– Przedstawiciele organizacji polonijnych mówili nam, jak oceniają sytuację, a także jak Amerykanie, z którymi są w codziennych kontaktach, patrząc przez pryzmat tych wydarzeń, widzą Polaków i Polskę – wyjaśnił prezydent Andrzej Duda.
Wśród gości spotkania był mielczanin, prowadzący w Nowym Jorku firmę koncertową, twórca Kongresu 60 Milionów, działacz polonijny Grzegorz Fryc.
::addons{"type":"youtube","url":"https://youtu.be/VCN2ql6Q8QI"}
Podczas nowojorskiego obiadu Andrzej Duda dziękował Polonii za pomoc przesyłaną do Polski dla Ukraińców. Jak powiedział, „to duża akcja”, w której uczestniczyła też jego Małżonka Agata Kornhauser–Duda we współpracy z organizacjami polonijnymi.
– Wielkie podziękowania także dla wszystkich rodaków w kraju, którzy spontanicznie, z serca pomagali, pomagają i – nie mam wątpliwości – będą pomagali, bo to nieprawdopodobnie podniosło polską markę, naszą jako społeczeństwa i Polski jako kraju, na całym świecie. Najlepszym tego przykładem są Stany Zjednoczone – zauważył Andrzej Duda.
Spotkanie z przedstawicielami amerykańskiej Polonii odbyło się zamiast dorocznego spotkania prezydenta z Polonią, odwołanego z powodu uczestnictwa pary prezydenckiej w pogrzebie Królowej Elżbiety II i tym samym skrócenia wizyty w Nowym Jorku.
