Fot. Kamila Bik
::photoreport{"type":"see-button","item":"14402"}
Za ITA TOOLS Stal Mielec kolejny sezon pełen emocji, sportowej walki i historycznych momentów. Rozgrywki 2025/2026 okazały się najlepszym sezonem mieleckiego zespołu od momentu awansu do TAURON Ligi. Drużyna zakończyła rywalizację na 6. miejscu, ocierając się o awans do najlepszej czwórki oraz grę w europejskich pucharach.
Sezon rozpoczął się od efektownego zwycięstwa nad późniejszym mistrzem Polski – PGE Grot Budowlani Łódź. Z kolei rundę zasadniczą mielczanki zakończyły historyczną wygraną w Derbach Podkarpacia przeciwko KS DevelopRes Rzeszów.
W ćwierćfinale play-off ITA TOOLS Stal Mielec stoczyła niezwykle wyrównaną rywalizację z drużyną z Opola. O awansie do półfinału zdecydował dopiero tie-break trzeciego spotkania, przegrany przez mielczanki 11:15. Następnie w walce o 5. miejsce mielecki zespół zmierzył się z ŁKS Commercecon Łódź. Ostatecznie sezon zakończył się na 6. pozycji w TAURON Lidze.
Podczas spotkania podkreślano również ogromny rozwój medialny i marketingowy klubu. Ekwiwalent reklamowy wzrósł z ponad 28 milionów złotych w sezonie 2024/2025 do ponad 57 milionów złotych w sezonie 2025/2026, co oznacza wzrost o 100 procent. Jeszcze większy progres zanotowano w liczbie publikacji i ekspozycji medialnych – z 38 tysięcy do blisko 113 tysięcy, co daje wzrost aż o 194 procent.
– Z perspektywy całego sezonu to jest dobry wynik. Można było osiągnąć więcej. Apetyt rósł przy meczach play-offowych. Patrząc przez pryzmat całego sezonu mieliśmy trochę kontuzji, mieliśmy trudne momenty i myślę, że dopiero końcówka sezonu zaczęła dobrze funkcjonować. Szkoda tych meczów w Opolu, szkoda meczów z ŁKS-em, ale finalnie uważam, że to krok do przodu i ten sezon trzeba ocenić pozytywnie – podsumował prezes klubu Paweł Warzecha.
O postępie drużyny mówił również prezes firmy ITA TOOLS, głównego sponsora klubu.
– Bardzo udany sezon, kolejny udany. Od momentu, kiedy wspieramy klub, zaczynaliśmy od pierwszej ligi, trafiliśmy do ekstraklasy. Drugi rok to było 8. miejsce, teraz 6. Jak w naszej firmie obowiązuje zasada „everyday better”, tak drużyna każdego roku coraz lepiej rozgrywa swoje mecze i stąd te wyniki – mówił Tomasz Nieciąg.
Kapitan zespołu Anna Bączyńska podkreślała natomiast ogrom pracy wykonanej przez drużynę w trakcie całego sezonu.
– Patrząc na cały sezon i całokształt, 6. miejsce jest dobrym wynikiem. Wiadomo, dwie porażki na koniec nie są zadowalające, ale bardzo dużo dałyśmy sił i emocji w tych meczach z Opolem. Brak odpoczynku i krótki odstęp między meczami sprawiły, że trochę zabrakło sił, ale mimo wszystko cieszymy się z tego sezonu – powiedziała zawodniczka.
Podczas spotkania klub podziękował sponsorom, partnerom i wszystkim osobom zaangażowanym w rozwój mieleckiej siatkówki. Władze klubu podkreślały, że bez wsparcia partnerów biznesowych, samorządów oraz kibiców dalszy rozwój drużyny nie byłby możliwy.
Kamila Bik [email protected]