Fot. Marta Badowska
Dla drużyny z Mielca będzie to ważne spotkanie w kontekście walki o oddalenie się od strefy spadkowej. Stal zajmuje obecnie 15. miejsce w tabeli z dorobkiem 20 punktów, natomiast Ruch Chorzów plasuje się na 8. pozycji i ma na swoim koncie 37 punktów.
Mielczanie do meczu w Chorzowie przystąpią w dobrych nastrojach po wysokim zwycięstwie w ostatnim ligowym spotkaniu. Stal pokonała na własnym stadionie ostatni w tabeli GKS Tychy aż 4:0.
Początek meczu zapowiadał sporo nerwów, bo było to starcie dwóch drużyn walczących o poprawę swojej sytuacji w dolnej części tabeli. Na boisku jednak szybko okazało się, że gospodarze są znacznie konkretniejsi.
Stal od pierwszych minut przejęła inicjatywę i aktywnie szukała bramki. Prowadzenie przyszło w 15. minucie po prostopadłym podaniu i indywidualnym rajdzie Kruszelnickiego, który w sytuacji sam na sam pewnym strzałem po ziemi pokonał bramkarza rywali.
Gospodarze poszli za ciosem, a kluczową rolę w kolejnych akcjach odegrał młody Cybulski. Najpierw sam wpisał się na listę strzelców, a chwilę później popisał się świetną asystą po akcji skrzydłem. Do przerwy Stal prowadziła już trzema bramkami.
Po zmianie stron kibice spodziewali się ofensywy gości, ale to mielczanie ponownie byli groźniejsi. W końcówce spotkania po strzale z dystansu i zamieszaniu pod bramką piłkę do siatki skierował Gerbowski, ustalając wynik meczu na 4:0.
Po meczu trener Stali Ireneusz Mamrot podkreślał, że kluczowa dla losów spotkania była bardzo dobra pierwsza połowa jego zespołu.
– Byliśmy bardzo skuteczni. To, co mieliśmy, to strzeliliśmy i to ustawiło mecz. Oczywiście były momenty zagrożenia w naszym polu karnym, szczególnie po dośrodkowaniach ze skrzydła, ale obrońcy dobrze pilnowali napastników i ostatecznie kontrolowaliśmy przebieg spotkania – mówił szkoleniowiec.
::addons{"type":"youtube","url":"https://www.youtube.com/watch?v=7p1RY6bP_lU"}
Jak dodał trener, zwycięstwo było niezwykle ważne dla drużyny w kontekście walki o kolejne punkty w lidze.
– Cały tydzień nie mówiłem drużynie, jaki to jest mecz. Piłkarze są świadomi sytuacji w tabeli i wiedzieli, jak ważne było to spotkanie. Cieszymy się z wygranej i chcemy dalej punktować – podkreślił Mamrot.
Teraz przed Stalą kolejne wyzwanie – wyjazdowy mecz z Ruchem Chorzów. W pierwszym spotkaniu obu drużyn w tym sezonie w Mielcu padł remis 2:2.
Sobotnie spotkanie w Chorzowie rozpocznie się o godz. 19.30.
Kamila Bik [email protected]