Zamknij

Solidarność, która przekłada się na działanie. Podsumowanie akcji „Solidarni z Kijowem”

Kamila Bik Kamila Bik 13:23, 17.03.2026 Aktualizacja: 13:26, 17.03.2026
Podsumowanie akcji „Solidarni z Kijowem” Fot. Kurier Rzeszowski

W Rzeszowie odbyła się konferencja prasowa podsumowująca akcję humanitarną „Solidarni z Kijowem” – inicjatywę, która w krótkim czasie połączyła instytucje publiczne, przedsiębiorców i organizacje społeczne wokół jednego celu: realnej pomocy dla Ukrainy. W działania aktywnie włączyły się także podmioty związane z regionem mieleckim.

Efektem wspólnych działań jest zakup sześciu przenośnych stacji zasilania, które zostaną przekazane do Ukrainy i wykorzystane w placówkach najbardziej dotkniętych skutkami zniszczeń infrastruktury energetycznej.

Pomoc tam, gdzie jest najbardziej potrzebna

Zebrany sprzęt trafi do Kijowa, gdzie – za pośrednictwem Ministerstwa Spraw Zagranicznych Ukrainy – zostanie rozdysponowany do instytucji wymagających pilnego wsparcia. Wśród nich znajdują się przede wszystkim placówki medyczne oraz ośrodki edukacyjne w regionach szczególnie dotkniętych skutkami wojny, m.in. w obwodach czernihowskim i sumskim.

To właśnie tam dostęp do energii elektrycznej często decyduje o możliwości funkcjonowania szpitali, bezpieczeństwie pacjentów oraz ciągłości pracy instytucji publicznych.

„Ta pomoc naprawdę się wydarzyła”

Podczas konferencji wielokrotnie podkreślano, że akcja „Solidarni z Kijowem” jest przykładem skutecznego działania – od diagnozy potrzeb po realny efekt.

W imieniu strony ukraińskiej głos zabrał konsul Ukrainy w Rzeszowie, Vasyl Yordan, który podziękował za zaangażowanie i wsparcie. - Dziękuję z całego serca za pomoc i wsparcie. To już czwarty rok wojny – jesteście z nami, pomagacie, angażujecie się od pierwszego dnia. Wiemy, że ta sytuacja trwa długo i bywa trudna, ale bez Was nie damy rady.

Szybka decyzja, konkretne działanie

Jak podkreślił Mariusz Tywoniuk, inicjatywa była odpowiedzią na bezpośredni apel:

„Kiedy Pan Konsul zwrócił się z prośbą o wsparcie, praktycznie bez zastanowienia podjęliśmy decyzję o działaniu. Ogłosiliśmy zbiórkę i dziś możemy mówić o konkretnym efekcie – zakupie sześciu przenośnych stacji zasilania.”

Podkreślił również znaczenie współpracy i zaangażowania partnerów instytucjonalnych oraz biznesowych.

Sprzęt, po dopełnieniu formalności celnych, zostanie przekazany do Kijowa jeszcze w najbliższych dniach.

Mielecki akcent współpracy

W działania aktywnie zaangażowały się również instytucje związane z regionem mieleckim. Wiktor Cichoń, Dyrektor Oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu S.A. – SSE EURO-PARK Mielec, zwrócił uwagę na znaczenie wspólnoty wartości:

- Naszą rolą jest nie tylko wspieranie przedsiębiorców i inwestorów, ale także budowanie ekosystemu współpracy opartego na wartościach. Jeśli potrafimy budować solidarność i wspólnotę, to w momentach próby jesteśmy w stanie działać skuteczniej.

Z kolei Marek Misiura, Prezes Euro-Eko Sp. z o.o., podkreślił naturalność zaangażowania biznesu w działania społeczne. - Gdy tylko dowiedzieliśmy się o tej inicjatywie, nie mieliśmy wątpliwości, że warto się w nią włączyć. Od lat angażujemy się w działania społeczne i wierzymy, że każde wsparcie ma znaczenie – szczególnie wtedy, gdy pomaga realnie zmniejszyć skutki tak trudnej sytuacji.

Pomoc, która ma wymiar ludzki

Szczególny, osobisty wymiar akcji podkreślił Stanisław Mazur. - Historia naszych narodów jest ze sobą głęboko spleciona. Gdyby w czasie wojny Ukraińcy nie pomogli mojej rodzinie, nie mielibyśmy dziś tej historii. Dlatego tak ważne jest, aby nie było znieczulicy – aby pomagać i pozostać dobrym człowiekiem.

Więcej niż jednorazowa akcja

Akcja „Solidarni z Kijowem” pokazała, że skuteczna pomoc może być szybką, dobrze zorganizowaną i precyzyjnie ukierunkowaną odpowiedzią na realne potrzeby.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
0%