Zamknij
REKLAMA

Wysokie stopy procentowe cieszą Frankowiczów? Sprawdź, co zyskasz!

00:00, 03.05.2022 | Materiały Partnera

Absurdalnym wydaje się być fakt, iż jakikolwiek podwyżki, a już na pewno nie te, które dotyczą stóp procentowych mogą być dla kogokolwiek powodem do radości. Jako, że sprawy frankowe już dawno zyskały miano zagadnień zawiłych i skomplikowanych w swojej naturze – to właśnie ta grupa kredytobiorców najbardziej zyska na tej zmianie. Sytuacja związana z inflacją zmusiła Narodowy Bank Polski do podniesienia stóp procentowych, a Frankowicze już przyzwyczajeni są do poszukiwania pozytywnych aspektów w negatywnych wydarzeniach. Jednakże, jak to możliwe, że podwyżka, która przełoży się na wyższe raty ma pozytywną stronę?

Stopy procentowe rosną – Frankowicze skorzystają

Możemy mnożyć pesymistyczne scenariusze, które przynoszą kredytobiorcom posiadającym kredyt w walucie polskiej wysokie raty, bezwzględnie opróżniając zasobność portfeli. Jednak Frankowicze w tej sytuacji odnaleźć mogą perspektywę zysku. Choć początki wytaczania procesów sądowych przeciwko bankom budziły wątpliwości i niektórzy z odważnych Frankowiczów nazywani byli szaleńcami, to właśnie ich działanie przyczyniło się do tego, że dziś mamy ugruntowaną linię orzeczniczą, 95% spraw przegrywają banki, a sądy zmuszone są do optymalizacji rozpatrywania spraw, ponieważ ilość frankowych pozwów zaskoczyła nawet największych sceptyków. Frankowicze procesujący się aktualnie z bankami o unieważnienie umowy kredytowej mają szansę na uzyskanie zdecydowanie wyższego roszczenia z uwagi na rzeczone podwyżki stóp procentowych, ponieważ naliczane odsetki ustawowe automatycznie podlegają podwyższeniu. Biorąc pod uwagę ilość wygrywanych spraw przez Frankowiczów i stale rosnącą tendencję w tej materii – zysk dla Frankowiczów wydaje się być bardziej niż pewny. W jakich jednak przypadkach można taką umowę unieważnić?

Spłacony kredyt a wygrana z bankiem

Wiemy już i mamy potwierdzenie na wysokie szanse na unieważnienie umowy frankowej przez sąd, znane są również okoliczności temu towarzyszące i warunki niezbędne do spełnienia, aby umowa mogła stać się nieważna. Pytanie jednak, czy warto pozwać bank, jeśli już udało się Frankowiczowi spłacić swoje zadłużenie w całości i nie przysparza już problemów i obaw o comiesięczne spłaty? W ocenie specjalistów reprezentujących Kancelarię Frejowski CHF, warto pozwać bank w każdej sytuacji, o ile postanowienia umowne faktycznie dają możliwość pozytywnego rozstrzygnięcia, to znaczy, że przed złożeniem pozwu ocenie zostanie poddana umowa w celu określenia poziomu jej toksyczności.

Spłacony kredyt a ryzyko podjęcia sprawy

Korzyści jest zdecydowanie więcej niż zagrożeń. W przypadku wygranej sprawy Frankowicz może odzyskać całość nadpłaconego przez siebie kredytu, a ryzykiem jest jedynie koszt procesu w przypadku przegranej sprawy, co przy aktualnym orzecznictwie trudno nazwać zagrożeniem. Fakt, czy kredyt został spłacony nie ma znaczenia w przypadku rozpatrywania sprawy przez sąd, bowiem określa on występowanie klauzul abuzywnych w umowie, a spłata kredytu faktycznie ma jedynie wpływ na wysokość zasądzonych dla Frankowicza kwot.

Zarówno Frankowicze bieżąco spłacający swoje frankowe kredyty, jak i ci, którzy dysponując środkami zdecydowali się na wcześniejszą spłatę zadłużenia – są w dobrej sytuacji. Orzecznictwo i ilość wygrywanych przez Frankowiczów spraw dowodzi jedynie słuszności podejmowania się walki o sprawiedliwość.

Skontaktuj się z Kancelarią Frejowski CHF, aby dowiedzieć się, ile możesz zyskać podejmując walkę z bankiem lub przeanalizuj swoją umowę samodzielnie za pomocą kalkulatora kredytu CHF.

(Materiały Partnera)
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
REKLAMA
0%