Jak poinformowała policja, śledczy ustalili już tożsamość siedmiu mężczyzn mających związek ze sprawą.
Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło nad ranem po zakończeniu imprezy plenerowej. Grupa około dziesięciu mężczyzn zaatakowała sześciu obcokrajowców. Całe zajście zarejestrowały kamery monitoringu.
– Zauważyliśmy grupę ludzi bijących się nawzajem, ludzi, którzy leżeli na ziemi nieprzytomni, więc nie było innego wyjścia, jak zadzwonić na policję – relacjonowali mieszkańcy okolicy.
W materiale Polsatu głos zabrał również prezydent Mielca Radosław Swół, który odniósł się do pojawiających się po zdarzeniu postulatów zamknięcia dyskoteki.
– Nie możemy prewencyjnie komuś zabronić prowadzenia działalności gospodarczej – podkreślił.
Jak poinformowała policja, śledczy ustalili już tożsamość siedmiu mężczyzn mających związek ze sprawą, a część z nich została zatrzymana. Usłyszeli oni zarzuty udziału w pobiciu, którego skutkiem było narażenie pokrzywdzonych na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Dodatkowo śledczy zarzucają im publiczne znieważenie pokrzywdzonych z powodu ich przynależności narodowej.
Postępowanie prowadzone jest pod nadzorem prokuratury. Za pobicie oraz znieważenie na tle narodowościowym podejrzanym grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Marietta Mateja-Nowak [email protected]