Ciało reaguje na stres szybciej niż umysł zdąży go zarejestrować. Mięśnie karku, barków i dolnej części pleców kurczą się odruchowo — to pozostałość po pradawnym mechanizmie walki lub ucieczki. Problem zaczyna się wtedy, gdy ten stan utrzymuje się przez tygodnie i miesiące. Przewlekłe napięcie mięśniowe ogranicza ruchomość stawów, pogarsza krążenie krwi w obciążonych tkankach i prowadzi do bólów głowy napięciowych. Badania wskazują, że stres w pracy odczuwa aż 85% aktywnych zawodowo Polaków. Nadmiar obowiązków, presja czasu i odpowiedzialność za powierzone zadania — te czynniki napędzają spiralę, w której spięte mięśnie pogłębiają stres, a stres jeszcze bardziej napina mięśnie. Bez interwencji to błędne koło może trwać latami.