Dwa zastępy strażaków z PSP Mielec pracowały nocą na ulicach Przemysłowej, Długiej i Partyzantów. Na tym miejskich drogach ciągnęła się plama ropy z uszkodzonego autokaru. Pojazd wyjechał wieczorem z rejonu warsztatów przy ulicy Przemysłowej i jechał w kierunku Rzeszowa. Podróż zakończył jednak przy Nadleśnictwie Mielec, tam kierowca zdał sobie sprawę ze skali awarii i zjechał na zatokę przystankową.
Z autokaru wyciekła ropa, miejscami tworzyła na jezdni nawet niewielkie kałuże. Plama ciągnęła się ponad 2 i pół kilometra i mogła stwarzać zagrożenie dla innych pojazdów, szczególnie na skrzyżowaniu ulicy Długiej z Szafera. Strażacy usunęli to zagrożenie.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"9318"}
Do podobnego zdarzenia doszło we wtorek wieczorem także w Chorzelowie, tam plama na drodze powiatowej ciągnęła się przez kilkaset metrów.
::addons{"type":"alert"}