Latoszyn-Zdrój to miejsce z bogatą historią, które na nowo odkrywa swój potencjał. Położone w malowniczym powiecie dębickim, zaledwie kilkadziesiąt minut jazdy od Mielca, staje się doskonałą alternatywą dla dalekich wyjazdów w góry czy do Buska-Zdroju.
Sercem uzdrowiska są wody siarczkowe, których właściwości doceniali już kuracjusze przed wojną. Jak podkreśla Marek Ziobro, nowy prezes spółki Uzdrowisko Latoszyn, mamy do czynienia z ewenementem na skalę kraju.

– Posiadamy basen z wodą siarczkową. W opinii wielu specjalistów, w tym prezesa Związku Uzdrowisk Polskich, takiej wody jak w Latoszynie w kraju nie ma. Ma ona bardzo dobre właściwości lecznicze, ale też jest przyjemniejsza w smaku i w odbiorze – mówi prezes Ziobro.

Woda ta charakteryzuje się specyficznym zapachem i aksamitną konsystencją, co sprawia, że kąpiele w niej nie tylko leczą, ale i pielęgnują skórę.
Regularne korzystanie z latoszyńskich źródeł wspomaga leczenie chorób reumatycznych, zwyrodnieniowych oraz dermatologicznych, takich jak łuszczyca czy trądzik.
Działają one również przeciwzapalnie i detoksykująco.

Uzdrowisko Latoszyn to nie tylko zabiegi medyczne, ale także idealna przestrzeń do rekreacji i wypoczynku. Kompleks jest otwarty codziennie do godziny 21:00.

Nowy zarząd stawia na dynamiczny rozwój. Celem jest połączenie nowoczesności z naturalnymi metodami leczenia. Najważniejszą wiadomością dla pacjentów i turystów jest planowana rozbudowa infrastruktury.
– W tym roku zaczniemy budowę sanatorium. Planujemy to już w pierwszym kwartale. Ta inwestycja poszerzy nasz zakres usług i pozwoli dostosować ofertę do wymogów lecznictwa uzdrowiskowego stacjonarnego – zapowiada Marek Ziobro.
Budowa bazy noclegowej pozwoli przekształcić Latoszyn w pełni funkcjonalny kurort, w którym goście będą mogli odbywać dłuższe turnusy rehabilitacyjne.
Choć za oknem zima, w Latoszynie już czuć przygotowania do wiosny.
W kalendarzu imprez warto zapisać kilka dat:
Dla mieszkańców Mielca Latoszyn to „zdrowie bliżej niż myślisz”.
Nie trzeba planować wielodniowej wyprawy, by skorzystać z profesjonalnej odnowy biologicznej. Wystarczy krótka podróż, by znaleźć się w miejscu, gdzie ciało odzyskuje równowagę, a umysł spokój.

Przemysław Cynkier [email protected]