP w najbliższych dniach sprawcy tych zbrodni będą fetowani podczas akademii, odczytów, rekonstrukcji czy imprez sportowych".
0 0
Jakoś nikt tutaj nie pochyla się nad losem wdów i sierot po zamordowanych i więzionych latami AKowcach. Nad tym, jak byli prześladowani, szykanowani aż do 1990 roku. Życie z łatką "syn akowca" nie było łatwe... Znajmy miarę, to nie Wyklęci byli okupantami. Pozwólmy przywrócić ich naszej pamięci. I nie tylko o "leśnych" przecież chodzi... Pamiętajmy o wszystkich ofiarach terroru tamtych lat, o ich rodzinach rownież
0 0
Nie cytuj tutaj wypocin wyborczej .Pogrzeb trochę głębiej to się dowiesz, że w większości były to ofiary przypadkowe (co wcale nie umniejsza ich tragedii).Ma jednak znaczenie kontekst tych śmierci. Dębów zaś nie sadzimy , tylko nadajemy imiona już rosnącym .Twoje imię nadamy jednemu z chwastów, który jak widać zaczyna już kiełkować. Podlewać cię nie trzeba bo czerpiesz soki z nienawiści i negacji pożytecznych inicjatyw. Wszystko jednak ma swój kres i kiedyś się udławisz się swoim jadem. Wtedy zostanie ci tylko sucha gałąż jak Judaszowi .
0 0
Po pierwsze nie jest to tekst Wyborczej, choć rozumiem że tak najłatwiej go dezawuować. Po drugie - "ofiary przypadkowe" ???? Wierzysz w to, co piszesz? Przecież nawet IPN rzeczowo się do wielu sytuacji odnosi, nie pozostawiając żadnych złudzeń. Po trzecie, sposób w jaki odnosisz się do mnie, tylko dlatego, że śmiem zwrócić uwagę na ciemną stronę całej hucpy, bredząc o jakimś jadzie, nienawiści, Judaszu i suchej gałęzi, sugeruje że jeżeli z kimś tutaj coś nie halo, to raczej z tobą. Ciężko było żyć w rzeczywistości zafundowanej nam przez Sowietów, ale jestem przekonany, że w tej stworzonej przez ludzi twojego pokroju, byłoby równie "wesoło". Pozdrawiam wszystkich odpornych na wszelakie ideologie i propagandę, niezależnie od ich źródła.
0 0
Może tekst nie jest z wyborczej, ale w twoim wpisie, zwłaszcza w końcówce czuć ten odór. Twój mentorski ton też sugeruje że tylko ty znasz prawdę i jesteś jej głosicielem. Szkoda, że nie potrafisz zachować choć elementarnej proporcji w swoich wpisach. Obserwuje twoje posty od jakiegoś czasu i nie pamiętam żadnego pozytywnego komentarza .Swoje frustracje wylewasz na tym portalu mając nadzieje, że ci ulży . Nie zamierzam tworzyć ci żadnej rzeczywistości - sam ją sobie stworzyłeś, choć podobno jesteś odporny na wszelkie ideologie. Kompletna negacja wszystkiego to też ideologia i nie bądź taki wrażliwy na swoim punkcie. Pamiętaj, jak rzucasz błotem -część ubrudzi również ciebie. Miłych i owocnych frustracji !
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.mielec.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz