Fot. Kacper Strykowski / hej.mielec.pl
• Ponad 7,5 miliona zł kosztowała zupełnie nowa pracownia angiografii wraz z nowym, najnowocześniejszym angiografem, który ma poprawić jakość świadczonych badań i operacji realizowanych przez oddział chirurgii naczyniowej w mieleckim szpitalu.
• Nowa pracownia angiografii będzie służyła mieszkańcom w sposób nowoczesny, bardzo bezpieczny, pozwalający na jak najlepszą jakość usług zdrowotnych dla wszystkich pacjentów chirurgii naczyniowej naszego oddziału - mówi Paweł Pazdan, dyrektor szpitala.
• Nowy angiograf to przede wszystkim bezpieczeństwo dla pacjenta i personelu poprzez emitowanie niskich dawek promieniowania przy zachowaniu bardzo wysokiej jakości obrazowania - podkreśla dr n. med. Piotr Gembal, ordynator mieleckiej naczyniówki.
::photoreport{"type":"see-button","item":"13915"}
Nowy angiograf wraz z nowoczesną pracownią wzbogacił możliwości świadczonych przez oddział chirurgii naczyniowej usług medycznych. Nowa pracownia została uruchomiona po blisko 15 latach od uruchomienia pierwszej pracowni i całego oddziału naczyniowego. - To dla nas wielki dzień - nie ukrywa Paweł Pazdan.
Zakup nowoczesnego, a co za tym idzie kosztownego sprzętu możliwy był dzięki wsparciu z funduszy Krajowego Planu Odbudowy. Całkowity koszt zakupu nowego angiografu wraz z adaptacją pomieszczeń to ponad 7,5 miliona zł, z blisko 6,5 mln to wsparcie z funduszy KPO. Samorząd Powiatu Mieleckiego pokrył wartość podatku VAT zakupu i adaptacji pomieszczeń. Ta kosztowała blisko 430 tys. zł.
Dr n. med. Piotr Gembal, ordynator oddziału chirurgii naczyniowej, przy tej okazji przypomina początki oddziału.
- W 2011 roku ówczesny dyrektor szpitala Leszek Kołacz wraz z dr Markiem Wilczyńskim - ówczesnym asystentem Kliniki Chirurgii Naczyń w Lublinie wraz z pielęgniarką oddziałową Ewą Kapinos rozpoczęli tworzenie i organizowanie od podstaw oddziału chirurgii naczyniowej. Zaczął on funkcjonować 1 stycznia 2012 roku, jako drugi, pełnoformatowy oddział naczyniowy w województwie podkarpackim.
- Uruchomienie tej pracowni to kolejny bardzo ważny krok w rozwoju naszej jednostki oraz wyraz troski o zdrowie i bezpieczeństwo pacjentów. Diagnostyka i leczenie chorób naczyniowych należą dziś to największych wyzwań współczesnej - podkreślił Piotr Gembal.
- Dzięki nowej pracowni zyskujemy możliwość szybszej, precyzyjniejszej i mniej inwazyjnej diagnostyki, a także skuteczniejszego leczenia często ratującego życie i zdrowie pacjenta - powiedział.
- Nowy angiograf to przede wszystkim bezpieczeństwo dla pacjenta i personelu poprzez emitowanie niskich dawek promieniowania przy zachowaniu bardzo wysokiej jakości obrazowania. To także nowe możliwości w poszerzeniu wykonywanych procedur o zabiegi na tętnicach trzewnych czy tętniaków piersiowo-brzusznych - dodał ordynator.
- Pacjent będzie lepiej diagnozowany, jest bezpieczny i może liczyć na profesjonalną opiekę. Jednocześnie ten sprzęt jest wzmocnieniem profesjonalizmu personelu - powiedziała w imieniu wojewody podkarpackiego Renata Butryn, radna sejmiku województwa.
- To ważne, aby mielecki szpital rozwijał się zarówno jeśli chodzi o finanse, personel medyczny, sprzęt. Gratulujemy wszystkim zaangażowanym w pozyskanie tego sprzętu - powiedział Kamil Kagan z biura posła Fryderyka Kapinosa.
- Ta część jest pewnym puzzlem większej układanki, bo cały wniosek, jak składaliśmy i otrzymaliśmy dofinansowanie opiewa na kwotę netto około 44 milionów zł. Jako powiat musieliśmy znaleźć pieniądze na podatek VAT i wyposażenie poszczególnych pomieszczeń, aby te wszystkie urządzenia, które mamy zaplanowane, mogły służyć - powiedział Andrzej Bryła, wicestarosta powiatu mieleckiego.
- Jestem wzruszony - przyznał dr Marek Wilczyński, współtwórca oddziału chirurgii naczyniowej. - Udało się zrealizować wykonanie sali angiograficznej, która służyła pacjentom przez blisko 15 lat. Teraz mamy wymianę sprzętu na nowy - bardzo nowoczesny, który będzie służył pacjentom powiatu mieleckiego i nie tylko, bo nie zapominajmy, że oddział chirurgii naczyniowej jest ponadpowiatowy, służy północno-zachodniej części województwa - dodał.
- To najnowocześniejszy angiograf, a wszystkie elementy spinają się tutaj w całość. Najwyższej klasy kolumna chirurgiczna, anestezjologiczna, lampy operacyjne, ogromny monitor, żeby lekarz w trakcie zabiegu miał dobrej jakości obraz. Cieszę się, że mogliśmy realizować to zadanie - powiedział Krzysztof Dobrowolski, przedstawiciel firmy Partner 4 Medicine, która dostarczyła sprzęt.
Kacper Strykowski