Fot. Krzysztof Trzaski
::photoreport{"type":"see-button","item":"14573"}
Pod batutą Piotra Wyzgi muzycy zabrali publiczność w niezwykłą podróż przez świat największych filmowych superprodukcji. Wypełniona po brzegi hala rozbrzmiewała dźwiękami doskonale znanych motywów muzycznych, które od lat towarzyszą kinowym hitom i wzbudzają emocje milionów widzów na całym świecie.
Wieczór rozpoczął się od potężnej „Superman March” Johna Williamsa, po której publiczność mogła usłyszeć między innymi suitę z „Jurassic Park”, temat przewodni z „Mission: Impossible”, kultowe „Gonna Fly Now” z filmu „Rocky” oraz monumentalne „Chevaliers de Sangreal” z „Kodu da Vinci”.
Szczególne emocje wzbudziły kompozycje związane z serią „Piraci z Karaibów”. Dynamiczne i pełne energii utwory autorstwa Klausa Badelta oraz Hansa Zimmera porwały publiczność i zostały nagrodzone gromkimi brawami. Nie zabrakło także muzyki z filmu „Interstellar”, której przestrzenne i refleksyjne brzmienie stworzyło wyjątkowy klimat finałowej części koncertu.
Mielecka Orkiestra Symfoniczna po raz kolejny udowodniła, że potrafi z powodzeniem łączyć klasyczne brzmienie orkiestry z repertuarem bliskim współczesnej publiczności. Koncert przyciągnął zarówno miłośników muzyki symfonicznej, jak i fanów kina, dla których ścieżki dźwiękowe stały się integralną częścią filmowych wspomnień.
Finał IX sezonu artystycznego był nie tylko muzycznym podsumowaniem ostatnich miesięcy pracy orkiestry, ale także pokazem wysokiego poziomu artystycznego mieleckich symfoników. Publiczność wielokrotnie nagradzała wykonawców owacjami, a wieczór na długo pozostanie w pamięci uczestników.
Kamila Bik [email protected]