– „Dla gminy Przecław jest to naprawdę bardzo potrzebna inwestycja, która odciąży ruch na drodze Mielec–Dębica. W okresie natężenie przekracza 10 tysięcy pojazdów i wiemy, że ta droga jest bardzo zakorkowana” – mówi burmistrz Maciej Jemioło.
Samorząd gminy przedstawił własne propozycje przebiegu trasy. Jak zaznacza włodarz, są one dłuższe i potencjalnie droższe, ale mniej uciążliwe dla mieszkańców.
– „Te warianty, które zaproponowaliśmy, są może trochę dłuższe i bardziej kosztowne, ale nie ingerują tak bardzo w zabudowę mieszkaniową w gminie Przecław” – podkreśla Jemioło. – „Naszym zadaniem jako gospodarzy gminy jest pilnowanie interesów mieszkańców i spraw społecznych, aby nowa droga jak najmniej wpływała na zabudowę mieszkaniową i życie społeczne mieszkańców.”
Burmistrz zaznacza, że gmina nie sprzeciwia się samej inwestycji, ale oczekuje kompromisu przy wyborze ostatecznego wariantu.
– „Jesteśmy za budową nowej obwodnicy z Mielca do Dębicy, ale po delikatnych korektach, żeby mieszkańcy mojej gminy jak najmniej to odczuli” – mówi.
Jak informowano podczas wcześniejszych spotkań, koszty realizacji poszczególnych wariantów są bardzo wysokie. Według danych przedstawionych przez marszałka województwa podkarpackiego, wariant wschodni ma kosztować blisko miliard złotych, centralny około miliarda złotych, a zachodni nawet 1,3 mld zł.
– „Każdy z tych wariantów ma swoje plusy i minusy. Trudno dziś powiedzieć, który byłby najkorzystniejszy” – ocenia burmistrz. – „Dlatego zarząd województwa zaproponował podzielenie inwestycji na etapy, bo takich pieniędzy nie znajdzie się od razu.”
Maciej Jemioło zapowiada również dalsze konsultacje społeczne i spotkania z mieszkańcami. Jak podkreśla, ich opinie będą kluczowe przy wypracowywaniu stanowiska gminy.
– „Chcę zrobić zebranie, żeby zobaczyć odczucia naszych mieszkańców, bo są dla mnie najważniejsze. Być może po konsultacjach pojawią się kolejne korekty, które pozwolą znaleźć złoty środek” – zaznacza.
Jednym z najczęściej podnoszonych argumentów przeciwko wariantowi zachodniemu jest obawa o podział miasta przez nową trasę. Burmistrz przyznaje, że takie ryzyko istnieje.
– „To pewnie chodzi o wariant zachodni i tu mieszkańcy mają rację” – mówi Jemioło. – „Dlatego zgłosiliśmy korektę tego wariantu, żeby nie dopuścić do sytuacji, w której nowa droga wojewódzka podzieli nam miasto na pół.”
Włodarz Przecławia zwraca także uwagę, że samorządy lokalne powinny być szerzej włączane w proces planowania inwestycji.
– „Samorząd odpowiada również za gospodarkę przestrzenną i mamy swoje pomysły na rozwój miasta. Dlatego potrzebny jest dialog między samorządami i uwzględnienie lokalnych planów rozwoju” – podsumowuje burmistrz.
Burmistrz Przecławia zapowiada spotkanie z mieszkańcami, które ma odbyć się 20 maja o godzinie 17:00 w Domu Kultury w Przecławiu.
Marietta Mateja-Nowak [email protected]