Fot. Kamila Bik
::photoreport{"type":"see-button","item":"14094"}
O podsumowanie wydarzenia poprosiliśmy porucznika Łukasza Sudoł, Szefa Sekcji Promocji i Współpracy Wojskowego Centrum Rekrutacji w Mielcu.
- 25 marca kończymy w powiecie mieleckim kwalifikację wojskową, która trwała od 9 lutego. Kwalifikacja przebiegła jak co roku bardzo sprawnie. Osoby wyznaczone do jej realizacji to zespół z dużym doświadczeniem. Mieliśmy jasno określony podział zadań, dzięki czemu każdy wiedział, za co odpowiada – podkreślił por. Sudoł.
Podczas kwalifikacji młodzi mieszkańcy powiatu mogli nie tylko dopełnić formalności, ale również zapoznać się z możliwościami służby wojskowej. Na miejscu obecni byli rekruterzy oraz żołnierze różnych jednostek.
- Każda osoba, która stawiła się do kwalifikacji, miała możliwość spotkania się z rekruterami Wojskowego Centrum Rekrutacji w Mielcu, a także z żołnierzami 18 Brygady Artylerii oraz 33 Batalionu Lekkiej Piechoty w Dębicy. Przedstawiali oni najpopularniejsze formy służby, które cieszą się największym zainteresowaniem wśród młodych ludzi – dodał.
Jak zaznaczył porucznik, obecnie największym zainteresowaniem cieszy się dobrowolna zasadnicza służba wojskowa.
- Prym wiedzie dobrowolna zasadnicza służba wojskowa. Jest ona przeznaczona dla osób, które wcześniej nie miały styczności z Wojskiem Polskim. Obejmuje 27-dniowe szkolenie podstawowe – wyjaśnił.
Alternatywą dla osób chcących łączyć życie zawodowe ze służbą są Wojska Obrony Terytorialnej.
- Mamy również ofertę dla osób, które chcą pozostać aktywne zawodowo na rynku cywilnym. Wojska Obrony Terytorialnej pozwalają pogodzić służbę dla Wojska Polskiego z życiem i pracą zawodową – zaznaczył por. Sudoł.
W ostatnich dniach kwalifikacji wezwano także kobiety urodzone w latach 1997–2007, posiadające kwalifikacje przydatne dla wojska.
- Mówimy tu o takich zawodach jak medyczne, weterynaryjne, lotnicze, a także o specjalistach – tłumaczach czy informatykach – dodał.
Kamila Bik [email protected]