PZL Mielec
W ostatnich miesiącach w mediach pojawiło się wiele publikacji dotyczących wykorzystania samolotów rodziny An-28 i M28 do zwalczania dronów, w tym irańskich bezzałogowców Shahed-136 wykorzystywanych podczas wojny w Ukrainie. Konstrukcja wywodząca się z Mielca zyskała nawet przydomek „pogromcy dronów”.
W odpowiedzi na pytania naszego portalu przedstawiciele PZL Mielec podkreślają, że M28 od początku projektowany był jako samolot wielozadaniowy, zdolny do wykonywania różnorodnych misji.
– Samoloty PZL M28 od lat są cenione za swoją wszechstronność i wielozadaniowość. Potrafią operować tam, gdzie inne statki powietrzne mają ograniczone możliwości, na przykład na krótkich, nieutwardzonych pasach startowych, w trudnym terenie czy w wymagających warunkach pogodowych – wskazuje spółka.
Jak zaznacza producent, obecnie analizowane są nowe możliwości wykorzystania samolotu w zakresie ochrony przestrzeni powietrznej przed dronami.
Po odpowiednim doposażeniu M28 może zostać wyposażony w nowoczesne systemy obserwacji, takie jak głowice optoelektroniczne i termowizyjne (EO/IR), a także zaawansowane systemy łączności. Pozwala to na monitorowanie sytuacji z powietrza, wykrywanie obiektów oraz przekazywanie danych i obrazu w czasie rzeczywistym do służb działających na ziemi.
Według PZL Mielec taka konfiguracja umożliwia wspieranie naziemnych systemów antydronowych w zakresie rozpoznania, identyfikacji oraz eliminacji zagrożeń.
Co ciekawe, inspiracją dla tego typu rozwiązań są doświadczenia ukraińskie. Jak podkreśla producent, wykorzystywanie samolotów An-28 – będących pierwowzorem M28 – do zwalczania dronów okazało się skutecznym rozwiązaniem.
Przedstawiciele spółki zaznaczają jednak, że M28 nie powstawał z myślą o bezpośrednim zwalczaniu bezzałogowców.
– Samolot nie był projektowany specjalnie do walki z dronami. Od początku tworzono go jednak jako platformę wielozadaniową, którą można dostosowywać do różnych potrzeb użytkownika – informuje PZL Mielec.
Duża przestrzeń kabinowa oraz możliwość szybkiej zmiany konfiguracji wyposażenia sprawiają, że maszyna może być wykorzystywana zarówno do transportu, jak i działań patrolowych, obserwacyjnych czy specjalnych.
Zdaniem producenta o przydatności samolotu w tego typu operacjach decyduje kilka kluczowych cech. Wśród nich wymieniane są możliwość instalacji specjalistycznych systemów obserwacyjnych, długotrwałość lotu, zdolność operowania z krótkich i nieutwardzonych pasów startowych oraz bardzo dobre właściwości przy niskich prędkościach.
To właśnie możliwość długiego przebywania w powietrzu i prowadzenia obserwacji na ograniczonym obszarze sprawia, że M28 może stanowić wartościową platformę wsparcia dla systemów bezpieczeństwa i obrony.
PZL Mielec potwierdza również, że analizowane są kolejne kierunki rozwoju platformy M28, obejmujące potencjalne zastosowania specjalne i obronne.
Zakres ewentualnych modernizacji ma jednak zależeć od wymagań konkretnych użytkowników oraz potrzeb zgłaszanych przez służby i siły zbrojne.
Rosnące zainteresowanie M28 na rynkach zagranicznych ma także znaczenie dla samego zakładu w Mielcu.
Jak podkreśla spółka, rozwój programu wspiera kompetencje produkcyjne i integracyjne zakładów oraz umacnia pozycję PZL Mielec jako producenta elastycznych i nowoczesnych rozwiązań lotniczych.
W czasie, gdy zagrożenie ze strony dronów staje się jednym z najważniejszych wyzwań współczesnego pola walki, konstrukcja opracowana i rozwijana w Mielcu może znaleźć nowe zastosowania, wykraczające daleko poza jej pierwotną rolę transportową.




Marietta Mateja-Nowak [email protected]