Fot. Kurier Rzeszowski
Efektem wspólnych działań jest zakup sześciu przenośnych stacji zasilania, które zostaną przekazane do Ukrainy i wykorzystane w placówkach najbardziej dotkniętych skutkami zniszczeń infrastruktury energetycznej.
Zebrany sprzęt trafi do Kijowa, gdzie – za pośrednictwem Ministerstwa Spraw Zagranicznych Ukrainy – zostanie rozdysponowany do instytucji wymagających pilnego wsparcia. Wśród nich znajdują się przede wszystkim placówki medyczne oraz ośrodki edukacyjne w regionach szczególnie dotkniętych skutkami wojny, m.in. w obwodach czernihowskim i sumskim.
To właśnie tam dostęp do energii elektrycznej często decyduje o możliwości funkcjonowania szpitali, bezpieczeństwie pacjentów oraz ciągłości pracy instytucji publicznych.
Podczas konferencji wielokrotnie podkreślano, że akcja „Solidarni z Kijowem” jest przykładem skutecznego działania – od diagnozy potrzeb po realny efekt.
W imieniu strony ukraińskiej głos zabrał konsul Ukrainy w Rzeszowie, Vasyl Yordan, który podziękował za zaangażowanie i wsparcie. - Dziękuję z całego serca za pomoc i wsparcie. To już czwarty rok wojny – jesteście z nami, pomagacie, angażujecie się od pierwszego dnia. Wiemy, że ta sytuacja trwa długo i bywa trudna, ale bez Was nie damy rady.
Jak podkreślił Mariusz Tywoniuk, inicjatywa była odpowiedzią na bezpośredni apel:
„Kiedy Pan Konsul zwrócił się z prośbą o wsparcie, praktycznie bez zastanowienia podjęliśmy decyzję o działaniu. Ogłosiliśmy zbiórkę i dziś możemy mówić o konkretnym efekcie – zakupie sześciu przenośnych stacji zasilania.”
Podkreślił również znaczenie współpracy i zaangażowania partnerów instytucjonalnych oraz biznesowych.
Sprzęt, po dopełnieniu formalności celnych, zostanie przekazany do Kijowa jeszcze w najbliższych dniach.
W działania aktywnie zaangażowały się również instytucje związane z regionem mieleckim. Wiktor Cichoń, Dyrektor Oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu S.A. – SSE EURO-PARK Mielec, zwrócił uwagę na znaczenie wspólnoty wartości:
- Naszą rolą jest nie tylko wspieranie przedsiębiorców i inwestorów, ale także budowanie ekosystemu współpracy opartego na wartościach. Jeśli potrafimy budować solidarność i wspólnotę, to w momentach próby jesteśmy w stanie działać skuteczniej.
Z kolei Marek Misiura, Prezes Euro-Eko Sp. z o.o., podkreślił naturalność zaangażowania biznesu w działania społeczne. - Gdy tylko dowiedzieliśmy się o tej inicjatywie, nie mieliśmy wątpliwości, że warto się w nią włączyć. Od lat angażujemy się w działania społeczne i wierzymy, że każde wsparcie ma znaczenie – szczególnie wtedy, gdy pomaga realnie zmniejszyć skutki tak trudnej sytuacji.
Szczególny, osobisty wymiar akcji podkreślił Stanisław Mazur. - Historia naszych narodów jest ze sobą głęboko spleciona. Gdyby w czasie wojny Ukraińcy nie pomogli mojej rodzinie, nie mielibyśmy dziś tej historii. Dlatego tak ważne jest, aby nie było znieczulicy – aby pomagać i pozostać dobrym człowiekiem.
Akcja „Solidarni z Kijowem” pokazała, że skuteczna pomoc może być szybką, dobrze zorganizowaną i precyzyjnie ukierunkowaną odpowiedzią na realne potrzeby.
Kamila Bik [email protected]