archiwum
Jak przypomniał prezydent, ostatnia Wieloletnia Prognoza Finansowa przyjęta przed objęciem przez niego urzędu zakładała, że na koniec 2024 roku zadłużenie miasta wyniesie 195 mln zł. Ostatecznie rok zakończono z długiem na poziomie 178 mln zł.
Swół podkreśla, że zarówno on, jak i obecni radni przejmowali budżet przygotowany przez poprzednie władze, zakładający jednocześnie ograniczone możliwości inwestycyjne w kolejnych latach.
– Jeśli ktoś postuluje dalsze ograniczanie wydatków, powinien wskazać konkretnie, z których zadań miasto miałoby zrezygnować – argumentuje prezydent.
W swoim wpisie włodarz odniósł się także do kwestii inwestycji, które miały wpływ na poziom zadłużenia. Przypomniał, że największa emisja obligacji miała miejsce w 2021 roku i wyniosła 58 mln zł. Środki przeznaczono na budowę nowej hali sportowo-widowiskowej MOSiR.
Zdaniem prezydenta była to decyzja uzasadniona potrzebami miasta. Jak podkreśla, obiekt służy nie tylko klubom sportowym występującym na najwyższym poziomie rozgrywek, ale także wydarzeniom kulturalnym i rozrywkowym.
Swół zwraca uwagę, że przez kolejne lata miasto odzyskiwało również podatek VAT związany z inwestycją, co pozwalało zwiększać możliwości finansowania bieżących zadań.
Prezydent odniósł się również do pojawiających się zarzutów dotyczących rozrostu administracji.
Jak poinformował, liczba etatów w Urzędzie Miejskim spadła ze 183 do 178. Zmniejszenie zatrudnienia miało objąć także jednostki organizacyjne miasta oraz spółki komunalne.
– Koszty administracji powinny być możliwie najniższe przy zachowaniu jakości usług oczekiwanej przez mieszkańców – podkreśla.
Według danych przedstawionych przez prezydenta dochody Mielca w 2025 roku wyniosły 472,3 mln zł, natomiast wydatki sięgnęły 477 mln zł. Oznacza to deficyt w wysokości około 4,7 mln zł.
Jak zaznacza Swół, został on pokryty wolnymi środkami pozostałymi po rozliczeniu roku 2024.
Jednocześnie miasto zakończyło rok nadwyżką operacyjną wynoszącą ponad 7,7 mln zł. Oznacza to, że po sfinansowaniu bieżącego funkcjonowania samorządu pozostały środki na inne zadania.
W 2025 roku Mielec spłacił również 6 mln zł kapitału zadłużenia zaciągniętego w latach 2017–2024. Jak podkreślił prezydent, była to największa spłata kapitału długu od momentu wejścia miasta w okres zadłużenia.
Mimo realizacji nowych zobowiązań całkowite zadłużenie miasta na koniec 2025 roku wyniosło 194,7 mln zł. Dla porównania – według prognoz obowiązujących przed rozpoczęciem obecnej kadencji miało ono zbliżyć się do poziomu 220 mln zł.
W minionym roku samorząd przeznaczył na wydatki majątkowe blisko 53 mln zł. Jak wynika z przedstawionych danych, niemal 38 mln zł stanowiły środki pozyskane z dotacji i programów dofinansowania.
Prezydent podkreśla jednak, że nawet przy wysokim poziomie wsparcia zewnętrznego miasto musi zabezpieczyć wkład własny. W jego ocenie oznacza to konieczność wyboru między rezygnacją z części inwestycji a korzystaniem z finansowania dłużnego.
W efekcie termin całkowitej spłaty zobowiązań został przesunięty z 2043 na 2045 rok.
Jak poinformował Swół, sprawozdanie z wykonania budżetu za 2025 rok uzyskało pozytywną opinię Regionalnej Izby Obrachunkowej w Rzeszowie. Pozytywnie oceniony został również wniosek o udzielenie prezydentowi absolutorium z tytułu wykonania budżetu.
Prezydent przyznaje, że sytuacja finansowa miasta nie jest idealna.
– Nie jestem cudotwórcą ani czarodziejem. Jest pod kontrolą dzięki pracy całego pionu finansowego urzędu, ale margines bezpieczeństwa pozostaje wąski – napisał.
Jak zapewnia, każda nowa inwestycja poprzedzana jest analizą potrzeb mieszkańców oraz możliwości budżetowych miasta. Podkreśla również, że samorządu – podobnie jak wielu innych jednostek – nie stać obecnie na realizację wszystkich oczekiwanych przedsięwzięć.
Marietta Mateja-Nowak [email protected]